Północno-zachodnia obwodnica Starachowic. Wykonawca projektu ma czas do końca roku

10147.nsmed

Około 2 miliony złotych kosztuje opracowanie dokumentacji projektowej północno-zachodniej obwodnicy Starachowic. Przetarg wygrała firma z Kielc „Biuro Projektowo-Wykonawcze Drogi i Ulice Zenon Kubicki” – informuje zastępca Dyrektora ds. Przygotowania i Realizacji Inwestycji ŚZD Karol Rożek.

W listopadzie 2017 roku Świętokrzyski Zarząd Dróg Wojewódzkich ogłosił przetarg na projekt obwodnicy, której elementem będzie długa na 700 metrów estakada nad rzeką Kamienną i torami kolejowymi. Inwestycja wyceniana była w ubiegłym roku na ok. 75 mln. zł i miałaby powstać do 2022 roku. Do końca tego roku planowane jest uzyskanie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej. 

- Droga idzie nowym śladem, w dużej mierze przez tereny Lasów Państwowych stąd przedłużające się terminy. Prawie rok trwały same procedury środowiskowe. Prace nad tym projektem od zera rozpoczęliśmy dzięki wsparciu Marszałka Adama Jarubasa na początku kadencji. Dla naszego miasta to kluczowa inwestycja, która pozwoli w dużej mierze odciążyć ulicę Radomską, wyprowadzić ruch samochodów ciężarowych z centrum miasta, jak również poprawić dojazd do Specjalnej Strefy Ekonomicznej Starachowice – mówił podczas jednej z konferencji prasowych prezydent miasta Marek Materek. 

Pierwsze wzmianki na temat budowy obwodnicy Starachowic znaleźliśmy w archiwum artykułów Starachowice-Net.pl przed kampanią wyborczą w 2014 roku [czytaj więcej]. Później były wybory, a następnie nadszedł czas realizacji wyborczych obietnic. W lutym 2015 roku w Starostwie Powiatowym odbyło się spotkanie, podczas którego Świętokrzyski Zarząd Dróg Wojewódzkich twierdził, że do końca kwietnia 2016 roku chciałby opracować dokumentację dla obwodnicy Starachowic, która zawierałaby koncepcję programową, decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, program funkcjonalno-użytkowy, studium wykonalności [czytaj więcej].

Jeśli wszystko poszłoby zgodnie z ówczesnymi planami, obwodnicą pojechalibyśmy już w tym, najpóźniej w przyszłym roku. W między czasie były  konsultacje, wybór wariantu, którędy nowa droga ma przebiegać, zmiany. Teraz do końca roku planowane jest uzyskanie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej. Tylko co jeśli po jesiennych wyborach zmienią się władze? 

Miałem nadzieję, że obwodnica, którą wymarzyliśmy w 2014r. będzie już na ukończeniu. Pomimo różnych trudności prace jak widać postępują i mam nadzieję, że zgodnie z deklaracjami roboty budowlane ruszą w 2019r. Szkoda tylko, że obwodnica Wąchocka w drodze krajowej 42 zaplanowana i zaprojektowana dużo wcześniej jeszcze nie ruszyła. Gdzie jest Poseł Lipiec - droga 42 to zadanie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad? Byłoby idealnie, gdyby obydwie obwodnice powstały w tym samym czasie - napisał wczoraj w mediach społecznościowych były starosta Dariusz Dąbrowski. 

ARCHIWUM STARSZYCH ARTYKUŁÓW [KLIKNIJ]

                      Reklama

Dodane: 13.07.18
Tagi:

Komentarze użytkowników

Kuku | 2018-07-13 09:45:55 napisał(a):

75 mln zł to wykonawcy wycenili budowę kładki w Starachowicach Zachodnich. Nie opowiadać bajek ze za to da się wybudować obwodnice. Śmiechu warte.

senior | 2018-07-13 09:54:12 napisał(a):

Które to już z rzędu obiecanki wyborcze. Obwodnica, wiadukt a dorażnie nic się nie robi aby upłynnić ruch na ulicach takich jak chociażby prawoskręt na rondzie 1 Maja, rondo Hutnicza, poszerzenie Radomskiej od Szkolnej do Bat. Chł. To są tanie mikroinwestycje usprawniające natychmiast poruszanie się po mieście. Wszystcy to wiedzą tylko decydenci rżną głupa i nie reagują na sugestie mieszkańców.

Drogowiec | 2018-07-13 11:10:30 napisał(a):

Kuku, na muniu, nie kładkę a wiadukt z nowymi drogami dojazdowymi i nie 75 mln tylko 65. A i tak ktoś cenę wziął z sufity bo w Kielcach porównywalna inwestycja przy KPT poszła za 35 mln.
Poza tym info pół roku opóźnione bo SZDW wybrał wykonawcę bodajże w styczniu.

Gość | 2018-07-13 11:25:19 napisał(a):

A czy z termomodernizacją nie było tak samo? Sukces w mediach, głos rozsądku inżyniera, sugerujacego że koszty wynikające ze specyfikacji są dużo wyższe niż zakładana kwota. Czy ktoś go posłuchał? Może Pani Vice? Kuku ma rację, przy budowie obwodnicy, inwestycja wiaduktu to kładka. W obecnej sytuacji śmiało można założyć, że w najlepszej sytuacji są te wszystkie biura projektowe. Szkoda tylko wyrzucać 2 mln w błoto, skoro w góry wiadomo, że inwestycja jest nierealna. Może warto zainwestować w remont jazu na Lubiance, bądź w park, bo czarno widzę koniec tych inwestycji.

Skomentuj!


Ostatnie komentarze w serwisie