Projekt wart ponad 100 milionów złotych. Dyskusję wywołał zakup 24 zielonych wiat przystankowych

20014.nsmed

Gminie Starachowice przyznano dofinansowanie na realizację projektu pn. „Zielono-niebieska infrastruktura w Gminie Starachowice – kompleksowe działania dostosowujące do zmian klimatu” z programu Fundusze Europejskie dla Polski Wschodniej w łącznej wysokości blisko 90 milionów złotych. Ogólna wartość zadania wynosi nieco ponad 105 milionów złotych.

Na wydatki majątkowe związane z realizacją projektu miasto zaplanowało zaciągnięcie preferencyjnej pożyczki ze środków krajowych z NFOŚiGW w łącznej wysokości blisko 13 milionów złotych.

W ramach realizacji projektu gmina zaplanowała:

1) odbetonowanie 3 parkingów oraz urządzenie zieleni – przy Stadionie: ul. Szkolna,  ul. Polna i przy Urzędzie Miejskim: ul. Radomska;

2) zakup zbiorników na deszczówkę dla mieszkańców (2 000 szt.);

3) zakup zbiorników na deszczówkę do budynków użyteczności publicznej i instytucji publicznych (26 szt.);

4) modernizację kanalizacji deszczowej na odcinku od ul. Mierosławskiego do ul. Ostrowieckiej i od ul. Ostrowieckiej do rzeki Kamiennej;

5) przebudowę kanalizacji deszczowej przy ul. Kochanowskiego – dotyczy os. Żeromskiego;

6) budowę piaskowników oraz separatorów na ul. Składowej i ul. Wierzbowej;

7) czyszczenie wraz z odbiorem wytworzonego odpadu i diagnostyka systemu kanalizacji deszczowej na terenie miasta;

8) udrożnienie i wyprofilowanie rowów przy ul. Mjr. Nurta i ul. Pastwiska;

9) zakup beczkowozu do przewozu deszczówki;

10)  rewitalizację przestrzeni zielonych na osiedlach: Majówka, Stadion, Harcerska, Żeromskiego, Skwer im. Ofiar Zbrodni Katyńskiej, teren Społecznej Szkoły STO;

11)  zagospodarowanie terenu wokół Parku Kultury wraz z nasadzeniem nowej roślinności;

12)  zazielenienie Placu Rynku;

13)  zagospodarowanie otoczenia Środowiskowego Domu Samopomocy w Starachowicach;

14)  wykonanie nowych nasadzeń zieleni na terenach nieużytkowanych: otoczenie zalewu Pasternik i wiadukt przy ul. Wyszyńskiego;

15)  montaż 24 zielonych wiat przy ul. Radomskiej, ul. Armii Krajowej i ul. Wyszyńskiego;

16)  wykonanie zielonego dachu na Centrum opiekuńczo-mieszkalnym przy ul. Kochanowskiego.

Na zaciągnięcie pożyczki zgodę musieli wyrazić Radni Rady Miejskiej. Głosowanie poprzedziła dyskusja. I o ile radni byli zgodni, że realizacja projektu przyniesie pozytywne zmiany w naszym mieście, to pewne elementy ich zdaniem nie są potrzebne, czyli „zielone przystanki”. 

Radny Dariusz Nowak z klubu PiS mówił, że ma wątpliwości co do potrzeby ustawiania kolejnych „zielonych przystanków”, które jego zdaniem wyglądają jak skocznia narciarska. 

- Zieleń nie utrzymuje się na tych przystankach.  To prowizorka, na której dodatkowo ustawiono doniczki balkonowe. „Zielone przystanki” w rzeczywistości nie wyglądają, jak w folderach – mówił radny Nowak. 

Prezydent Marek Materek odpowiedział, że zwykłe wiaty przystankowe nie mogłyby być dofinansowane z tego projektu. 

Radny Piotr Capała dopytywał o plan spłaty pożyczki oraz finansowanie dla utrzymania „zielonych przystanków”. 

- Problem leży utrzymaniu „zielonych przystanków. Pytanie czy w pieniądzach czy w wykonawcy prac utrzymaniowych? – Dopytywał radny Capała. 

- Na wszystkie inwestycje, które realizujemy staramy się później zabezpieczyć środki na utrzymanie. W tym przypadku zajmie się „Starachowiczanka”. Jestem po rozmowie z panią prezes w zakresie wymiany roślin na przystankach tak, aby się utrzymywały lepiej. Myślę, że będzie się działo lepiej w kolejnych latach. W Wieloletniej Prognozie Finansowej mamy  coraz wyższe środki zabezpieczone, żeby miasto lepiej wyglądało – odpowiedział prezydent Materek. 

W temacie spłaty zobowiązania odpowiedzi udzieliła skarbnik Miasta Starachowice Beata Pawłowska. 

- W Wieloletniej Prognozie Finansowej założyliśmy wzrost dochodów. Rozwój gospodarczy w kraju, jak pan wie, dobrze się prezentuje i myślę, że ta tendencja będzie trwała. Nie jesteśmy miastem, które jest bardzo zadłużone, tj. około 50 milionów złotych kredytu. W tym roku jeszcze nie zaciągnęliśmy fizycznie, nie pobraliśmy żadnego zobowiązania kredytowego. Staramy się tak gospodarować, żeby jak najmniej zobowiązań zaciągać. Prześledziliśmy wszystkie instrumenty finansowe, kredyty, pożyczki, obligacje. Ta pożyczka jest na najlepszych warunkach na dzień dzisiejszy. Nie zawiera marży. Jeśli wibor będzie spadał i będzie poniżej 2%, to nasza pożyczka będzie oprocentowana na 2%. To jest bardzo duży projekt i będziemy pisać o 30% umorzenie finansowania – powiedziała skarbnik Beata Pawłowska. 

- W tym projekcie mamy założone m.in. czyszczenie kanalizacji deszczowej w całym mieście. Normalnie, gdybyśmy zlecali w tej chwili jako miasto wykonanie tego zadania, to są wydatki bieżące. Tak naprawdę realizując ten projekt,  unikamy wielu milionów złotych w kolejnych latach wydatków bieżących z budżetu miasta. A mamy to w 85% sfinansowane z środków zewnętrznych – dopowiedział włodarz Starachowic.

- Zdaję sobie sprawę, że te warunki są bardzo dobre. Dopytuję na przyszłość. Czuję się przekonany do tego rozwiązania – powiedział radny Capała. 

Radna Agnieszka Kuś zapytała o ustawione na dachach „zielonych przystanków” doniczki z kwiatami.

- Czy te doniczki są jakoś przymocowane, bo zawsze mam wrażenie jak jadę, że komuś na głowę mogą spaść – powiedziała radna Kuś. 

- Są przymocowane. Jednak będziemy starali się je wymienić, żeby nie były plastikowe, tylko pójdziemy w drewno – odpowiedział prezydent Materek.

W obradach brało udział 20 radnych. Wszyscy zagłosowali ZA wzięciem pożyczki. 

Dodane: 02.09.25 | Odsłony: 2157 | komentarze (13)
Tagi:

Komentarze użytkowników

G | 2025-09-02 09:49:05 napisał(a):

Znowu właściciele domów jednorodzinnych coś dostaną, tym razem zbiorniki na deszczówkę. Za przeproszeniem, stać ich by sobie kupić.
Może lepiej te pieniądze przeznaczyć na kopanie zbiorników ogólnych na wodę deszczową i rozsączanie jej do gleby, zamiast by spływała kanalizacjami do rzeki?

Mieszkaniec | 2025-09-02 10:42:13 napisał(a):

Ogólnie ok, ale za mało inwestycji w kanalizacje deszczową. Na ulicy Zeromskiego jest problem z odprowadzaniem deszczówki. Woda wchodzi ludziom do piwnic bloków.

bogdan | 2025-09-02 10:44:07 napisał(a):

Do powyżej ci mieszkańcy to w podatkach, które płacą sobie spokojnie finansują te zbiorniki...
ważniejsze to jest to po co komu te dziwne twory jak przystanek zielony. Chyba lepiej gdyby ustawić zwykłe wygodne przystanki i puścić na nie bluszcza. ładniej wygląda i daje cień oraz chłód w lecie.

jozin z bazin | 2025-09-02 11:29:04 napisał(a):

a gdzie będziemy wozić tą deszczówkę?
czy są odbiorcy deszczówki?
czy będziemy ją marnować wylewając do lubianki?

JONG WONG | 2025-09-02 16:44:13 napisał(a):

Coś się komuś całkowicie pomieszało w łepetynie.
Trawniki są betonowane, drzewa wycinane, ale Nowym Edyktem WIZJONERSKIM, od tej pory trawa będzie rosła nie na ziemi, tylko na dachach domów i przystanków MZK. Będą tam zamontowane ławeczki i każdy będzie mógł tam posiedzieć, wchodząc po drabinie, a niezguły będą wciągani na linie.
Zaczyna się na dobre Nowa Era Wizjonera pod hasłem: "TRAWNIKI NA DACHY" - "BETON NA TRAWNIKI".

Piotr | 2025-09-02 17:47:50 napisał(a):

Na Kochanowskiego nie ma kanalizacji deszczowej!!!

irek | 2025-09-02 21:39:51 napisał(a):

To wszystko jest bardzo dziwne jak wydawane są pieniądze i na co pozyskane z zewnątrz. Dziwne jest również to że nikt się tym jeszcze nie zainteresował.

mieszkaniec | 2025-09-02 21:56:16 napisał(a):

dziwne ze tobą sie ktos nie zainteresował

Simon | 2025-09-03 11:51:16 napisał(a):

Znowu ktoś na tym zarobi duże a może bardz duże pieniądze.A Starachowiczanka to niewypał z niczym sobie nie radzą i należałoby ich zlikwidować.

Luna | 2025-09-03 13:20:32 napisał(a):

Tak, kilka osiedli nie ma wcale kanalizacji deszczowej (Stadion, Las, Żeromskiego) a jednocześnie zgodnie z informacją PWiK obowiązuje zakaz odprowadzania deszczówki do kanalizacji sanitarnej. Ale to pikuś - większość Majówki nie ma dotąd kanalizacji sanitarnej i ścieki trafiają do deszczowej. A gdzie trafiają potem ? Przecież nie do oczyszczalni ścieków ! To trwa już dziesiąt lat. Prezes PWiK powiedział że kanalizacja Majówli byłaby zbyt kosztowna z uwagi istniejącą formację skalną.

zielone szopy | 2025-09-03 14:02:44 napisał(a):

Niezły przekręt z tymi wiatami.Vałkowicie zbędne,brzydkie i bardzo drogie.Może czas zatrzymać to szaleństwo..

Do przedmówcy | 2025-09-06 15:00:28 napisał(a):

Te doniczki na wiatach przystankowych to nie tylko koszmar estetyczny ale również generowanie dodatkowych i niemałych kosztów ,które ponoszą mieszkańcy Starachowic. A przecież wystarczyło posadzić rośliny wieloletnie, wytrzymałe, światłolubne a takich przecież roślin jest wiele i każdy to wie. Więc z tym przekrętem faktycznie jest chyba coś na rzeczy.

Krótko | 2025-09-07 12:52:41 napisał(a):

Straszne jak łatwo przepalić 100 milionów.

Skomentuj!
Aby dodać komentarz należy potwierdzić akceptację regulaminu
portalu www.starachowice-net.pl, klikając w kwadrat.
Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
System rejestruje adresy IP. Nadużycia związane z treścią
komentarzy można zgłaszać na: kontakt@starachowice-net.pl




Ostatnie komentarze w serwisie