Ruch Polska 2050 wzywa rządzącą większość do wycofania się z procedowania zmian w sprawie mandatów

14214.nsmed

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości na czele z Janem Kanthakiem z Solidarnej Polski złożyli projekt ustawy, który w ich zamierzeniu ma na celu „usprawnienie postępowania w sprawach o wykroczenia oraz odciążenie sędziów sądów powszechnych od obowiązków związanych z rozpoznawaniem spraw o wykroczenia”.

Poseł ze Starachowic Krzysztof Lipiec jest w grupie osób, które podpisały się pod projektem zmian w ustawie - Kodeks postępowania w sprawach wykroczenia. Druk nr 866 opublikowany na sejmowej stronie www, rozgrzał do czerwoności polski Internet pod koniec ubiegłego tygodnia. Czy posłowie odbiorą prawo odmowy przyjęcia mandatu?

W poniedziałek11 stycznia 2021 r.  na skrzynką mailową Redakcji otrzymaliśmy komunikat prasowy ze stanowiskiem RUCHU POLSKA 2050 w tej sprawie. Treść poniżej.

STANOWISKO RUCHU POLSKA 2050 w sprawie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (druk poselski nr 866)

Ruch Polska 2050 stanowczo potępia kolejny atak na konstytucyjne prawa człowieka i obywatela autorstwa rządzącej Zjednoczonej Prawicy, za jaki należy uznać projekt zmian w kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia (k.p.s.w.). Projekt można zasadniczo streścić prosto: policjant przestanie być „stróżem prawa”, a stanie się „sędzią w granatowym mundurze.” Polska zaś robi kolejny krok w kierunku państwa policyjnego. Władza próbuje strachem wymusić na obywatelach odstąpienie od realizacji ich prawa do manifestowania własnych poglądów. 

Projekt zakłada m.in., że: 

- grzywny nakładane w formie mandatów karnych będą podlegały natychmiastowej wykonalności, bez możliwości odmowy ich przyjęcia; 

- to na obywatelu, a nie jak dotąd na policji, będzie ciążył obowiązek wniesienia odwołania od mandatu do sądu i uzasadnienia, czy zaskarża go co do winy, czy co do wysokości kary (jeśli będzie potrafił to rozróżnić),

- termin wniesienia odwołania będzie niezwykle krótki (7 dni), a znaleźć muszą się w nim wszystkie dowody„niewinności” obywatela pod rygorem utraty prawa powołania się na nie później, 

-  sąd może orzec na niekorzyść obywatela, bo ustawa uchyli zakaz pogarszania sytuacji oskarżonego w postępowaniu odwoławczym – odwołujący się ryzykuje, że zostanie ukarany wyższą grzywną.

Z powyższych przyczyn należy uznać, że projekt narusza następujące konstytucyjne normy: 

- zasadę demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP); 

- zasadę domniemania niewinności (art. 42 ust. 3 Konstytucji RP)

- prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd (art. 46 Konstytucji RP); 

Viva UbezpieczeniaReklama

Te wszystkie zmiany spowodują, że obywatele zaczną regularnie bać się policji i strażników gminnych, których władza na ulicach miast i wsi zdecydowanie wzrośnie. Od ich woli będzie zależało to, czy budżet domowy obywatelek i obywateli zostanie, ze skutkiem natychmiastowym, uszczuplony o kilkaset, a w niektórych przypadkach nawet kilka tysięcy złotych.

Nie budzi wątpliwości, że ta żenująca inicjatywa ustawodawcza ma na celu przede wszystkim wymuszenie skutecznego nakładania mandatów na obywateli w związku z „przeciwdziałaniem” epidemii, których bezprawność coraz częściej stwierdzają sądy. 

Uzasadnienie projektu wskazujące, że jednym z powodów zmiany przepisów są rzekomo emocjonalne decyzje obywateli o odmowie przyjęcia mandatów nie mieści się w żadnych standardach legislacji.

Przewidujemy, że po wprowadzeniu zmiany w przepisach o mandatach wielu obywateli rezygnowałoby z „narażania się” władzy, np. poprzez udział w manifestacjach. W ten sposób nowe prawo może zagrozić istocie demokracji, jaką jest prawo do wyrażania własnych poglądów, zaś funkcjonariusze będą rozliczani z liczby „wlepionych” mandatów, a prowadzenie represyjnej polityki karnej stanie się kolejnym sposobem na reperowanie znajdujących się w złym stanie finansów publicznych. 

W ramach nagannej praktyki ostatnich lat projekt został wniesiony do Sejmu przez grupę posłów, a nie przez Radę Ministrów, bez żadnych konsultacji społecznych oraz oceny skutków wprowadzenia regulacji. 

Wzywamy rządzącą większość do wycofania się z procedowania tego haniebnego prawa. Posłanka Ruchu Polska 2050 będzie głosowała za odrzuceniem projektu w całości. 

Kursywa za: Biuro Prasowe Ruchu Polska 2050

Dodane: 12.01.21 | Odsłony: 663

Komentarze użytkowników

Skomentuj!
Aby dodać komentarz należy potwierdzić akceptację regulaminu
portalu www.starachowice-net.pl, klikając w kwadrat.
Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
System rejestruje adresy IP. Nadużycia związane z treścią
komentarzy można zgłaszać na: kontakt@starachowice-net.pl




Ostatnie komentarze w serwisie