Gmina Starachowice przyznała dotacje na zadania publiczne z zakresów: kultury, sztuki, ochrony dóbr kultury i dziedzictwa narodowego, wspierania i upowszechniania kultury fizycznej, przeciwdziałania uzależnieniom i patologiom społecznym oraz turystyki i krajoznawstwa.
Łączna wartość dotacji przyznanych starachowickim organizacjom pozarządowym w tym konkursie wyniosła 1.064.000 zł.
W procedurze konkursowej dotyczącej powyższych zadań złożono łącznie 66 ofert.
Oferty zostały ocenione pod względem formalnym i merytorycznym. Na etapie formalnym zostało odrzuconych 16 ofert niespełniających wymogów konkursowych.
Pozostałe 50 ofert zostało zakwalifikowanych do etapu merytorycznego. Po przeprowadzonej merytorycznej ocenie oraz analizie zostały podjęte ostateczne decyzje, w wyniku których Gmina Starachowice przyznała dotacje na realizację 45 projektów.
Szczegółowe informacje dotyczące rozstrzygnięć konkursowych znajdują się na stronie Biuletynu Informacji Publicznej lub można się z nimi zapoznać klikając w link:
https://starachowice.eu/pl/aktualnosci/wsparcie-dla-organizacji-pozarzadowych-na-2026-rok.html
Podczas sesji Rady Miejskiej do kwestii konkursu odniósł się prezydent miasta Marek Materek. Podkreślił, że w komisjach konkursowych uczestniczą również przedstawiciele organizacji pozarządowych.
– Rada Pożytku Publicznego ma prawo zgłosić swojego przedstawiciela do każdej komisji konkursowej i zazwyczaj z tego korzysta – mówił prezydent.
Jak zaznaczył, przy podziale środków trudno zaspokoić oczekiwania wszystkich organizacji.
– Nigdy nie jest tak, że wszystkie organizacje są zadowolone – dodał.
Prezydent zapowiedział również analizę możliwości wprowadzenia systemu elektronicznego do składania ofert, który ograniczyłby liczbę wniosków odrzucanych z przyczyn formalnych.
– Mam nadzieję, że w ten sposób ograniczymy liczbę wniosków odrzucanych z powodów formalnych – powiedział włodarz miasta i dodał, że gmina Starachowic jest otwarta na wnioski w ramach tzw. małych grantów. - Każdy wniosek będzie rozpatrywany, choć nie wszystkim możemy zagwarantować dofinansowanie. Staraliśmy się jednak pozostawić część środków, bo wiemy, że dla niektórych organizacji są one bardzo ważne i szkoda byłoby, aby wartościowe inicjatywy nie zostały zrealizowane – powiedział prezydent Marek Materek.
Do kwestii konkursu odniósł się również wiceprezydent miasta Marcin Gołębiowski. Podkreślił, że obowiązujące w konkursie wymogi formalne nie uległy zmianie i są takie same jak w poprzednich latach.
– Te same zasady obowiązują od lat. Formularz i kryteria oceny są takie same jak wcześniej. Jeżeli organizacja ubiega się o środki publiczne, musi spełnić minimum formalności – mówił wiceprezydent.
Jak zaznaczył, w tym roku zmieniono natomiast nazewnictwo jednego z zadań związanego z profilaktyką, aby wyraźniej podkreślić jego charakter.
– Profilaktyka to działania zapobiegające kryzysom, a nie leczenie ich skutków. Dlatego utworzyliśmy zadanie dotyczące prowadzenia punktów profilaktycznych dla osób zagrożonych kryzysem – wyjaśniał.
Wiceprezydent wskazał, że najwyżej oceniona oferta w tym obszarze dotyczyła właśnie prowadzenia takiego punktu i dlatego otrzymała wysokie dofinansowanie.
– Najwyższą ocenę uzyskała Fundacja Agencja Rozwoju Regionalnego, która już w ubiegłym roku prowadziła punkt profilaktyczny. W tym roku otrzymała około 140 tysięcy złotych, czyli o blisko 70 procent więcej niż rok wcześniej – mówił.
Jak podkreślił Marcin Gołębiowski, środki te mają umożliwić rozszerzenie działań profilaktycznych, w tym indywidualne konsultacje oraz współpracę ze szkołami.
– Chodzi o to, aby specjaliści mogli prowadzić więcej poradnictwa profilaktycznego oraz wspierać nauczycieli, pedagogów i psychologów w szkołach. Bardzo ważna jest też współpraca między szkołą, rodzicami i takim punktem wsparcia – dodał.
Wiceprezydent zaznaczył również, że jeżeli projekt nie jest powiązany z zakresem konkretnego zadania publicznego, nie może otrzymać pozytywnej oceny merytorycznej.
– Jeśli projekt nie jest związany z danym zadaniem publicznym, nie może uzyskać odpowiedniej punktacji – podkreślił.
Głos w dyskusji zabrał również radny Konrad Rączka. Wskazywał, że organizacje pozarządowe od dłuższego czasu zgłaszały potrzebę wprowadzenia systemu elektronicznego do obsługi konkursów.
– Jako przedstawiciele organizacji zgłaszaliśmy takie pomysły już wcześniej. Dobrze, że zaczniemy wprowadzać ten system – mówił radny.
Radny Artur Anduła zwrócił uwagę na liczbę ofert odrzuconych z powodów formalnych i zasugerował wypracowanie rozwiązań, które pozwoliłyby organizacjom uniknąć takich sytuacji.
– Szkoda wniosków odrzuconych z przyczyn formalnych. Może warto wypracować procedury, które pozwolą takie błędy poprawić – powiedział.
Z kolei radny Dariusz Lipiec wskazywał, że w wielu procedurach stosuje się możliwość uzupełniania braków formalnych.
– W różnych dziedzinach życia społecznego kwalifikacja odbywa się dwuetapowo: najpierw ocena formalna, a w razie uchybień wezwanie do ich uzupełnienia – mówił radny.
Wiceprezydent Marcin Gołębiowski odpowiadając na te uwagi zaznaczył, że wprowadzenie takiego rozwiązania wiązałoby się z dodatkowymi procedurami i wydłużeniem procesu.
– Wyznaczenie terminu na uzupełnienie braków formalnych to minimum trzy miesiące – podkreślił.
W trakcie dyskusji radny Rady Miejskiej Piotr Capała podkreślał, że możliwość uzupełniania braków formalnych funkcjonuje w wielu procedurach prawnych i jego zdaniem warto rozważyć podobne rozwiązanie także w konkursach dla organizacji pozarządowych.
– Brak formalny może się zdarzyć każdemu i często jest wynikiem omyłki, na przykład niezłożenia jakiegoś dokumentu – mówił radny.
Do tematu odniosła się także radna Rady Miejskiej Ilona Traczyk, która wskazała na własne doświadczenia związane ze składaniem wniosków przez organizacje społeczne.
– Zawsze starałam się szukać pomocy w urzędzie, żeby nie popełnić błędów formalnych i tę pomoc otrzymywałam – mówiła radna.
Na zakończenie dyskusji głos zabrał przewodniczący Rady Miejskiej Michał Walendzik. Zwrócił uwagę, że kwestie dotyczące zasad współpracy z organizacjami pozarządowymi mogą zostać ponownie przeanalizowane podczas prac nad rocznym programem współpracy gminy z trzecim sektorem.
– Za kilka miesięcy będziemy uchwalać roczny program współpracy z organizacjami pozarządowymi. To będzie moment, aby zgłosić wnioski i ewentualnie zmienić zapisy tak, aby spełniały oczekiwania zarówno radnych, jak i organizacji – powiedział przewodniczący.
Dodane: 12.03.26 | Odsłony: 1074 | komentarze (11)ders | 2026-03-12 12:43:04 napisał(a):
Pan przewodniczący RM był osłupiony i zagubiony w sytuacji, gdy jedna z pań radnych skarżyła się na komentarze radnego Konrada Rączki. Pan przewodniczący powinien umieć się znaleźć.
Prawdziwa Innowacja 2026 | 2026-03-12 13:54:09 napisał(a):
Fascynujące, jak nasza Gmina prężnie i nowocześnie wspiera trzeci sektor w 2026 roku! 16 odrzuconych wniosków (niemal 1/4!) z przyczyn czysto formalnych to przecież rewelacyjny wynik, zwłaszcza że po latach próśb włodarze łaskawie obiecują "analizę możliwości" wprowadzenia systemu elektronicznego. XXI wiek w pełnej krasie! Szkoda tylko, że całe to wielkie zaangażowanie w konkurs i dialog z organizacjami do złudzenia przypomina miejski portal ngo.starachowice.eu. Tam też czas zatrzymał się w 2024 roku i od tamtej pory hula tylko wiatr. Ale najważniejsze, że – jak uczy pan wiceprezydent – "minimum formalności" zostało spełnione. System działa bezbłędnie!
Marek dej | 2026-03-12 13:57:58 napisał(a):
Marek dej staruniowi dwieście, trzysta, pińcet milionów. Niech majo, niech sie bawio. Ahoj
Najważniejsze.. | 2026-03-12 14:09:51 napisał(a):
..,że na uśmiechniętych fotkach wszystko się zgadza. To najgorszy zarząd miasta od niepamiętnych czasów...Ważne , że jest tam fanka wątpliwego prezydenta RP , który skutecznie torpeduje rozwój Polski. Jest się od kogo uczyć...
Aa | 2026-03-12 17:54:39 napisał(a):
Pa radny Konrad Rączka chyba lubi umieszczać filmiki na swoim profilu. Czekam na filmik z główną rolą Pana Konrada. Czas akcji lato 2024 miejsce akcji Lubianka
Agusia, Agusia | 2026-03-12 19:58:30 napisał(a):
Gdzie można obejrzeć ten film. Nie znajomy mówił że było jak na imprezie u ciotki
Tarantino | 2026-03-13 07:12:31 napisał(a):
Jest on bohaterem wielu filmików zarejestrowanych przez innych xdxdxdxd
sportowiec | 2026-03-13 08:18:27 napisał(a):
Który klub dostał najwięcej kasy na zadanie-
Zagospodarowanie czasu wolnego dla dzieci i młodzieży z elementami profilaktyki uzależnień ,i kto zasiadał w komisji przyznającej pieniądze
cehu | 2026-03-13 10:34:18 napisał(a):
Na zakończenie dyskusji głos zabrał przewodniczący (...)
Powiedział, co wiedział. Na jednym tonie i z zaciśniętymi ustami.
@Wielkie Brawa | 2026-03-13 15:42:02 napisał(a):
ciekawe, który to "działacz" tak się popisał. Bo jeśli to była praca zbiorowa wszystkich klubowych tęgich głów, to nie mam słów.
ta kobieta martwi się tylko o siebie. nic nie...
zobaczcie w oświadczeniach ilu ludzi...
jedź na swoją wioskę. niech ojciec sprzeda...
lipiec, wśród mieszkańców starachowic nie...
hieny knują arcyszatański plan
Wielkie Brawa | 2026-03-12 12:12:25 napisał(a):
Ogromne gratulacje dla nowego zarządu Staru, który nie umiał złożyć prawidłowo dokumentów i oferta odpadła ze względów formalnych. To kolejny sukces po niedawnej konferencji, gdzie na 100-lecie klubu obiecano im 100 tys. zł i nikt się do nich nie odezwał. Tak trzymać panowie