Inwestycyjny „okrągły stół” dla Starachowic na lata 2019-2023 proponuje stowarzyszenie. Prezydent pomysł odrzuca

10950.nsmed

- Wszyscy wiemy, że pierwsze miesiące nowej kadencji władz miasta i powiatu są zaskakujące. Zarówno jeżeli chodzi o planowany budżet miasta na rok bieżący, jak i sposób oraz jakość w obsadzaniu różnych stanowisk. Propozycje zagospodarowania majątku gminnego i powiatowego uwidoczniły nie tylko kryzys finansów jaki jest w naszym mieście prawdopodobnie, bo tak do końca, to jeszcze nie będziemy wiedzieć. Tak samo jak i kryzys mentalny naszych władz miasta. Stracili wszelkie wartości empatii oraz szacunek dla naszego miasta. Nie widzimy logiki w wydawaniu pieniędzy naszych. (…) Chcielibyśmy wiedzieć dużo wcześniej, co się dzieje w naszym mieście, żeby nas nie stawiano przed faktem dokonanym. Chcielibyśmy współpracy normalnych ludzi z samorządem, z powiatem – mówi prezes nowego stowarzyszenia na mapie naszego miasta pod nazwą „Inicjatywa dla Starachowic” Dorota Huzarska.

Stowarzyszenie to chciałoby „okrągłego stołu” i wspólnych rozmów na temat planowanych inwestycji w naszym mieście na najbliższe pięć lat. Pomysł ten ogłosili w ubiegłą środę 6 lutego br. na pierwszym otwartym spotkaniu, którego byli organizatorami.

Zespół roboczy miałby liczyć 20 osób, a w skład mieliby wchodzić: 

- prezydent i skarbnik miasta

- starosta i skarbnik powiatu

- po 3 radnych miasta i powiatu

- po 3 kompetentnych pracowników miasta i powiatu zajmujących się inwestycjami i programami pomocowymi

- 4 członków stowarzyszenia posiadającym wiedzę i praktykę w zakresie  ekonomii, budownictwa, ekologii, inżynierii sanitarnej, itp. 

Zadaniem tego zespołu miałoby być dokonanie przeglądu posiadanych nadal aktualnych dokumentacji projektowych, a które nie zostały skierowane do realizacji, zarówno w mieście i powiecie, określenie kierunków działania, a w konsekwencji  opracowanie wspólnego planu inwestycyjnego na lata 2019 – 2023, w oparciu o:

- zagospodarowanie budynków po byłych gimnazjach publicznych                       

- zagospodarowanie budynku i docelowe usankcjonowanie działalności ośrodka gimnastyki korekcyjnej

- zagospodarowanie budynku po szkole społecznej       

- zagospodarowanie budynku Pałacyku

- zagospodarowanie budynku III LO

- zagospodarowanie budynku starego szpitala

- zagospodarowanie budynku po byłym starostwie

- zagospodarowanie zalewu Lubianka              

- budowa hali sportowej przy ul. Szkolnej

- termomodernizacja budynków szkół ponadpodstawowych

- modernizacja stadionu miejskiego

- budowa mieszkań socjalnych i własnościowych dla młodych małżeństw, z uwzględnieniem  pomocy kredytowej miasta

- adaptacja posiadanych niezagospodarowanych budynków na żłobki, przedszkola, mieszkania dla osób starszych, schroniska dla bezdomnych

- diametralna poprawa układu komunikacyjnego w mieście, z uwzględnieniem  budowy obwodnicy północnej  i wiaduktu, z dostosowaniem do warunków terenowych

- budowa odnawialnych źródeł energii i inwestycje antysmogowe.  

Drugim etapem miałoby być, po opracowaniu ww. planu inwestycyjnego,  zaangażowanie do pomocy w pozyskiwaniu środków finansowych  naszych przedstawicieli zasiadających w: rządzie,  urzędzie wojewódzkim, urzędzie marszałkowskim itp.  

Pomysł „okrągłego stołu” skomentował w czwartek 7 lutego br. na konferencji prasowej prezydent miasta Marek Materek.

- My, jako gmina i powiat organizujemy co jakiś czas różnego rodzaju spotkania, ale także zespoły tematyczne, które pracują nad rozwiązaniem różnego rodzaju problemów i my w tym zakresie doskonale współpracujemy zarówno z powiatem jak i innymi jednostkami samorządu terytorialnego. Jeśli jest jakaś potrzeba, to powołujemy kolejny zespół i to rozwiązujemy. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której osoby, które np. startują w przetargach w gminie, będą chciały angażować się w nasze działania i podejmowanie kluczowych decyzji. Szanse na to miały w październiku 2018 roku. To był moment kiedy w Polsce odbywały się wybory samorządowe i każda osoba, która miała takie ambicje i aspiracje do tego, żeby wpływać na podejmowanie kluczowych decyzji, miała szansę uzyskać mandat od wyborców do pełnienia roli radnego miejskiego, radnego powiatowego, przedstawiciela mieszkańców w Sejmiku Województwa, bądź bycia prezydentem miasta. Każdy do tego miał prawo. Niestety te osoby z tego prawa nie skorzystały i dziś ciężko ocenić czy otrzymałyby ten mandat czy nie, ponieważ dwie z tych osób nie startowały w wyborach. Natomiast prezes stowarzyszenia startowała w wyborach, nie uzyskała mandatu zaufania od mieszkańców, nie została radną. Rozumiem jakieś próby zaistnienia, ale tak naprawdę do tego, żeby podejmować kluczowe decyzje, można było się przy okazji wyborów, dopisać zostając radnym bądź prezydentem. Zachęcam do tego, żeby w kolejnych wyborach za cztery lata, osoby, które mają takie aspiracje i ambicje, startowały, żeby wzięły na siebie odpowiedzialność za prowadzenie polityki miasta, za realizację tego wszystkiego na czym nam mieszkańcom Starachowic od lat zależy – powiedział prezydent Marek Materek. 

Dodane: 09.02.19 | komentarze (22)

Komentarze użytkowników

obserwator | 2019-02-09 11:58:42 napisał(a):

Niestety , dopiero za 5 lat, nie za 4, to po pierwsze. Gdybym był prezydentem, bardzo ucieszyłbym się i z wielką radością skorzystał z takiej inicjatywy. Dałoby mi to niepowtarzalną szansę poznać najpilniejsze potrzeby mieszkańców, którzy są istotą samorządu. Nasz 84% zwycięzca jest po prostu zadufaną w swojej "mądrości" personą, która będzie realizowała swoje chore wizje, nie licząc się kompletnie z priorytetami ważnymi dla lokalnej społeczności. Czarno widzę los miasta pod takimi rządami!!!

Janusz Dzban | 2019-02-09 12:15:00 napisał(a):

A ja się cieszę, że prezydent zdroworozsądkowo podchodzi do tematu. Gdyby powstała kolejna komisja nic nie dało by się zrobić w tym mieście. Inicjatywa dla Starachowic mam wrażenie powstała tylko po to, żeby utrudniać pracę urzedników i osób na które głosowało lokalne społeczeństwo. Z jednej strony dobrze że jest opozycja Ale opozycja opozycji to trochę przesada tak samo jak bojkotowanie tylko po to żeby pokazać że są. Obserwuję to co się dzieje w Naszym mieście i cieszę się z Materka.
Wczorajcrozmawiajac z kolegą on zna tylko trzech prezydentów Bernatowicza którego wsadzili, Kwietnia który nic nie robił przez kilka kadencji i Materka, który robi i chce mu się pracować na rzecz Starachowic. Tyle w temacie ode mnie zachęcam do dyskusji

Do dzbana | 2019-02-09 12:37:27 napisał(a):

Szkoda że nie docenia tak zwykłej sprawy jaką jest sprzątanie miasta. Brudno jest strasznie

Do Stowarzyszenia | 2019-02-09 12:53:34 napisał(a):

Szanowni Państwo, generalnie pomysł popieram, jednak jeśli już chcecie się zajmować powiatem, należałoby zaprosić do rozmów przedstawicieli wszystkich gmin, nie tylko miasta Starachowice. Rozumiem, że stolicą powiatu, jak również siedzibą jego instytucji i większości jednostek podległych jest miasto, ale w jego skład wchodzą jeszcze 4 gminy, które w sumie zamieszkuje podobna liczba mieszkańców co gminę Starachowice. Ludzie ci z oczywistych względów w większości pracują bądź uczą się w mieście, więc uważam, iż nie powinni być przez Państwa pomijani. Od początku samorządowej kampanii wyborczej sytuacja została sprowadzona (w moim mniemaniu w głównej mierze przez prezydenta Materka, który robił wszystko by w obu radach mieć większość) do konfliktu na linii urząd miasta - starostwo, jednak jest to niesprawiedliwe wobec pozostałych gmin, które mogą się czuć pominięte. Liczę, że wyciągniecie Państwo wnioski z mojego wpisu i zaprosicie do rozmów przedstawicieli wszystkich gmin.

Celin | 2019-02-09 13:28:06 napisał(a):

Panie prezydencie kiedy posprząta pan to miasto bo brud i smród wszędzie niemiłosierny!

trzeźwy (do Pana Janusza Dzbana) | 2019-02-09 14:03:28 napisał(a):

Panie Januszu, lokalne społeczeństwo nie poszło do wyborów, frekwencja poniżej 50 procent o tym świadczy. Z tych około 50 procent 84 procent miał Materek. Czyli jest prezydentem nieco więcej niż 1/4 naszego lokalnego społeczeństwa. A ludziom jest już wszstko jedno, kto pracuje w prywatnej firmie a nie budżetówce to zupełnie już jest mu obojętne co tu się dzieje, chyba tylko w jakiś sposób podległe podmioty poszły do głosowania. Tak przynajmniej uważam. W tym miasteczku już nic nie urośnie. Taki klimat, taki styl. Nic się nie zmieni i Pan Panie Januszu za 3-4 lata przypomni sobie moje słowa i przyzna mi rację-) Po prostu obserwuję i wyciągam wnioski. Jeżeli choć jedna duża inwestycja zostanie zrobiona przez te dziewięc lat to i tak bedziemy mogli odtrąbić duży sukces. Spójrzy realnie - nie ma co liczyć na więcej...może choć ten park jako taki powstanie no i tą Lubiankę zaleją znowu bo to naprawdę fajne miejsce było.

Gość | 2019-02-09 14:11:23 napisał(a):

Materek ile osób z twojego komitetu czy znajomych startowało do Rady, nie dostało mandatu zaufania, a wylądowalo w jednostkach budżetowych? 2014 kandydat na Radnego z KKW MM - Krystian s. - nie został radnym, został dyr MOSIR, kolega Krystiana Marek W, startował na radnego, nie został, pracuje w MOSiR, Jarosław W, startował na radnego z KKW MM, radnym nie został, ale został prezesem spółdzielni, 2018 Jerzy M, startował z PSL do sejmiku, nie dostał mandatu, pracuje w zarządzie powiatu, Jarubasa specjalnie nie trzeba przedstawiać. Proszę zobaczyć oświadczenia majątkowe tych osób przed wyborami i po. Tu możesz Materek się licytować, kto jest większym fachowcem, a kto zaistniał nie dzięki koledze a nie wyborcom.

Do Janusza | 2019-02-09 14:15:00 napisał(a):

Mam nadzieje ze materek wreszcie coś zrobi dla miasta. Choćby 25% z tego co zrobił Prezydent Bernatowicz. To już byłoby super. A tak to pierdzenie w stołek i gadania dyrdymalow.

do Celin | 2019-02-09 14:51:55 napisał(a):

Brudne miasto to w 99 % efekt zachowań naszego kochanego społeczeństwa. Brudzą, śmiecą, podrzucają śmieci innym, na tereny zielone wyprowadzają psy i po n ich nie sprzątają . Gdyby sprzątało nawet pięć firm to przy takiej skali śmiecenia nie dadzą rady. Nie śmieć to będzie czysto !!!

do trzezwego | 2019-02-09 14:54:36 napisał(a):

Do kogo te pretensje. To tak jakbyś nie poszedł do pracy a przyszedł po wypłatę . Nie chciało się ruszyć tyłka do urny to śpijcie dalej ...

do do Celin | 2019-02-09 15:10:44 napisał(a):

Po to miasto wydaje wielką kasę na Straż Miejską, żeby pilnowała i karała brudasów. Ale ze złego zachowania mieszkańców wynika co najwyżej 1% brudu.To obowiązek gminy dbać o czystość i porządek zgodnie z ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, która w naszym mieście od 2014 roku, czyli początku panowania MM praktycznie w ogóle nie jest realizowana. Chodniki mają normalną szerokość jedynie wtedy kiedy są nowe, potem nikt się nimi nie interesuje i zarastają zielskiem, co powoduje, że w wielu przypadkach są co najmniej o połowę węższe niż na początku. Ponadto powołanie spółdzielni socjalnej, która bierze grubą kasę, a nic nie robi, to jest granie na nosie mieszkańcom. Dziwi mnie bardzo, że młody człowiek nie docenia znaczenia dla wyglądu miasta jego czystości. Zresztą zamiłowanie do tandetnych świecidełek, bocianów na rondzie, kwiatków na słupach czy samochodowych krasnali świadczy jednoznacznie o kiczowatym guście. Takim ludziom się wydaje, że te badziewia są tak cudne, ze już nie ma potrzeby sprzątania.

Gość | 2019-02-09 16:07:25 napisał(a):

Panie Dzban:żebyś się pan czasami nie zes... Z tym zachwalaniem tego zadufanego w sobie wodza.A Panowie Bernatowicz i Kwiecień, no cóż,ten gościu mógłby Im co najwyżej za gońca robić.Chociaż nie,to jednak nie ta klasa.

@do Celin | 2019-02-09 16:30:54 napisał(a):

A kto jest winny temu że chwasty i trawa rośnie na chodnikach, że suchych liści wszędzie pełno. A podatki płacę po to żeby gmina sprzątała.
Mamy kilka dużych zakładów pracy nie dzięki MM. Nie ma na nie żadnego wpływu. Może niewiele. Niech sprząta miasto i daruje sobie wszystkie durne inwestycje. Jeże sobie poradzą. Mój głos ma prezydent który uprzątnie wreszcie ten bajzel

Witia | 2019-02-09 17:00:25 napisał(a):

Tak czytam te wszystkie komentarze i naprawdę dużo racji jest w każdej wypowiedzi, prócz jednej. Gość napisał, że Bernatowicz i Kwiecień to nie ta klasa. Zgodzę się, Materek dużo musi się uczyć, by takie przekręty robić, jak oni. Przypominam, za co siedział Wojtek, nie wspominając skandalu w UM, o którym nie byli już tak głośno. Sylwek też święty nie był, to pytam gdzie wtedy było Stowarzyszenie? Czy za ich rządów ulice były czyste? Jakoś mi się nie wydaje. Ja na miejscu tych dwóch gości chodził bym ze spuszczoną głowa, bo było by mi wstyd za te wszystkie lata pierdzenia w stołek.

gość | 2019-02-09 18:28:48 napisał(a):

Znam dobrze miasto od lat,lepiej niż przyjezdni działacze,znam bardzo wielu ludzi ,wieszczę kłopoty ,deja vu,skąd ja te sytuacje znam ? Nie będzie dobrze.Byle by było uczciwie.

Do Materka | 2019-02-09 19:26:09 napisał(a):

Kto bez zezwolenia rozpowszechnia publicznie wiadomości z postępowania przygotowawczego, zanim zostały ujawnione w postępowaniu sądowym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Cd | 2019-02-09 19:28:34 napisał(a):

Art 241 kk

trzeźwy (do trzeźwego) | 2019-02-09 19:57:43 napisał(a):

To nie pretensje, to czyste stwierdzenie faktu, pisać o 84 procentowym poparciu to trochę nagięcie rzeczywistości, nieprawdaż?
A w sprawie sprzątania - zobaczcie chociażby kosze na śmieci przy nowopowstałej siłowni plenerowej na Murarskiej - już ze dwa tygodnie nikt ich nie opróżnia, piszecie, że to ludzie śmiecą, to fakt, dużo ludzi tak robi, ale nikt z nas nie będzie kosił trawy na osiedlach i opróżniał wysypujące sie kosze ze śmieciami - płacimy czynsz, podatki i wymagamy podstawy, prawda? Ja nie piszę o pojedymczych papierkach walajacych się po ulicach. Swoją drogą - ciekawe kto bedzie przy tej siłowni regularnie kosił trawę jak do tej pory w sezonie wiosenno-letnio-jesiennym była koszona góra 2-3 razy:-) A co z menelami z ławeczki obok? Teraz dopiero bedą mieli gdzie pić, szczać i walać butelki:-) Pozdrawiam wszystkich trzeźwo myślących:-)

Poinformowany | 2019-02-09 20:29:09 napisał(a):

Szkoła społeczna ma być dla sanepidu

Gość | 2019-02-09 22:10:54 napisał(a):

Witia-trochę zle zrozumiałeś.Chodziło mi o klasę owego gońca, w dawniejszych czasach zwanego też poslancem.Człowiek zatrudniony na tym stanowisku posiadał kulturę osobistą bo był wysyłany przecież do różnych instytucji czy to z pismem czy innym dokumentem.Ale to były dawne czasy,gdzie zwracano uwagę na podstawy kultury.Widzisz Witia ,zachowanie twojego idola nie może więc być porównane do gońca

muzzy | 2019-02-09 22:26:01 napisał(a):

Chcielibyśmy wiedzieć dużo wcześniej, co się dzieje w naszym mieście, żeby nas nie stawiano przed faktem dokonanym. nie ma czegos takiego jak "fakt dokonany". to tak jak zbic kogos na smierc. nie ma faktu niedokonanego. fakt to fakt, kropka koniec. ten zwrot bardzo czesto byl uzywany za komuny, i jeszcze inny "fakty autentyczne". parodia. pozdrawiam.

Do muzzy | 2019-02-09 22:44:17 napisał(a):

https://sjp.pwn.pl/ciekawostki/haslo/Fakt-dokonany;5391723.html * i tyle.

Skomentuj!
Aby dodać komentarz należy potwierdzić akceptację regulaminu
portalu www.starachowice-net.pl, klikając w kwadrat.
Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
System rejestruje adresy IP. Nadużycia związane z treścią
komentarzy można zgłaszać na: kontakt@starachowice-net.pl




Ostatnie komentarze w serwisie