W nocy z niedzieli na poniedziałek do szpitala w Starachowicach trafił ranny 19-letni obywatel Kolumbii. Mimo wysiłków lekarzy jego życia nie udało się uratować. Sprawą zajmuje się policja, która zatrzymała sześć osób.
Do tragicznego zdarzenia doszło w hostelu przy ul. Kieleckiej w Starachowicach, w którym mieszkają obywatele Kolumbii pracujący na terenie miasta. Tuż przed północą pogotowie zabrało stamtąd młodego mężczyznę z raną kłutą klatki piersiowej. Po jego śmierci lekarze powiadomili policję.
– Z dotychczasowych ustaleń wynika, że w hostelu odbywało się spotkanie, podczas którego spożywano alkohol. Gdy część osób udała się na spoczynek, pomiędzy 19-latkiem a innym obywatelem Kolumbii wybuchła awantura. W jej trakcie doszło do zadania ciosu, który okazał się śmiertelny – informował w poniedziałek aspirant Paweł Kusiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach.
Funkcjonariusze zatrzymali sześciu obywateli Kolumbii w wieku od 21 do 48 lat – pięciu mężczyzn oraz jedną kobietę.
– Trwają czynności mające na celu ustalenie, czy i w jakim zakresie zatrzymane osoby miały związek z nocnymi wydarzeniami – przekazują policjanci.
Dodane: 22.12.25 | Odsłony: 4076 | komentarze (3). | 2025-12-23 10:05:45 napisał(a):
Przestan, boga nie ma
Agusia, Agusia | 2025-12-23 20:44:15 napisał(a):
Wielka tragedia.
na szlakowisku to tylko wóde piją ? stąd...
narcyz to osoba cechująca się nadmiernym...
chory człowiek wymyśla te ścieżki...
szczególnie w smogu czarnych spalin
a co to oznacza dla miasta? bom jest...
Wyborca | 2025-12-23 09:21:39 napisał(a):
Okropna tragedia. Młody człowiek, przypuszczalnie katolik. Przyjeżdża do obcego kraju z nadzieją na lepsze życie i trafia w objęcia Boga. Niech spoczywa w pokoju.