Liczyła się każda sekunda

20340.nsmed

Wczoraj wieczorem policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego starachowickiej jednostki wynieśli mężczyznę z budynku, w którym wybuchł pożar. Mundurowi, jeszcze przed dotarciem na miejsce strażaków, bez chwili zawahania postanowili wbiec do środka domu, a po chwili z zadymionego mieszkania ewakuowali 37-latka, który nie był w stanie wyjść na zewnątrz o własnych siłach.

Wczoraj przed godziną 20:00 dyżurny starachowickiej jednostki otrzymał informację, że w Starachowicach przy ulicy Myśliwskiej doszło do pożaru drewnianego domu, w którym może znajdować się mężczyzna. Na miejsce natychmiast został skierowany policyjny patrol. Jako pierwsi dotarli funkcjonariusze z ogniwa patrolowo-interwencyjnego: post. Klaudia Dach i sierż. Jakub Tomczyk.

Policjanci od osób stojących przed budynkiem ustalili, że w środku może znajdować się osoba potrzebująca pomocy. Bez chwili zawahania mundurowi wraz ze świadkiem weszli do zadymionego domu, gdzie pod zawalonym stropem zauważyli leżącego na podłodze mężczyznę. Funkcjonariusze wraz ze świadkiem podnieśli część zawalonego stropu i wyciągnęli spod niego 37-latka. Poszkodowany następnie trafił pod opiekę ratowników medycznych, którzy przetransportowali go do szpitala.

Na szczęście trójce pozostałych mieszkańców, którzy wyszli z budynku przed przyjazdem służb, nic się nie stało. Z tej dynamicznej i trudnej akcji cało wyszli również interweniujący policjanci.

Obecnie ustalane są przyczyny pożaru oraz dokładny przebieg wydarzeń.

Opr. PK

Źródło: KPP w Starachowicach

Dodane: 13.12.25 | Odsłony: 1532 | komentarze (3)

Komentarze użytkowników

Brawo | 2025-12-13 16:54:50 napisał(a):

Brawo za odwagę.

Artur | 2025-12-14 10:54:58 napisał(a):

Brawo!

Za miedzą | 2025-12-17 10:33:30 napisał(a):

Dom był niezamieszkały odkąd ostatni właściciele zmarli.Uczestnicy libacji rozpalili ognisko w środkowym pomieszczeniu drewnianej rudery i uciekli zostawiając czwartego(potomek właścicieli) na pastwę ognia.Na szczęście nie było jeszcze późno i sąsiedzi jeszcze nie spali bo i oni mogli pójść z dymem.Rozejrzycie się bo Starachowicach nie brakuje ruder a rozgrzewający się alkoholem mają fantazję.

Skomentuj!
Aby dodać komentarz należy potwierdzić akceptację regulaminu
portalu www.starachowice-net.pl, klikając w kwadrat.
Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
System rejestruje adresy IP. Nadużycia związane z treścią
komentarzy można zgłaszać na: kontakt@starachowice-net.pl




Ostatnie komentarze w serwisie