Budowa nowego odcinka ulicy Moniuszki w Starachowicach z problemami

13437.nsmed

Budowa nowego odcinka ulicy Moniuszki w Starachowicach daje się we znaki sąsiadom. Przez prowadzone prace mają utrudniony dojazd do swoich posesji, a ostatnio doszły kłopoty z dostępem do wody. Pierwotnie zakładano oddanie tej ulicy do użytku na 30 czerwca 2020 r. Jednak już na początku czerwca było wiadomo, że budowa potrwa do jesieni 2020 r.  

- Inwestycja zrealizowana zostanie jesienią. Zakończenie jest obsunięte w czasie ze względu na intensywne opady, które mieliśmy przez kilka miesięcy w Starachowicach. Wtedy wykonawca miał niesamowicie duże problemy z zapanowaniem szczególnie nad gruntem, który jest od strony ulicy Kieleckiej. Widać to w tej chwili, że tam mamy glinę. Nawierzchnia nie przepuszczała praktycznie wody, a koparki tonęły w tej glinie. Ciężko było prowadzić prace w momencie, kiedy było po opadach, bądź w trakcie opadów. W tej chwili trwa budowa murów oporowych. Trwa wymiana gruntu. Trwa przebudowa sieci teleinformatycznej, teletechnicznej, sieci wodociągowej - mówił w piątek 7 sierpnia br. na spotkaniu z dziennikarzami prezydent Materek.

W czwartek i piątek na placu budowy doszło do awarii sieci wodociągowej i mieszkańcy osiedla Górniki nie mieli wody.

„Awaria wodociągu na budowie. Sytuacja opanowana. Trwają prace związane z przebudową sieci różnego rodzaju, przy budowie tzw. Nowej Moniuszki. Wiąże się to z różnego rodzaju utrudnieniami dla Mieszkańców.” - napisał w mediach społecznościowych prezydent Materek. 

Prace związane z siecią wodociągową nie zostały jeszcze zakończone, w związku z tym mieszkańców tej części miasta mogą czekać kolejne utrudnienia. 

Dodane: 09.08.20

Komentarze użytkowników

Dziad | 2020-08-09 09:42:15 napisał(a):

W Starachowicach były intensywne opady przez kilka miesięcy? Czego?

sts | 2020-08-09 09:58:34 napisał(a):

Tak wyglądają wszystkie nieprzemyślane inwestycje w mieście. Po jaką cholerę budowanie tam aż trzech pasów gdy wystarczył by jeden dodatkowy do starej ul. Czyli osobno w górę i osobno w dół i to wszystko. Kolejne zmarnowane miliony.

@ | 2020-08-09 10:37:33 napisał(a):

Zbyszek daj już spokój. Niedziela jest.

gość | 2020-08-09 10:48:42 napisał(a):

Kolejny przypadek nie zakończenia w terminie inwestycji i pewnie kolejne aneksowanie umowy,zamiast naliczania kar umownych.Tak bywa jak firmy startujące wiedzą ,że nie muszą dotrzymywać terminów. A co z tymi którzy przegrywają przetargi bo dają realne terminy i nie wiedzą o tym,tylko liczą się z rzetelnym naliczaniem kar przez urząd.A te intensywne opady to chyba jakiś żart,nie było zimy,trochę normalnych deszczy i takie obsunięcie terminu.A może firma bierze za duży ciężar na siebie,startując w zbyt wielu przetargach i realizując za wiele inwestycji,w terminach ,których nie jest w stanie dotrzymać.Na jaką wartość naliczono by karę umowną za taki np. trzymiesięczny poślizg?Ale jak budżet nie potrzebuje środków a władza na wszystko się zgadza to jest tak jak jest.Myślę,że nienaliczone kary to olbrzymie kilkumilionowe kwoty nie zasilające budżetu rocznie.Ale tak decyduje prezydent,takie jego prerogatywy.My możemy tylko patrzeć nie rozumiejąc o co mu chodzi...

Do powyżej | 2020-08-09 10:49:28 napisał(a):

CO ty z tym Zbyszkiem tak cyklicznie wyskakujesz?Widać jaki to dla ciebie problem,strach jest...Myślę jednak,że to jednak nie On.Pierdoly mu nie w głowie.Owszem,jak się już odezwie,to wali z grubej rury,mając mocne argumenty i zawsze pokazuje swoje nazwisko.Ty, malutki,zawzietusie tylko tak potrafisz!

gość | 2020-08-09 11:01:35 napisał(a):

Takich Zbyszków to w Starachowicach jest kilka tysięcy i co raz więcej,to bardzo dobrze,bo niektóre sprawy dziwnie wyglądają.Ale on ma odwagę jasno mówić o problemach miasta,to prawda.

gość | 2020-08-09 11:27:51 napisał(a):

Ale termin wykonania minął 30 czerwca 2020 roku,dlaczego teraz taka informacja,po 40 dniach? Dlaczego inwestycja zrealizowana zostanie dopiero jesienią? Przecież minie kilka miesięcy od 30 czerwca.

@ | 2020-08-09 11:29:16 napisał(a):

Nikt już nie bierze go na poważnie. Kilka tysięcy... Dobrej niedzieli.

gość | 2020-08-09 11:38:49 napisał(a):

Dla ul. Krańcowej, wymagany termin realizacji to był 15 czerwca 2020 roku.Dlaczego informacja teraz ? Też prawie dwa miesiące minęły a zdjęcie i info było w tym tygodniu.

gość | 2020-08-09 11:41:23 napisał(a):

To niech go biorą na poważnie,bo warto,tylko dzieciaki i seniorzy mało widzą i wiedzą.Finis coronat opus...

Cd | 2020-08-09 14:25:05 napisał(a):

Widząc tempo prac z parku , przedszkolak by powiedział , że do jesieni nie ma szans na całkowite ich zakończenie . To takie teraz są metody?

Ciekawe | 2020-08-09 15:35:49 napisał(a):

W sprawie trudności na budowie nie wypowiada się ani Wykonawca ani inspektor nadzoru tylko prezydent.Roboty można było prowadzić tak aby nie doprowadzać do awarii sieci.Tutaj chora ambicja przyspieszenia terminu zakończenia robót ma fatalne skutki.

gość | 2020-08-09 17:08:40 napisał(a):

Park też już chyba powinien być kończony.Ale u nas to ciągłe przedłużanie już nikogo nie dziwi.Czy któraś z większych inwestycji była wykonana w terminie ?

gość | 2020-08-09 19:52:47 napisał(a):

Drażni mnie to pomylenie ról i ciągłe tłumaczenia Materka z wykonawcę,co się stało,jak się stało,dlaczego ,co się dzieje,przecież nie jest pracownikiem ani rzecznikiem prasowym wykonawcy. Niech ten ,który wpada w opóżnienie się tłumaczy a jeszcze lepiej realizując zapisy umowy niech płaci. Prezydent nie musi tłumaczyć wykonawcy ,tylko go dokładnie rozliczać za to mu płacą.

As do gosc | 2020-08-09 20:34:01 napisał(a):

Niedziela jest idź się w lubiance wykąpać albo pobiegaj trochę a ja napiszę pismo żeby ci jakiś stołek dali to wszystko ponaprawiasz spać nie będziesz ale zrobisz ludziom dobrze.

Do As | 2020-08-10 07:00:03 napisał(a):

Koniecznie napisz to pismo. Hahahaha moze faktycznie to wazeliniarze obstawiają miejskie stołki, patrzac na tych wszystkich prezesow myśle ze nikt normalny by ich nie wybrał, hahahaha

Chochlik | 2020-08-10 08:48:12 napisał(a):

Kary Umowne za niedotrzymanie terminu wykonania są bardzo wysokie i ich wysokość była oceniana przy wyborze oferty. Miesiąc opóźnienia na krańcowej powinno kosztować wykonawcę 750.000 zł a na Moniuszki 1,5 mln. Oczywistym jest ze wskazane powody opozninienia są nieprawdziwe a Faktyczna przyczyna jest zbyt duża liczba kontraktów w prtfelu zamówień firmy Budromost. Brak naliczenia kar umownych to niegospodarność i jest karana.Panie Kroczek jak Pan donosi to trzeba to zrobić skutecznie wskazując dowody.Oczywistym jest ze firma Budromost ma dobre relacje z miastem i wiadomo z jakiego powodu. Przecie da się sprawdzić kiedy padało i mocno

gość do chochlik | 2020-08-10 09:12:48 napisał(a):

Problem jest szerszy ,nie takie to proste,jak przepisy mówią.A rzeczy oczywiste nie są takimi dla wszystkich jak się okazuje.A pan Kroczek nigdzie nie donosi,to raczej ten wpis jest donosem w każdym razie w normalnym kraju,to jak zawiadomienie,jak tak dużo rozumiesz i wiesz to powinieneś się podzielić. A te obliczenia kar umownych każdy może sobie zrobić sam i co z tego wynika w TST geniuszu ?.

Do chochlik | 2020-08-10 09:31:55 napisał(a):

Chochlik pokaz co ty potrafisz, nie szczyp sie chlopie i pokaż. Kolejny mocarz w gebie, nawet nie w gebie, tylko na anonimowym forum.

Do gość od chochlik | 2020-08-10 09:48:20 napisał(a):

Szanowny gościu przepisy są jasne.Tylko trzeba strzelać celnie. Z tymi paniami z zarządu Pan daleko nie zajedzie.Popieram intencje ale realizacja tragiczna. Nie da się słuchać ciągłego biadolenia.To musza być konkrety i konieczna jest zmiana otoczenia bo to jest dramat.Wiemy, ze deszcze nie padały przez 3 miesiące.to jest lipa. Pewna Pani to chyba tez Pana koleżanka ze szkolnej ławy chyba, ze się mylę.Trzeba pisać bo to powoduje nerwowość władzy. Trzeba pisać do radnych aby składali interpelacje a są tacy radni co to zrobią tylko trzeba zadawać konkretne pytania i drążyć konkretne inwestycje do bólu a wszędzie jest kicha. Problem ze strzelnica wisi w powietrzu a sprawę prowadzi zewnętrzna kancelaria a nie wewnętrzny zespół radców. Brak zaufania albo próba ukrycia stanu faktycznego.Na spalarnie niema kady i nie będzie wiec po co bić pianę.Wiaduktu tez nie będzie z tego samego powodu .Zielen leży myśle ze terminy już dawno minęły. Rewitalizacją w lesie w lubiance nie ma wody i pewnie jeszcze długo nie będzie. Strzelać jak snajper a nie biadolić to będzie miał Pan efekt.jak Pan będzie strzelał to będą robić błędy i efekt będzie. Życzę sukcesow

Skomentuj!


Ostatnie komentarze w serwisie