Czy starachowiczanie nie będą stać w korku na ulicy Radomskiej?

7729.nsmed

Starosta starachowicki Dariusz Dąbrowski wraz z Zarządem Powiatu usilnie zabiegają u władz województwa o remont ulicy Radomskiej, którą średnio na dobę przejeżdża 15 000 pojazdów, podczas gdy średnia na drogach krajowych w Polsce wynosi 11 000 pojazdów.

- Usilnie od początku kadencji tego Zarządu Powiatu, zabiegamy o odkorkowanie ulicy Radomskiej. W dniach 19-21 kwietnia 2016r. w Starachowicach Zachodnich, na wysokości ronda obok marketu budowlanego prowadzony był pomiar ruchu. Ilość pojazdów poruszających się ulicą Radomską jest większa niż średnia krajowa. Usilnie zabiegamy, aby najgorsze odcinki ulicy Radomskiej zastały wykonane jeszcze w tym roku. Chodzi o poszerzenie ulicy Radomskiej od ulicy Szkolnej do Batalionów Chłopskich i budowę ronda na skrzyżowaniu Batalionów Chłopskich z Radomską. Chcemy zrobić wszystko, aby mieszkańcom funkcjonowało się dobrze w ciągle rozwijającym się mieście. Mamy nadzieję, że uda nam się zrealizować potrzeby, tak by miasto się nie zakorkowało. Kiedy MAN zacznie testować autobusy na ulicach Starachowic, być może już jesienią tego roku, na ulicach Starachowic będzie jeszcze bardziej tłoczno, a przecież MAN nie będzie testował autobusów stojąc w korkach - powiedział podczas poniedziałkowej [4.07.2016r.] konferencji prasowej starosta Dariusz Dąbrowski. 

Starosta poinformował także o wykonanej dokumentacji projektowej dla ronda przy skrzyżowaniu ulic Szkolnej i Radomskiej. Jednak jego zdaniem pierwszoplanową inwestycją powinno być rondo przy wyjeździe ze szpitala i poszerzenie odcinka Radomskiej od tego wyjazdu do ulicy Szkolnej, co w sumie miałoby kosztować około 3 miliony złotych i o taką kwotę powiat starachowicki zabiega u władz województwa. 

Przy okazji informacji o ulicy Radomskiej, starosta Dąbrowski powiedział także, że w planach jest przebudowa skrzyżowania ulic Kopalnianej, Leśnej i Majówki. Docelowo miałoby tam powstać małe rondo z „gumowym” środkiem, takie jak w Starachowicach Zachodnich. Prawdopodobnie przebudowa miałaby nastąpić w 2017 roku. W planach starostwo ma także budowę ronda przy połączeniu ulicy Szkolnej i Iglastej, do którego kiedyś w przyszłości, jeśli Gmina Starachowice znajdzie środki dochodziłaby ulica Batalionów Chłopskich. Ponadto do przeorganizowania jest rodno przy Marszałka Piłsudskiego i Hutniczej i jego okolice. Rozważana jest także likwidacja sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu Armii Krajowej z ulicą Iłżecką, gdzie zamiast „świateł” również miałoby zostać wykonane rondo. 

- Nie chciałbym straszyć mieszkańców rondami, ale Świętokrzyski Zarząd Dróg Wojewódzkich wskazał, że ronda są najlepszym rozwiązaniem, ponieważ sygnalizacja świetlna nie zmienia się wraz z natężeniem ruchu - powiedział starosta. 

Zabrania się kopiowania i udostępniania treści pochodzących z archiwum serwisu www.starachowice-net.pl bez podawania źródła

Dodane: 07.07.16 | komentarze (6)
Tagi:

Komentarze użytkowników

ja | 2016-07-07 10:21:23 napisał(a):

O co im chodzi z rondem przy wyjeździe ze szpitala? Tam się robi korek dopiero jak stoi cała Radomska! A stoi przeważnie między Konstytucji a Szkolną. No chyba że chodzi o dojazd do Europy to wtedy wiadomo o co chodzi. Kto smaruje ten jedzie.

Michal | 2016-07-07 10:27:36 napisał(a):

Wszędzie ronda! Same ronda! A może światła z czujnikami ruchu i nacisku na Ilzeckiej???

Mariann | 2016-07-07 13:16:20 napisał(a):

SKOŃCZCIE Z MAŁYMI RONDAMI,SĄ ABSOLUTNIE NIEFUNKCJONALNE.jak z ul.Kopalnianej w ul.Majówka będzie mógł zakręcić tir !Więcej wyobraźni.

PIotr Majcher | 2016-07-07 13:21:14 napisał(a):

Chwała Staroście ale...
W korkach stoi się godzinę dwie, trzy... a potem jedzie do domu gdzie jest cisza i spokój. A cały ten ruch drogi wojewódzkiej 744 - jak napisliście 15 tysięcy pojazdów na dobę - jest potem z ulicy Radomskiej kierowany do centrum miasta ulicą Krzosa i Armii Krajowej przy której stoi wiele domów i bloków mieszkalnych i gdzie mieszka wielu Starachowiczan. I cały ten ruch mieszkańcy mają przez okrągła dobę za oknem (nie przez godzinę czy dwie). Hałas i smród spalin zmniejsza się tylko pomiędzy północą a piątą rano. Ale to jest nieważne. Władze miasta mają swoich mieszkańców - za przeproszeniem - w ****, bo najważniejsze jest dla nich by nie stali w korkach (nomen omen Urząd Miasta jest przy Radomskiej :-) ). Czyżby chodziło o szybki i wygodny dojazd do pracy i równie szybki powrót samochodem do domu w jednej z dzielnic "willowych"? A mieszkańcy osiedla Skarpa, którzy budowali to miasto w czasach gdy dzielnic "willowych" jeszcze nie było, niech siedzą w smrodzie i hałasie.:-)
Przy Armii Krajowej powstał piękny skwer gdzie odbywają się imprezy plenerowe, jest fontanna... i obok niej zaraz droga 744 i 15 tysięcy pojazdów na dobę w tym ruch tranzytowy TIR-ów który odbywa się przez okrągłą dobę. Gdzie sens, gdzie logika?
Wszędzie wynosi się ruch tranzytowy pojazdów poza centrum miast. Tylko nie w Starachowicach. Można by było skrócić i uprościć przebieg drogi wojewódzkiej 744 i poprowadzić ją do drogi 42 ulicą Radomską aż do skrzyżowania z ulicą Kielecką (mniej domów mieszkalnych, mniej szkół, dalej od centrum) ale po co? Niech się kierowcy tirów męczą na rondach kompaktowych i skrzyżowaniach ze światłami a mieszkańcy niech wdychają spaliny, zatykają nocą uszy i starają się wcisnąć na przejście dla pieszych w przerwie pomiędzy dwoma jadącymi samochodami.
Władze miasta nie zauważają również, że przy drodze 744 poprowadzonej przez centrum miasta znajdują się co najmniej trzy szkoły podstawowe. Dzieci idące do i ze szkoły muszą codziennie przekraczać drogę po której jeździ - jak napisano - 15 tysięcy pojazdów na dobę. Przy rondzie Solidarności (szkoła nr 12) przejścia dla pieszych nie są nawet oznaczone odpowiednimi znakami ostrzegającymi o ruchu dzieci (rejon szkoły znajduje się po obu stronach drogi), a chodnik prowadzący do głównego wejścia do szkoły wzdłuż ulicy Kopalnianej ma 3 płytki (1,5m) szerokości i nie jest od jezdni odgrodzony niczym, nawet barierkami. Czyżby władze miasta czekały z odgrodzeniem aż jakieś popchnięte przez kolegę dziecko wpadnie tam z chodnika prosto pod koła samochodu?. A podobno dzieci są przyszłością narodu tak ważną, że państwo daje po 5 stów na każde... :-) Ale to jest nieważne. Ważne żeby Pan Prezydent i Radni nie stali w korku do pracy na Radomskiej przez 10 minut...
Wkurzył mnie ten artykuł!

zbyszek | 2016-07-08 07:16:32 napisał(a):

przestańcie z tymi rondami, już to na dolnych gdy jest zamknięty przejazd kolejowy blokuje całą marszałkowską, mniej urzędasów a pieniądze przeznaczyć na nowe drogi a stare poszerzać i po kłopocie, jakie starostwo takie drogi,

zbyszek | 2016-07-08 07:17:57 napisał(a):

mam nadzieję że te nikomu niepotrzebne powiaty w końcu znikną i będą pieniądze na nowe drogi a nie tylko żebranina o nowe kredyty które i tak spłaca obywatel z podatków

Skomentuj!
Aby dodać komentarz należy potwierdzić akceptację regulaminu
portalu www.starachowice-net.pl, klikając w kwadrat.
Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
System rejestruje adresy IP. Nadużycia związane z treścią
komentarzy można zgłaszać na: kontakt@starachowice-net.pl




Ostatnie komentarze w serwisie