Prezydent miasta Marek Materek o budowie wiaduktu w Starachowicach Zachodnich

12119.nsmed

Podczas podsumowania 5 lat rządów prezydenta Marka Materka w Starachowicach, które odbyło się w poniedziałek 9 grudnia br., włodarz miasta mówił o inwestycjach drogowych w mieście. Poruszył temat budowy wiaduktu w Starachowicach Zachodnich.  

- Inwestycja powiatowa, inwestycja polegająca na budowie wiaduktu nad torami kolejowymi w Starachowicach dolnych. Ta inwestycja napotkała bardzo duże trudności. My jako gmina będziemy musieli wyasygnować w kolejnych latach połowę środków własnych, aby tą inwestycję wybudować. W chwili obecnej została rozwiązana umowa z projektantem. Wcześniej Zarząd Powiatu uzyskał dla tej inwestycji decyzję środowiskową. Pierwszy przetarg się nie udał, tzn. unieważniono to postępowanie ze względu na zbyt duży koszt w trybie „Zaprojektuj i wybuduj”. Kolejny przetarg został rozdzielony. Osobno dokumentacja techniczna, osobno wykonanie. Tylko, że w ramach tej dokumentacji technicznej zaplanowano zamiast tego co jest w decyzji środowiskowej, budowę wiaduktu bez ścieżki rowerowej, bez chodnika praktycznie. Co tak naprawdę uniemożliwiłoby pozyskanie środków zewnętrznych na ten cel. Druga rzecz, która została przewidziana w tym postępowaniu, to że przejazd kolejowy w dolnych Starachowicach nie zostaje zamknięty. Co z kolei uniemożliwiało pozyskanie dofinansowania ze strony PKP. W tej chwili Zarząd Powiatu rozwiązał umowę. W tej chwili jest konieczność, aby wybrać wykonawcę, tylko już w takim zakresie, w jakim będzie można uzyskać dofinansowanie z Funduszu Dróg Samorządowych. W jakim będzie można uzyskać dofinansowanie ze strony kolei państwowych. Wspólnie ze starostą prowadziliśmy przez ostatni rok rozmowy z PKP na temat współfinansowania tej inwestycji. Jesteśmy na dobrej drodze. Jednak problemem, który jest do rozwiązania jeszcze, to jest wkład własny ze strony miasta i powiatu. Liczyliśmy jako miasto na środki z Polskiego Funduszu Rozwoju ze sprzedaży 35% akcji w wodociągach starachowickich. To się nie udało i najprawdopodobniej nie uda, przez co będziemy najprawdopodobniej musieli posiłkować się kredytem w kolejnych latach, tak żeby można było sfinansować wkład własny. Jeśli chodzi o powiat, powiat jest tak zadłużony i w taki sposób wyglądają spłaty kredytów w kolejnych latach, że mój komitet przejmując władze w powiecie z koalicjantami, praktycznie przejął władze w powiecie, który nie jest zdolny do realizacji tego typu inwestycji w kolejnych latach, ze względu na zadłużenie, które posiada i spłaty rat kredytów. W tym roku do spłaty było bodajże 300 tysięcy złotych, w przyszłym roku 400 tysięcy złotych. Natomiast lata kolejne, to jest 4,5 miliona złotych rocznie, 5,5 miliona, 6,5 miliona złotych do spłaty w ciągu jednego roku. Wiedząc, że w tym roku jest problem z płatnością ZUS-u czyli przekładany jest na przyszły rok, możemy powiedzieć, ze ten stan jest krytyczny i trzeba będzie wprowadzać, zarówno w gminie jak i powiecie, takie programy oszczędnościowe dotyczące wszystkich dziedzin, którymi zajmuje się miasto i powiat, aby możliwa była realizacja tej inwestycji. Czekają nas cięcia w jednostkach, czekają nas cięcia w samym urzędzie, starostwie, po to żeby można było sfinansować tak ważną dla mieszkańców Starachowic i nie tylko inwestycję w kolejnych latach. Tego na pewno nie unikniemy. To jest jedno z wyzwań, które będziemy musieli podjąć - powiedział prezydent Marek Materek.

ARCHIWUM ARTYKUŁÓW [kliknij]

O sytuacji finansowej w powiecie była mowa w bilansie pierwszego roku pracy Zarządu Powiatu. 

Zadłużenie sięgające ponad 34 milionów złotych, nadmierne zatrudnienie w starostwie, dziura budżetowa w oświacie wynosząca blisko 1,2 mln zł – to główne problemy z jakimi musiał się zmierzyć na wstępie obecny Zarząd Powiatu, w składzie: Piotr Babicki (starosta), Dariusz Dąbrowski (wicestarosta), Jerzy Materek (Członek Zarządu), Robert Sowula (nieetatowy Członek Zarządu) i Ryszard Nowak (nieetatowy Członek Zarządu). I choć łatwo nie było i nadal nie jest, to władze powiatu podjęły szereg działań mających na celu poprawę zastanego stanu rzeczy.

Największym obecnie wyzwaniem pozostaje poprawa trudnej sytuacji finansowej Powiatu,  spowodowanej decyzjami podjętymi w latach poprzednich. Znaczący wzrost zadłużenia w latach 2017-2018 przy niewielkiej spłacie rat kredytów oraz ograniczonym wykupie  obligacji, spowodowało kumulację spłaty zadłużenia Powiatu w latach 2020-2028 (roczne raty kapitału kształtują się w granicach od 2 600 000,00 w 2021 r. zł do 7 038 008,00 w roku 2028). Odraczanie spłaty zobowiązań w czasie poskutkowało w 2019 r. zablokowaniem możliwości restrukturyzacji długu Powiatu. W efekcie, Powiat ma dzisiaj ogromny problem z obsługą zaciągniętych zobowiązań, co przekłada się również na bardzo ograniczone możliwości realizacji zadań inwestycyjnych. Na to nakładają się problemy związane ze wzrostem liczby zlecanych Powiatowi zadań, ich niedofinansowaniem, niedoszacowaniem subwencji oświatowej, spadkiem wysokości dochodów Powiatu, czy koniecznością finansowania takich rządowych decyzji, jak podwyżki wynagrodzeń w oświacie, podniesienie płacy minimalnej i zmiana zasad jej naliczania. Nie bez znaczenia są też podwyżki cen energii skutkujące wzrostem kosztów usług.

Dlatego konieczne są oszczędności, które są systematycznie wdrażane. W samym tylko starostwie ograniczono jak dotąd zatrudnienie o 7 osób (ze 145 na koniec listopada 2018 do 138 na koniec listopada 2019 r.). Utworzenie Centrum Usług Wspólnych, które obejmie najmniejsze jednostki organizacyjne oświaty i pomocy społecznej w powiecie, ma nie tylko na celu ich lepszą obsługę pod względem administracyjnym i organizacyjnym, ale także lepszą kontrolę wydatkowanych środków. Dzięki przystąpieniu do grupy zakupowej (której inicjatorem powołania był Zarząd Powiatu) uda się zaoszczędzić w roku 2020 na zakupie energii elektrycznej, wg wstępnych prognoz prawie 160 tys. zł i dodatkowo ok. 24 tys. zł na dystrybucji energii elektrycznej, co wynika ze zmian grup taryfowych. Planowane są kolejne działania zmierzające do polepszenia zastanej sytuacji finansowej powiatu.

Dodane: 13.12.19
Tagi:

Komentarze użytkowników

zyta | 2019-12-13 10:22:14 napisał(a):

zerwana umowa z projektantem? A jaka była Specyfikacja zamówienia i kto zapłaci karę za zerwanie umowy?

Gość | 2019-12-13 10:22:40 napisał(a):

No i się klocki posypały... Miało być, nikomu niepotrzebne wyjaśnienia, inwestycja pisana palcem na wodzie... A mieszkańcy i tak swoje wiedzą. Może tłumaczyć, zaklinac ale rzeczywistości nie zmienisz. Równia pochyla w dół.

Hun | 2019-12-13 10:35:43 napisał(a):

To był bardzo fajny projekt. Wizualizacja rokowała dobre rozwiązania. Teraz zacznie się dłubanina i rezygnacja z kolejnych elementów. Bardzo źle. Trzeba umieć wybrać, co jest najważniejsze dla miasta. To oczywiste, że obwodnica i wiadukt. Pozostałe popierdułki mogą poczekać na lepsze czasy.

Gość | 2019-12-13 11:01:11 napisał(a):

Zaraz, zaraz. Ktoś na czyjeś polecenie z urząd gminy montowal projekt że strony finansowej. Tak? No tak. To teraz niech materek wraz z tymi ludźmi oddają poniesione koszty.

zyta | 2019-12-13 11:46:25 napisał(a):

jak to dobrze że jest pięcio-osobowy zarząd powiatu. Oni dadzą radę.

Czarny | 2019-12-13 12:07:18 napisał(a):

A miało być tak pięknie:)Najważniejsze że będziemy mieć piękny park za 12 baniek w którym pieski będą miały toalety:)

M. Do Czarny | 2019-12-13 12:35:13 napisał(a):

Zapomniałeś dodać strefy relaksu na wiadukcie obok coraz większych korków z napisem Starachowice w tle w krzakach o której zapewne nikt w przyszłości nie będzie dbać. Ot sztuka dla sztuki

Do Carny | 2019-12-13 12:51:49 napisał(a):

Koszty w parku rosną podobno jak grzyby po deszczu. Nie wiadomo czy wogole skończą :)

Spacerek | 2019-12-13 13:29:41 napisał(a):

W parku Żeromskiego rosną betonowe domy. Ścieżki to kosteczka po starych śladach. To nie ma sensu.

zbych | 2019-12-13 14:23:18 napisał(a):

Materek czym się chwalisz że Babicki zwolnił stażystów i interwencyjnych? A wymień z nazwiska waszych których zatrudnił.Jak nie wiesz to ci pomożemy.

Mieszkaniec | 2019-12-13 14:31:35 napisał(a):

Czego się czepiacie?najwazniejsze ze jest kaczkomat...

obserwator | 2019-12-13 15:49:55 napisał(a):

To ja chcę wiedzieć jakie były koszty wynagrodzeń na koniec listopada 2018 roku i jakie są na koniec listopada 2019. Zarzad powiatu po prostu sobie nie radzi. Proponuje przenieść Starostwo do budynku Urzedu Miasta będą jeszcze większe oszczędności. I szybszy kontakt bezpośredni z tym który pociąga za sznurki.Babicki jako starosta to jest jakaś masakra i taka jest prawda

aa | 2019-12-13 15:51:26 napisał(a):

A jak zarzad powiatu sobie nie radzi bo widać ze zwija powiat to moze zrezygnować.

GOSC | 2019-12-13 15:55:53 napisał(a):

Czyli będę płacił większe podatki,a koło mojego domu nie będę miał nowej ulicy przyobiecanej przez rządzącego jakby nie patrzył kilka lat temu.Może rządzący mi odpowie co mam mówić znajomym przychodzącym i przyjeżdżającym do mnie, że mieszkam na wsi /powiedzenie potoczne/ już się wyczerpało. Malkontentom odpowiem lubię znajomych i rodzinę nie oczekuje współczucia. Zabierzcie się wreszcie za pracę i wybudujcie Mi nową ulicę Zacisze.

Mieszkaniec | 2019-12-13 17:25:19 napisał(a):

Przepraszam... Ale do kogo macie pretensje? Ktoś to towarzystwo wybrał. Po drugie. Od samego początku, OD SAMEGO, po wyborze nowych władz jest uprawiane CELEBRYCTWO POLITYCZNE czyli od 5 lat. Uśmiech, niebieski garnitur i lanie wody. No po prosu NOBEL. Żadnej, ale to żadnej inwestycji rozwojowej od chwili rządów Pana M. A teraz jeszcze Starosta który sznurówki w bucie nie zawiąże bez zgody M. zarówno Seniora jak i Juniora. Kto jest inteligentny to nigdy w żadne wypowiadane przez ten klan rodzinny słowo ani obietnice nie uwierzy. Co do wodociągów TO BARDZO DOBRZE ŻE SIĘ NIE UDAŁO SPRZEDAĆ!!! Ale to zasługa mądrych mieszkańców którzy to nagłaśniali. W kampanii wyborczej natchnąłem się na jakąś ulotkę w której pisano o cichym rozbiorze miasta. Nie pamiętam kto o tym mówił ale niestety zaczyna być to prawdą. Jestem rodowitym mieszkańcem Starachowic i stwierdzam że jest to niestety najgorsza władza którą to miasto miało. Nie dba się o rozwój, seniorów, ludzie młodzi jak wyjeżdżali tak wyjeżdżają, ludziom mądrym z wiedzą nie daje się prawa rozwoju a nepotyzm w spółkach i samorządzie gminnym i powiatowym osiągnął apogeum. Buble prawne które nawet wojewoda odrzuca bo nikt nie jest w stanie prawidłowego dokumentu stworzyć a dodatkowo co tylko można to się sprzedaje. Szkoły, grunty a tam gdzie była planowana druga nitka wiaduktu ze zjazdem do starego miasta sadzi się drzewa a działkę handluje pod Mc Donalda. "ZYTA" dobrze pyta. Kto poniesie koszty za zerwanie umowy??? KOSZMAR!!! KOSZMAR!!! KOSZMAR!!! - od władza Starachowic. Mam nadzieję że kolejny prezydent za to niedbalstwo i niegospodarność podejmie kroki prawne.

viki do Mieszkaniec | 2019-12-13 18:13:17 napisał(a):

I tu masz chłopie" kupę racji w tym ustepie"ale tak na serio.Jak mawiał klasyk prawdziwego mężczyznę poznaje się nie po tym jak zaczyna ale po tym jak kończy/z tym mężczyzną to chyba lekko przesadziłem ale niech mu tam będzie/.
Każdy głupek potrafiłby rządzić gdy z prawa i lewa dostaje rządową pomoc,unijne dotacje ,gdy do budżetu miasta wpływają pieniążki z części podatków PIT I CIT gdy strumienie pieniędzy są na wyciągnięcie ręki.Ale każdy mądry gospodarz w takim okresie koniunktury nie wydaje pieniędzy na głupoty ale na inwestycje prorozwojowe, innowacyjne,oraz na rozwiazania długofalowe których efekty będą właśnie w czasach dekoniunktury.Te wszystkie inwestycje w łąki kwietne ,nasadzenia drzew ,parki ,skwerki,iluminacje , i tym podobne duperele za miliony złotych to fatalne posunięcia tej władzy.Dobry gospodarz potrafi zaoszczędzić również środki na chude lata które właśnie mogą nastąpić w Starachowicach.Jak czytam te utyskiwanie prezydenta na to że nie będzie już tyle subwencji,czy dotacji to mnie śmiech pusty ogarnia.Takie zachowanie to nic innego jak fochy rozkapryszonego dzieciaka któremu naraz zabrano zabawki w piaskownicy.Jak cofnę sie pamięcią kilka miesięcy wstecz to słyszę :to ja zdobyłem pieniądze,to mnie się udało dostać dofinansowanie to wszystko co dobre to tylko ja Materek. Wtedy nie było mowy że to rząd mi pomógł bo dał dofinansowanie,że to rząd mi pomógł bo dał większą subwencję ,że to rząd mi pomógł bo spowodował większe wpływy z podatków .Wielu naszych mieszkańców dało się nabrać na tę facebookową propagandę niezliczonych sukcesów. Dzisiaj "próżno płakać gorzkie żale" przyjdzie niedługo czas do powiedzenia sprawdzam ale póki co panie Materek -Bozia dała rozum i rączki więc kombinuj chłopie bo przecież mieszkańcy płacą Ci za to i to grubą kasę i nie zachowuj się jak przysłowiowy "cwany gapa z glutem w nosie"

Roki | 2019-12-13 18:24:02 napisał(a):

Przecież jest w powiecie zatrudniony wspaniały biznesmen, wizjoner, człowiek czynu, ekolog i w ogóle taki fajny Misio co miał fajny pit za 2017 i głowę pełna pomysłów i wiedzy i co..... Gdzie efekty jego pracy za ponad 7000 brutto?

gość | 2019-12-13 20:07:31 napisał(a):

Facebook,gadanie,opowiadanie,wizja,misja z realizacją znacznie gorzej,inwestycje ,które każdy mógł zrobić, w końcu gmina dysponuje środkami,tatuś zainstalowany itp.Te obiecane inwestycje jako bonus za wybór nie wystąpiły.Nihil novi sub sole.Miller mówił,że ważne jak mężczyzna kończy,poczekajmy,zobaczymy.Myślę,że dyskutujemy ale o wielu sprawach nie wiemy.

Do Mieszkaniec | 2019-12-13 20:07:55 napisał(a):

Ulotka Pani z PSL dlatego o rozbiórze pisała.

gość | 2019-12-13 21:28:28 napisał(a):

Wiadukt to już zupełne brednie,chyba zaczyna mu brakować nerwów i jest jakiś strach , ale nie wiem przed czym,może on wie.

gość | 2019-12-13 21:35:43 napisał(a):

Nerwy są ważne.

RYCHU | 2019-12-13 21:53:35 napisał(a):

Kurde,nerwy puściły napewno.Na swojej stronie bierze się już za wody patrz:drogi,mosty,kładki.Dopiero I etap czyli oczywiście opracowanie dokumentacji projektowej.

Do Rychu | 2019-12-14 08:21:43 napisał(a):

Zwieracze też trzeszcza już. Już nie mogę się doczekać wjazdu kabaryn z lampami disco na budach otaczającymi 2 budynki.

Klin | 2019-12-14 11:20:52 napisał(a):

Okazuje się że przy Materku Bernatowicz to był wielki wizjoner i wspaniały gospodarz, a te jego drobne słabości w porównaniu do działań obecnie rządzącego klanu (rodem z Platformy Obywatelskiej) to były popierdułki.

Szef | 2019-12-14 12:59:52 napisał(a):

Sam się nazywa gowniarzem,przeprasza,następnie chwali się,że najlepszy,bardzo oczekuje na pochwały.Jak to nazwać?Dla mnie to melagomania plus rozdwojenie jaźni.Dobre efekty daje hipnoza.

Uop | 2019-12-14 14:19:00 napisał(a):

Wiele razy zachował się tak, jak to określił. Są rzeczy, za które nie da się przeprosić. Błędy, których nie da się naprawić. Łgarstwa, których nie da się zapomnieć. Zło wraca. Żyjąc z nim w symbiozie stajesz się jego częścią.

Oshee | 2019-12-14 14:45:21 napisał(a):

Głosowałem na niego przyznaje się. Bardzo tego żałuję. Ja pragmatyk, analityczny umysł, młody dość facet under 40, dałem się nabrać na te wszystkie wizualizacje itp itd. Wiaduktu jak nie było tak nie ma, Obwodnica Północna miałabyć ukończona jakos niebawem a tu zonk.

muzzy | 2019-12-14 21:26:18 napisał(a):

jejku ludzie jakie wiadukty, jakie obwodnice. trzeba sie zastanowic nad inwestycjami w miescie ktore sa realne, trzeba pomagac duzym "graczom" (czytaj pracodawcom) zeby nie uciekli z naszego grajdołka. jak jest problem z przepustowoscia na dolnych to moze sie zastanowic i puscic droge jakas przez tory na rogowskiego (nie wiem co tam jet po drugiej stronie bo nigdy nie bylem ale chyba od tego sa urzednicy zeby cos wymyslic). mlody nie poradzi sobie z takimi rozdmuchanymi pomyslami. mogl przedstawic dlugoletni plan, czy jest realny (wiadukt, obwodnica, lubianka). park spoko ale kto tam bedzie chodzil skoro w kazda wolna niedziele ludzie korkuja Wąchock. Tam jakos czlowiek pomyslal i jest. Pozdrawiam. sorki ale nie chce mi sie stosowac polskich zankow itp.

muzzy | 2019-12-14 21:32:48 napisał(a):

i jeszcze jedno. pisalem kiedys do prezydenta na fb zeby zrobil na swiatlach przy statoil sekundniki do odliczania czasu zamiany swiatel bo co sie tam dzieje to masakra. ludzie ktorzy jada od wachocka w strone ostrowce notorycznie przejezdzaja na czerwonym swietle. czasami to jest tak ze ja juz skrecam na wiadukt a obok mnie smiga osobowka albo tzw, tir. no ale mnie zbyl. tragedia wisi na wlosku. pozdrawiam

Zummyyy | 2019-12-15 08:48:14 napisał(a):

Ale ujadanie.

Lewy Sierpniowy | 2019-12-15 09:44:58 napisał(a):

Ludziom się klapki podniosły. Czar prysł. Rodzina na nieswoim, nepotyzm, zamordyzm pod płaszczykiem pluralizmu. Co tu ujadać. Wystarczy obserwować i wyciągać wnioski. Ten człowiek się nie zmieni. Nie wyznaje bowiem żadnych wartości a świat postrzega z pozycji - Ja i mój interes.

Do muzzy | 2019-12-17 14:53:09 napisał(a):

To idź się przejdź i zobaczysz co jest na Rogowskiego, a nie będziesz głupoty pisał barani flaku. Wiadukt to coś co jest potrzebne dużym firmom aby usprawnić ruch w mieście. Niestety mamy słabego prezydenta, o pośle lepiej nie mówiąc o dlatego jest jak jest.

Skomentuj!


Ostatnie komentarze w serwisie