Była dyrektor MOPS Danuta Krępa i prezydent Marek Materek zawarli ugodę

11532.nsmed

W lutym tego roku informowaliśmy, że była starosta i dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej Danuta Krępa, po tym jak prezydent Marek Materek nie przywrócił jej na stanowisko dyrektora MOPS, skierowała sprawę do Sądu Pracy.

Przypomnijmy, że w styczniu 2017 roku Danuta Krępa została starostą Powiatu Starachowickiego. Była wtedy dyrektorem Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Starachowicach. – Kiedy odchodziłam z funkcji dyrektora MOPS-u, pan prezydent Marek Materek udzielił mi bezpłatnego urlopu. Uważam, że mam pełne prawo do powrotu na to stanowisko i stąd pozew do Sądu Pracy – mówiła w lutym w rozmowie telefonicznej z portalem Danuta Krępa.

- Moja propozycja, która była kierowana do pani starosty Danuty Krępy, to była propozycja, aby pani starosta Danuta Krępa, mimo tego, iż pobiera emeryturę, zajęła stanowisko kierownicze w MOPS-ie, z tym samym wynagrodzeniem co dyrektor MOPS-u, by pracowała jako kierownik Klubu Integracji Społecznej. Ta moja propozycja nie zyskała akceptacji. Kilkukrotnie pani starosta tej propozycji nie przyjęła. W związku z tym, że radni Rady Powiatu wyrazili zgodę na rozwiązanie stosunku pracy,  a pani starosta nie przyjmowała tej propozycji, stosunek pracy pomiędzy gminą a panią Krępą został rozwiązany. Ja nie widzę możliwości powrotu pani Danuty Krępy na stanowisko dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej – mówił w lutym prezydent Marek Materek.

- W wyniku skierowania przez sąd wymienionej sprawy do mediacji, pomiędzy stronami została zawarta ugoda. W wyniku ugody rozwiązano z panią Danutą Krępą umowę o pracę za porozumieniem stron. Z tego tytułu nie zostanie wypłacone odszkodowanie. W wyniku negocjacji ustalono, że pani Danuta Krępa otrzyma odprawę w wysokości trzech miesięcznych pensji czyli 21300 zł brutto – mówi w rozmowie z portalem rzecznik Urzędu Miejskiego Iwona Tamiołło. 

Dodane: 09.07.19

Komentarze użytkowników

blus | 2019-07-09 12:45:13 napisał(a):

...z PiSiorami ni zawiera się ugody !...

Gość | 2019-07-09 14:03:14 napisał(a):

Ile nas podatników kosztuje znowu zabawa materka z krepa? Znowu jak nie swoje to łatwo się wydaje.

Mieszkaniec | 2019-07-09 16:52:02 napisał(a):

7.500 tys za siedzenie na d...e też bym poszedł do sądu zrozumiała że nie miała racji i poszła na ugodę

Starachowiczanka | 2019-07-09 19:04:02 napisał(a):

Bardzo przykre,że aż tak duże pieniądze musi nasze miasto zapłacić tej pani,ale i tak ta opcja jest korzystniejsza niż powrót tej pani do Mops.Lepiej wybrać mniejsze zło.

uf | 2019-07-09 22:05:03 napisał(a):

Jakby racji nie miała to by ją druga strona zachęcała do pójścia do sądu przed którym by przegrała i musiała zapłacić za proces. Tutaj chyba właśnie to ona była górą.

Lodzia | 2019-07-10 09:35:18 napisał(a):

I tak 21 300 zł z kasy Miejskiej Starachowic "poszło krowy paść". Gratulacje dla MM. Pytanie - co nie będzie wykonane w Starachowicach czy może nastąpi cudowne rozmnożenie pieniążków w budżecie Starachowic? Co decyzja to niewypał.

Mieszkaniec 2 | 2019-07-10 16:45:30 napisał(a):

Jak się nie dało wyrwać dyrektorskiego stołka, to chociaż miejską żenada!

Koalicja | 2019-07-10 17:13:57 napisał(a):

Przypomnijcie mi, bo nie pamietam, który prezydent zrobił ja dyrektorem i zachwalał że jest najlepsza?

Piotr | 2019-07-11 06:44:59 napisał(a):

Brak honoru ale takie osoby tylko zostały w najbliższym otoczeniu posła Lipca to wstyd dla lokalnego PiS

Ojej | 2019-07-11 09:23:09 napisał(a):

Może popatrzmy ze strony pracowniczej. Władza uprawia politykę (niezależnie od opcji) i szafuje pieniądzem publicznym. Zwalnia, żeby przyjąć swoich albo pokazać siłę i wywołać strach u potencjalnie nielojalnych. Oczywiście ludzie idą do sądu i wygrywają w cuglach. Władza za wszystkie polityczne fanaberie płaci odszkodowania z publicznej kasy i to słono. Czyli płacimy my. Taka Krępa i Śmigas to 50 koła w plecy. A ilu jeszcze pomniejszych zostaje zwolnionych? To jest trąd w samorządzie.

Kopertnik | 2019-07-11 11:29:37 napisał(a):

Ale teraz to jest szczyt nepotyzmu. Nikt tego nie pobije w tej konkurencji w skali międzynarodowej.

Profesror Ciekawski | 2019-07-11 12:10:59 napisał(a):

"Zamieszczenie oświadczenia w mediach kosztowało łącznie niespełna 400 zł brutto". i mało tego, że płacimy 50 tyś, to jeszcze ten sposób wypowiedzi i umniejszanie wszystkiego "niespełna 400 zł" tyle akurat kosztowało sprostowanie w mediach dotyczące pana Śmigasa. Ale jak powiat przekłamuje skalę na wykresach, to wtedy okej. Pinky z Mózgiem czy już władza nad światem przejęta? Dyletanci w każdej dziedzinie, żal na was tych podatków, oj ogromny żal :(

Śmok :) :) :) | 2019-07-12 08:20:33 napisał(a):

Brawa dla Pana Krzysztofa K. Wreszcie ktoś trafił w punkt:) :) :)

Emeryt | 2019-07-13 13:30:11 napisał(a):

Ładna pensyjka do emerytury ponad 20 000 na trzy miesiące to pozazdrościć

do Emeryt | | 2019-07-13 16:59:37 napisał(a):

Jak w MOPS rządził koleś Prezydenta Wojciecha B. Jarosław Michalski to zarabiał co miesiąc więcej od Prezydenta, a Prezydent wtedy miał 12000, 12500 zł brutto co miesiąc.

Do Do Emeryt | 2019-07-13 18:01:10 napisał(a):

Łżesz jak parszywy pies

Do do do Emeryt | 2019-07-13 18:15:07 napisał(a):

To powiedz, jaka była prawda i co jest niby kłamstwem.

Do do do Emeryt | 2019-07-13 18:19:08 napisał(a):

Bernatowiczowski, materkowy czy inny prawdomówco.

Waw | 2019-07-14 07:28:20 napisał(a):

Ale ja bym do emerytury też mógł dorobić jak ta pani tylko jak ????

Kakadu | 2019-07-14 19:05:06 napisał(a):

Ludzie jak to jest ze miasto musi płacić emerytce z PISu za to ze poszła na emeryturę??? 21 tys zł!!! Kto z Was dostaje takie prezenty na emeryturze!??

do Kakadu | 2019-07-15 20:40:59 napisał(a):

Już 18 czy ileś tysięcy dostała od Powiatu kiedyś w sądzie pracy, jak ją wywalono z Dyrektora Domu Starców przy ulicy Bema, gdy Starostą był Matynia !!!!!! Jeszcze ją wsadzą do Urzędu Marszałkowskiego kiedyś lub w inne dobrze płatne miejsce, zmieni się władza np. w Województwie i ją wywalą, znowu dostanie odszkodowanie !

Skomentuj!


Ostatnie komentarze w serwisie