Czy w Starachowicach brakuje placówek oświatowych? Żłobków, przedszkoli, szkół podstawowych?

11062.nsmed

Prawo i Sprawiedliwość zbiera podpisy pod petycją do prezydenta miasta Marka Materka w sprawie planowanej sprzedaży budynku i działki po Gimnazjum nr 1 przy ulicy Kieleckiej w Starachowicach. O sprawie pisaliśmy już kilka dni temu. Wróciła do niej ponownie radna Rady Powiatu Joanna Główka. Jej zdaniem miasto nie powinno sprzedawać tej nieruchomości, a urządzić w niej szkołę podstawową – mówiła radna Główka we wtorek 12 marca br. podczas konferencji prasowej. 

- Szkoły nasze starachowickie stają się przepełnione. Jest bardzo dużo dzieci, dzieci te uczą się do późnych godzin wieczornych. Brakuje klasopracowni i sal, dlatego wystąpiliśmy do pana prezydenta z petycją o to, aby nie likwidował Szkoły Podstawowej nr 3, która później była Gimnazjum nr 1 z ulicy Kieleckiej. Szkoła ma wspaniałe warunki, ma salę gimnastyczną, ma piękne boiska. Po prostu stworzyć tam szkołę. W naszym mieście brakuje żłobków, brakuje przedszkoli i brakuje szkół. Według rodziców szkoły są przepełnione i dzieci się uczą niewłaściwie, bo w godzinach popołudniowych. Higiena wychowania i pracy z dziećmi ma sens wtedy, kiedy lekcje odbywają się w godzinach dopołudniowych. Zwracamy się do wszystkich mieszkańców, którzy do nas przychodzą i chcą podpisać listy poparcia, żebyście państwo chodzili również do radnych Rady Miejskiej, którzy mają wpływ na to. My możemy zbierać podpisy i ciągle je zbieramy. Napływa bardzo dużo podpisów, ale trzeba również włączyć w tą akcję wszystkich radnych z miasta. To jest troska o nasze dzieci, o młode pokolenie – mówiła podczas wtorkowej konferencji radna Główka. 

Jakie są plany magistratu względem szkolnego budynku przy ul. Kieleckiej? Mówi rzecznik Urzędu Miejskiego Iwona Tamiołło:

Na chwilę obecną nie zapadły decyzje dotyczące przyszłości budynku po Gimnazjum nr 1 przy ul. Kieleckiej. Pan Prezydent analizuje ten temat i rozważa różne rozwiązania. Gmina Starachowice nie była pomysłodawcą reformy oświaty, która zlikwidowała gimnazja. Od czerwca 2019 roku szkoła przy ulicy Kieleckiej będzie stała pusta a Gmina będzie pokrywała koszty utrzymania i zabezpieczenia nieruchomości. Jak wyglądają budynki, które zostały opuszczone i niezagospodarowane możemy zobaczyć np. przy ul. Radomskiej (stary szpital). Nieruchomości tej od lat nie może sprzedać jej właściciel, Powiat Starachowicki. Gdyby Gmina Starachowice miała nadmiar gotówki do wydania zapewne znaleźlibyśmy pomysł na sensowne zagospodarowanie nieruchomości przy ulicy Kieleckiej. Środków na ten cel jednak nie mamy i w najbliższych latach mieć nie będziemy. Mamy natomiast jako Gmina ogromne potrzeby finansowe związane z koniecznością zapewnienia środków na wkłady własne do projektów na które uzyskaliśmy dofinansowania z programów rządowych i europejskich. Biorąc pod uwagę powyższe na chwilę obecną najlepszym rozwiązaniem wydaje się być sprzedaż nieruchomości przy ulicy Kieleckiej. 

Plusy, to: 

- Oszczędności wynikające z utrzymania i zabezpieczenia nieruchomości. 

- Pozyskanie pieniędzy do budżetu Gminy niezbędnych do zapewnienia wkładu własnego do realizacji ważnych społecznie inwestycji m.in. oświatowych i drogowych. 

- Pozyskanie inwestora, który stworzy nowe miejsca pracy, co przełoży się na większe wpływy z tytułu podatku od osób fizycznych.

- Pozyskanie nowego płatnika podatku od nieruchomości, kolejne środki na miejskie inwestycje wpływające do Gminy przez wiele lat. 

- Nowe zagospodarowanie nieruchomości przy wjeździe do Miasta.

Podczas konferencji prasowej, na pytanie dziennikarzy o rozwiązania dla starachowickiej oświaty radna Joanna Główka odpowiedziała.

– Są różne wersje. Jest wersja rodziców, że Szkoła Podstawowa nr 9 jest przepełniona…  Część dzieci mogłaby przejść do „trójki” [przy ul. Kieleckiej – przypis red.]. Szkoła nr 1 jest przepełniona. Tam się jakieś dodatkowe sale buduje. Szkoła nr 6 jest małą szkołą. W tamtym rejonie wspaniałą rzeczą byłoby, żeby tam powstał żłobek, przedszkole, a dzieci przenieść do szkoły nr 3. Wszystkie budynki byłyby wykorzystane na oświatę. Łatwo sprzedać, gorzej wybudować  - odpowiedziała radna Główka.

Z prośbą o komentarz, jak wygląda nauka w starachowickich placówkach oświaty, wystąpiliśmy do rzeczniczki magistratu. Czekamy na odpowiedź, czy jest tak źle, jak przedstawia to radna Joanna Główka. 

Zabrania się kopiowania i udostępniania treści pochodzących z archiwum serwisu www.starachowice-net.pl bez podawania źródła

Dodane: 13.03.19 | komentarze (4)

Komentarze użytkowników

Połgłówek | 2019-03-13 09:18:07 napisał(a):

Radnej pogratulować skłócenia mieszkańców propozycją likwidacji SP6. Po prostu ręce opadają.

Obserwator | 2019-03-13 10:06:37 napisał(a):

Cóż za durny pomysł. Dzieci to nie kartofle. Były juz pomysły likwidacji szkół SP 2, SP 11 i SP6, na całe szczęście dzięki determinacji mieszkańców , nauczycieli i rodziców szkoły funkcjonują i tak powinno zostać. Reforma systemu edukacji odbija się czkawką właśnie dzieciom, szkoda , ze rodzice nie reagowali jak zamykano dobrze funkcjonujące gimnazja- doposażone, z kadrą umiejacą pracować z młodzieżą w trudnym wieku, były biblioteki, świetlice, dobrze wyposażone zaplecze WF. Z dnia na dzień zlikwidowano i pytam po co? Czy dzieci teraz w przepełnionych szkołach mają się lepiej? Są grzeczne, nie sprawiaja trudności? Można było zrobić reformę ale logicznie, dać czas samorządom, opracować dobre programy, wykorzystać mądrze nauczycieli. Nie było woli rozważenia wszystkich argumentów, zlikwidowano i tyle. Teraz w głowach niektórych ludzi rodzą się pomysły- jak szybko się pozbyć budynków, jak i gdzie przenieś dzieci . Co jeszcze wymyślą aż strach pomyśleć. Mam nadzieję... nie wiem czy ja mam

mieszkaniec rodzic | 2019-03-13 14:01:12 napisał(a):

Pani Radna wszystko można jak się ma pieniądze Pani tylko wygłasza slogany. Tyle lat być radna i nie znać budżetu możliwości finansowych. Było by super dużo szkól małe klasy. Jak jest taka Pani biegła to proszę odpowiedzieć na forum skąd na to pieniądze. Wiem Pani odpowie od tego jest prezydent starosta. Ale to radni zatwierdzają. Jak rząd dołoży samorządom kasę na oświatę proszę bardzo. Ale tak nie będzie. za chwile ze wglądu na szalejący wzrost materiałów i cen dzięki rozregulowaniu gospodarki zarządzanie PRL w gminnych kasach będzie pucha to kwestia dwóch lat. Teraz na dotacje unijne o czym Pani wie bo Pani jest ekspert gmina musi zwiększać wkład własny . A skąd na wkład - może podnieśmy podatki mieszkańcom. Też Pani będzie na Nie. Łatwo krytykować bić piane. Proszę pokazać jak .Jak to zrobić. Kto zrobił reformę szkolnictwa. Dalej było by gimnazjum.

społecznik | 2019-03-13 17:40:56 napisał(a):

Oczywiście, ze w protestach da się odczytać sensowne pomyły, jeśli się umie je odczytać i słuchać mieszkańców. Odpowiedzialność to również wykładanie pieniędzy z kasy miejskiej na cele kultury, oświaty, społeczne czy mieszkaniowe. "Piniądz" to nie wszystko, bo taką linę obierasz Prezydencie. Posłuchaj sobie jakie miałeś priorytety na początku poprzedniej kadencji. https://www.youtube.com/watch?v=aocrYen7m_o&t=246s Żłobek publiczny. Podsumowując tamtą kadencje mówiąc co się nie udało temat ten był przemilczany. Środowisko nauczycielskie wie, że są plany rozbudowy SP1, czy SP6, a więc jakby gimnajum na Kieleckiej jest w linii prostej między tymi dwiema szkołami. Cała Nowowiejska, i boczne uliczki gdzie domy się budują a więc młodzi, z dziećmi, a nie tak jak na Orłowie. W SP13 część LO - i dobrze w raz z pękającym w szwach jedynym powtarzam JEDYNYM przedszkolem na Południu nie przyjmie dzieci. Rodzice jadąc Nową Moniuszki do pracy po drodze zostawialiby dzieciaki czy w podstawówce czy w przedszkolu. Lokalizacja idealna i z tradycją.

Skomentuj!
Aby dodać komentarz należy potwierdzić akceptację regulaminu
portalu www.starachowice-net.pl, klikając w kwadrat.
Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
System rejestruje adresy IP. Nadużycia związane z treścią
komentarzy można zgłaszać na: kontakt@starachowice-net.pl




Ostatnie komentarze w serwisie