Rada Miejska w Starachowicach podjęła uchwałę w sprawie wyrażenia woli zawarcia przez Gminę Starachowice porozumienia z Powiatem Starachowickim oraz Województwem Świętokrzyskim. Dokument ma charakter intencyjny i dotyczy wspólnej realizacji zadania polegającego na opracowaniu programu funkcjonalno-użytkowego (PFU) dla rozbudowy odcinka drogi krajowej nr 42 na terenie miasta.
Uchwała nie przesądza o konkretnych rozwiązaniach technicznych ani o podziale kosztów. Jej celem jest stworzenie formalnego umocowania do rozmów z partnerami samorządowymi i rządowymi w sytuacji, gdy – jak podkreślano podczas sesji – planowana obwodnica północna Starachowic nie rozwiąże problemów komunikacyjnych miasta.
Obwodnica powstanie, ale ruch pozostanie
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad powinna w tym roku uzyskać decyzję środowiskową dla budowy obwodnicy Starachowic w wariancie północnym. Jak jednak wynika z informacji przedstawionych przez prezydenta miasta Marka Materka, czterokilometrowy nowy odcinek nie odciąży w istotny sposób obecnej DK42.
– „Według badań, które przeprowadziła Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad i ich przewidywań na kolejne lata, to nawet po wybudowaniu obwodnicy północnej ruch samochodów przez dotychczasową drogę krajową nr 42 zmniejszy się minimalnie” – mówił prezydent.
Oznacza to, że przez ulice Kielecką, Niepodległości i Ostrowiecką nadal przejeżdżać będzie kilkanaście tysięcy pojazdów na dobę, a miasto pozostanie z drogą o bardzo dużym natężeniu ruchu, ale już bez statusu drogi krajowej.
- Wariant, który został wybrany przez Generalną Dyrekcję, w żaden sposób nie gwarantuje zmniejszenia natężenia ruchu na dotychczasowej drodze krajowej nr 42. Wszystkie te uwagi, które składamy oficjalnie, są w praktyce odrzucane.
Prosząc Generalną Dyrekcję, wnioskowałem o to, aby uwzględniono m.in. podłączenie ruchu samochodowego w rejonie ulicy Leśnej oraz w pobliżu miejscowości Lipie, tak aby można było wyprowadzić część samochodów z tamtego osiedla. Następnie postulowaliśmy także przybliżenie węzła do ulicy Krańcowej, po to, aby obsłużyć ruch w tym rejonie, a w dalszej perspektywie umożliwić kontynuację obwodnicy w przyszłości w kierunku Lasu Rzepińskiego. Na większość tych postulatów nie uzyskaliśmy zgody.
Kolejna korespondencja z mojej strony została wysłana w tym tygodniu do Generalnej Dyrekcji. Przekazaliśmy ją również do ministerstwa, a w najbliższym czasie skierujemy ją także do parlamentarzystów, prosząc ich o wsparcie. Mamy bowiem nieodparte wrażenie — i takie jest również moje osobiste odczucie — że owszem, chce się zrealizować tę obwodnicę, ale wyłącznie po to, by „odhaczyć” temat na zasadzie: obwodnica Starachowic — zrobiona i sprawa zamknięta.
W efekcie nie uzyskujemy tego, na czym nam zależało. Tak naprawdę nie powstaje wartościowa obwodnica, nie zostaje skutecznie wyprowadzony ruch tranzytowy, natomiast Generalna Dyrekcja pozbywa się problemu — podobnie jak wcześniej województwo, które, budując obwodnicę północno-zachodnią, uniknęło przebudowy ulic Radomskiej, Kaczyńskiej, Bankowej oraz Armii Krajowej – mówił na sesji włodarz Starachowic.
Obawy radnych: czy to nie za wcześnie?
Wątpliwości co do momentu podejmowania uchwały zgłosił radny Dariusz Nowak.
– „Intencja jest generalnie dobra, tylko czy to nie jest projekt uchwały trochę przedwczesny, bo jeśli chodzi o wybudowanie obwodnicy Starachowic, to jeszcze nie wiadomo, ile czasu minie. To może być 10 lat, może być dwie kadencje” – mówił radny.
Zwracał uwagę na brak pewności co do przyszłego udziału finansowego powiatu i województwa oraz sugerował, że najpierw należałoby wymóc na Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wykonanie rond i przebudowę skrzyżowań jeszcze przed przekazaniem drogi samorządom. Pytał również o wykorzystanie środków przekazanych miastu przez Urząd Marszałkowski na dokumentację dotyczącą dawnej drogi wojewódzkiej nr 744.
Prezydent: „to i tak jest już za późno”
Prezydent Marek Materek odpowiadał, że miasto nie może pozwolić sobie na bierne oczekiwanie.
– „Wola rządzących jest taka, aby nie wykonywać żadnych inwestycji na drodze 42, tylko ewentualnie doprowadzić do zwykłego remontu, czyli wymiany nawierzchni asfaltowej bądź chodników. A my sobie na coś takiego pozwolić nie możemy” – podkreślał.
Wyjaśniał, że miasto otrzymało około 500 tys. zł na przygotowanie dokumentacji technicznej przebudowy ulicy Radomskiej i Alei Armii Krajowej, finansowanej wspólnie z województwem. W jego ocenie podobny model powinien dotyczyć przyszłości DK42.
– „Uważam, że to i tak jest już za późno, dlatego że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad planuje w 2026 roku ogłoszenie przetargu na budowę obwodnicy północnej Starachowic w trybie ‘zaprojektuj i wybuduj’. Jeśli teraz nie przygotujemy dokumentów i porozumień, to po oddaniu obwodnicy Generalna Dyrekcja może powiedzieć, że to już nie jest jej problem” – mówił prezydent.
Jaką przebudowę miasto chce negocjować?
Prezydent zaznaczył, że uchwała ma wyłącznie charakter intencyjny i daje mu mandat do rozmów o zakresie ewentualnych prac. Z dotychczasowych konsultacji wynika, że realny scenariusz obejmuje przede wszystkim przebudowę kluczowych skrzyżowań.
– „Najbardziej optymalny wariant dotyczyłby przebudowy skrzyżowań przy ulicy Moniuszki, przy stacji Circle K, przy dawnej ulicy 17 Stycznia – Benedyktyńskiej, Składowej oraz w Lesie Rzepińskim, bez wchodzenia w duże inwestycje” – mówił.
Dodał jednocześnie, że koncepcja drogi dwujezdniowej pozostaje postulatem miasta, ale na dziś „raczej nie ma szans na jej realizację”.
Głos architekta: ruch się nie zmniejszy
Na wniosek radnych głos zabrał architekt miejski Marcin Bednarczyk, który przedstawił analizy natężenia ruchu i porównania z innymi miastami regionu.
– „Co z tego, że będzie wybudowana obwodnica, skoro uciążliwość dla mieszkańców pozostanie taka sama. Skrzyżowania będą funkcjonowały tak jak dziś, a wiemy, że funkcjonują słabo. Stoimy w korkach, nie ma infrastruktury rowerowej, a estetyka wjazdu do miasta pozostawia wiele do życzenia” – mówił.
Architekt wskazywał, że przez centralny odcinek Starachowic przejeżdża obecnie około 16 tysięcy pojazdów na dobę, a podobne natężenia ruchu w Ostrowcu Świętokrzyskim czy Końskich były podstawą do budowy dróg dwupasmowych. Podkreślał również, że proces inwestycyjny trwa wiele lat, dlatego opracowanie PFU jest pierwszym i niezbędnym krokiem.
Majówka, Młynówka i brak zjazdów z obwodnicy do miasta
Znaczna część dyskusji dotyczyła szczegółów wariantu 3A wybranego przez GDDKiA, w tym przebiegu trasy przez tereny po kopalni Majówka, ingerencji w dolinę Młynówki oraz braku planowanych zjazdów, m.in. w rejonie ulicy Leśnej. Zdaniem miasta takie rozwiązania mogą ograniczyć funkcjonalność obwodnicy i utrudnić jej przyszłą rozbudowę.
Radny Piotr Capała zaproponował, aby Rada Miejska wzmocniła stanowisko miasta osobną uchwałą intencyjną skierowaną bezpośrednio do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
– „Skoro wybrany został wariant 3A, to spróbujmy jako miasto dostosować go jak najlepiej w ramach naszych możliwości. Nie wiemy, czy to pomoże, ale spróbować warto” – mówił.
Historyczny kontekst: „to miało się wydarzyć 20 lat temu”
Ważnym głosem w debacie była wypowiedź radnego Włodzimierza Orkisza, który przypomniał, że problem DK42 w Starachowicach ciągnie się od ponad dwóch dekad.
Radny odwoływał się do początku lat 2000., kiedy miasto było wysoko na liście priorytetów modernizacji drogi krajowej nr 42, istniały gotowe koncepcje przebudowy głównych ulic, a finansowanie było realnie rozważane na szczeblu centralnym. Jak podkreślał, jedna decyzja polityczna spowodowała, że Starachowice spadły z czołówki rankingów inwestycyjnych, a temat drogi został na lata zamrożony.
Zdaniem radnego obecna dyskusja ma charakter déjà vu, a brak działań dziś może oznaczać kolejne stracone dekady.
Wariant przez miasto: drogi, ale możliwy do optymalizacji
Architekt miejski odniósł się również do dawnego wariantu obwodnicy prowadzonej przez miasto, którego koszt szacowano na ponad miliard złotych. Wyjaśniał, że wysoka cena wynikała głównie z dużej liczby wyburzeń oraz kosztownych estakad i obiektów inżynieryjnych.
Jednocześnie podkreślał, że koszt ten nie był wartością niezmienną. Przy ograniczeniu wyburzeń, racjonalnym prowadzeniu trasy i zastosowaniu prostszych rozwiązań technicznych wariant miejski mógłby być znacząco tańszy, a jednocześnie skuteczniej rozwiązywałby problemy komunikacyjne Starachowic.
Uchwała przyjęta, rozmowy przed miastem
Ostatecznie Rada Miejska przyjęła uchwałę, dając prezydentowi mandat do rozmów z Powiatem Starachowickim i Województwem Świętokrzyskim. Jak podkreślano, to dopiero początek długiego procesu, którego stawką jest to, czy po wybudowaniu obwodnicy Starachowice pozostaną z problematycznym „starodrożem”, czy z drogą przebudowaną w sposób bezpieczny i funkcjonalny dla mieszkańców.
Dodane: 15.01.26 | Odsłony: 1789 | komentarze (19)Pamiętliwy | 2026-01-16 12:11:11 napisał(a):
Co to za zmiana narracji? Pamiętam jak Materek w kampanii mówi o obwodnicy właśnie przez las. Wtedy jemu się ten pomysł podobał. Na konsultacjach też senior rodu klepał kocopoły o północnym wariancie. Ogólnie odnoszę wrażenie, że obaj za tym mogli lobbować. Kwestia do ustalenia.
Natomiast za starej władzy PiS. GDKiK było zdecydowane na wariant przez miasto. Opcja zmieniła się po wyborach wygranych przez koalicję 13 grudnia.
A przecież wiemy wszyscy dobrze, że decyzje budowy dróg zapadają w zaciszach politycznych gabinetów. Ogólnie uważam, że nasza obwodnica ( jej przebieg) jest podporządkowany pod przebieg obwodnicy Ostrowca Św., która kiedyś za starej władzy miała się kończyć w Rudniku i wtedy nasza szła przez miasto. Obecnie ostrowiecka ma wychodzić w Lubieni , to nasza pójdzie północnym szlakiem.
I co pogrzebiemy troszkę???
Do powyżej | 2026-01-16 13:31:16 napisał(a):
Daj linka do informacji, że "za starej władzy PiS. GDKiK było zdecydowane na wariant przez miasto"
Pamietliwy | 2026-01-16 13:34:31 napisał(a):
Bardzo was przepraszam. Z pamięcią u mnie słabo. Decyzję o przebiegu drogi zapadły w 23 roku. Jeszcze za starej władzy.
Marian | 2026-01-16 13:41:15 napisał(a):
to się materki popisały,Starachowice znowu dołują
do Pamietliwy | 2026-01-16 13:53:07 napisał(a):
Daj linka do informacji, że "GDKiK było zdecydowane na wariant przez miasto"
król julian | 2026-01-16 14:11:57 napisał(a):
"Radny odwoływał się do początku lat 2000., kiedy miasto było wysoko na liście priorytetów modernizacji drogi krajowej nr 42, istniały gotowe koncepcje przebudowy głównych ulic, a finansowanie było realnie rozważane na szczeblu centralnym. Jak podkreślał, jedna decyzja polityczna spowodowała, że Starachowice spadły z czołówki rankingów inwestycyjnych, a temat drogi został na lata zamrożony."
A dokładnie to czyja ta decyzja?
do Pamietliwy | 2026-01-16 17:06:37 napisał(a):
Daj linka do informacji, że "GDKiK było zdecydowane na wariant przez miasto"
Pan JAweł | 2026-01-16 19:33:29 napisał(a):
Należy również sie zastanowić nad sensem budowy obwodnicy jako takiej. PAtrząc na statystyki demograficzne możnazałożyć ze za 10-15 lat to miasto bedzie zamieszkiwać połowa aktualnej liczby mieskzańców. Starachowice są głownie obciązone w okresach swiatecznych gdy ludzie, którzy sie urodizli tutaj przyjezdzaja do rodzin w odwiedziny. Zasadniczo schemat zyccia tutaj wyglada nastepująco: człowiek sie rodzi, chodzi do szkoły, kończy szkołe, wyjeżdza do KRakowa lub warszawy i tam juz pozostaje. Fabryka MAN też wiecznie nie bedzie funkcjonowac w obencym obłożeniu. Kazda korporacja dąży do maksymalizacji zyskow i predzej czy pozniej przeniosą produkcje do krajów rozwijajacych sie (na przykład Ukraina - która zmierza do przystąpienia do UE). Wizja przyszłości nie jest różowa a obwodnica być moze nie jest ptrzebna w ogóle, bo zanim powstanie to juz będzie zbędna. Patrząc w jakim tempie powstaje obwdonica Wąchocka to Starachowic bedize najpredzej w 2040.
Przy okazji.. | 2026-01-16 19:37:16 napisał(a):
..widać na zdjęciu jak wspaniale jest utrzyma na droga przez zepchnięcie śniegu i błota na pobocza. Piesi mają fruwać...
mieszkaniec al,niepodległości | 2026-01-16 19:47:14 napisał(a):
do pana architekta wolę żeby było uciążliwie jak pan mówi ale nie będę miał ruchu metr od płotu .pan zapewnie mieszka zdala więc co to pana obchodzi .,chłopie obudż się panie architekcie
filutek | 2026-01-16 20:10:51 napisał(a):
czy ktoś z państwa był w gorlicach?,obwodnica wybudowana przez środek miasta,porażka
dr | 2026-01-17 09:36:52 napisał(a):
do przy okazji. Święta racja. Na większości ulic jest podobnie. Na każdym stanowisku powinna być odpowiednia osoba. Gdzie był nadzór. Jeśli ktoś odśnieża to powinien to robić z głową.
To tak jak odśnieżają na dachu, ale że syf pozostawiony obok sklepu to już nikt NIE widzi!
mieszkaniec Starachowic | 2026-01-17 11:02:37 napisał(a):
@ mieszkaniec al.niepodległości. Starachowice to nie tylko mieszkańcy al. Niepodległości. Nic by nie powstało gdyby każdy mógł zastopować coś co będzie budowane metr od płotu. Miałbyś studnie, wychodek i siedział przy świeczce. Miasto to wspólnota samorządowa i najważniejsze są sprawy wspólne rozwiązujące problemy całościowo.
tst 1 | 2026-01-18 13:32:37 napisał(a):
Wszyscy rozsądnie myślący doskonale wiedzą, że ruch tranzytowy przez miasto jest minimalny i żadna obwodnica przez las nie jest nam potrzebna. Niezbędna, wręcz konieczna jest głęboka modernizacja dk 42 tak aby usprawnić ruch lokalny do i z miasta i w mieście w kierunku NS.Wybór wariantu przez gddia to skandal i klasyczne przepalanie kasy, może w końcu obudzą się nasi posłowie i coś zrobią zamiast partyjnych nawalanek. Oczywiście szkoda, że będą wyburzenia ale jak mówił architekt da się to zminimalizować a przecież teraz mieszkańcy al.niepodległości też mają smród i hałas.
@filutek | 2026-01-19 21:02:08 napisał(a):
Gorlice nie mają obwodnicy!!! Planowana jest budowa, nawet podobno z tunelem. Droga o której mówisz to stara DK28 tylko zmodernizowana 10 lat temu.
Mieszkanka | 2026-01-19 22:17:23 napisał(a):
A może tak zakaz wyjazdu ciężarówek na Radomską z ulic strefy . Wyjazd tylko na północną obwodnicę. Totalnie utrudniają ruch np. Żeby wjechać na Radomską ( wyjazd ze strefy obok Przychodni i sklepu Lewiatan) , masakra stają na pasach naruszając tym samym przepisy ruchu. Czy nikt tego nie widzi? Chyba po to została wybudowane pseudoobwodnica. Czyż nie?
Włodarze dogadajcie chociaż rondo | 2026-01-20 13:46:45 napisał(a):
Co by nie przyklepali, rondo koło armatki (Benedyktyńska - Ostrowiecka) byłoby zbawienne dla upłynnienia ruchu. Ze Składowej wyjechać w stronę Ostrowca w godzinach szczytu też graniczy z cudem.
Do mieszkanka | 2026-01-20 16:05:30 napisał(a):
Jesteś niezrównoważona.
na szlakowisku to tylko wóde piją ? stąd...
narcyz to osoba cechująca się nadmiernym...
chory człowiek wymyśla te ścieżki...
szczególnie w smogu czarnych spalin
a co to oznacza dla miasta? bom jest...
Melodyna | 2026-01-15 22:32:36 napisał(a):
Ale po budować obowdnice z uporem maniaka, która nie bedzie spełniać swoich podstawowych założen? Czy leci z nami pilot? niech ktos zatrzyma to szaleństwo.
A za wszystko zaplacimy oczywiscie my, podatnicy