Sobótki 2009

507.th

20 czerwca nad zalewem Lubianka miała miejsce sobótkowa impreza połączona ze staropolskimi obchodami nocy świętojańskiej. Organizatorami byli Starachowickie Centrum Kultury i Wydział Promocji Miasta i Sportu Urzędu Miejskiego. Patronat nad imprezą sprawował prezydent Wojciech Bernatowicz. 
Sobotni ranek zapowiadał, że pogoda pokrzyżuje plany organizatorom i na imprezę nie dotrze zbyt wiele osób. Jednak godziny popołudniowe przyniosły poprawę pogody i już po godzinie 16.00 na teren nad zalewem zaczęli przybywać ludzie.


Na dobry początek na scenie pojawiły się grupy taneczne Plejada i Takt.


Następnie kilka popowo-rockowych standardów zaśpiewał solista Studia Piosenki Grzegorz Stanisławski, a bezpośrednio przed koncertem gwiazdy wieczoru wystąpił zespół Kakadu, którego wokalistka pochodzi ze Starachowic. (zobacz film) 

Uczestnicy imprezy mogli wziąć udział w konkursach scenicznych z nagrodami. 
Na części ogrodzenia okalającego teren imprezy umieszczono tablice, na których każdy mógł napisać swoje życzenia.


Około godziny 19.00 prezydent miasta symbolicznie podłożył ogień, rozpalając ogromne ognisko.

Wyczekiwana gwiazda sobótkowej biesiady – czyli nieśmiertelny zespół BONEY M. pojawił się w pełnym składzie, zadając kłam plotkom, jakoby miała wystąpić tylko część składu. Artyści dali fantastyczne widowisko. Śpiewając swe największe przeboje i poruszając się w charakterystyczny dla siebie sposób stworzyli niezapomniane show. Boney M zyskali sympatię publiczności nawołując do wspólnej zabawy, używając przy tym polskiego słownictwa. (zobacz film)

Więcej zdjęć w galerii.

Fot. Krzysztof

Dodane: 22.06.09

Komentarze użytkowników

maolo | 2009-06-22 08:10:24 napisał(a):

Impreza super, ale policja nie potrafiła zapanować nad ruchem pojazdów, każdy robił co mu się podoba. To samo było pod sceną, tu zawiedli organizatorzy i ochrona.

Yoshida | 2009-06-22 10:04:17 napisał(a):

Fajnie było, oby więcej takich imprez w naszym mieście :)

Anka210 | 2009-06-22 10:34:56 napisał(a):

Imprez przednia, jakby jeszcze pogoda letnia była. Ale i tak super :)

Ultrax | 2009-06-22 10:53:22 napisał(a):

nieźle, dobrze że nie padało.

atma | 2009-06-22 12:18:16 napisał(a):

Stałam z mężem i dziećmi po prawej stronie naprzeciwko sceny, tuż koło barierki. Żeby zająć dobre miejsce przyszliśmy już sporo wcześniej. W momencie gdy zaczął się występ Bony M, przed scenę przybiegły jakieś pijane kobiety, zaczęły szaleć i zasłoniły cały widok. Przecież tam były małe dzieci, które długo czekały. Ludzie jak wam nie wstyd! Co za nieodpowiedzialny człowiek wpuścił przed barierki tą pijaną hołotę?
Jak tak można? Gdzie była ochrona? Chamstwo i nic więcej…

varatron | 2009-06-22 14:21:18 napisał(a):

nie byłem, ale z komentarzy wynika, że opinie są skrajne.

GARONT | 2009-06-22 16:56:56 napisał(a):

Byłem z rodziną i wszystkim się nam podobało.

Skomentuj!


Ostatnie komentarze w serwisie