W Starachowicach po raz drugi odbyły się konsultacje w sprawie zakazu sprzedaży alkoholu nocą. I o ile kilka lat temu w trakcie pierwszych frekwencja była na średnim poziomie, tak obecnie zainteresowanie było marginalne.
W Starachowicach są dwa nocne sklepy, dziewięć stacji benzynowych i jeśli zakaz sprzedaży alkoholu zostałby wprowadzony, dotknął by głównie te punktów. Jest jeszcze sieć sklepów Żabka, ale one zamykają się późną nocą.
- Zakończyły się konsultacje społeczne z mieszkańcami Gminy Starachowice dotyczące ograniczenia w godzinach nocnych sprzedaży napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży. Dziękujemy wszystkim osobom, które wzięły udział w konsultacjach przeprowadzonych od 26 sierpnia do 30 września. Dziękujemy za każdą opinię wyrażoną poprzez wypełnienie ankiety elektronicznej dostępnej na dedykowanym portalu konsultacyjnym, za każdą „papierową” ankietę i wreszcie bezpośrednie spotkania z zainteresowanymi tym tematem. W tym czasie wypełniono i złożono 82 ankiety, w tym 34 w wersji tradycyjnej. Każda ankieta to opinia mieszkańca zainteresowanego tym tematem, a dla nas okazja do zapoznania się z Państwa uwagami i obawami związanymi ze sprzedażą alkoholu w mieście. Na pytanie dotyczące ograniczenia sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych w sklepach i na stacjach benzynowych ponad 65 % ankietowanych było przeciw – informuje rzecznik Urzędu Miejskiego Leszek Kowalski.
Dodane: 06.11.24 | Odsłony: 1999 | komentarze (7)Pamiętliwy | 2024-11-06 20:15:37 napisał(a):
Doskonale pamiętam oglądając sesję online jak radny Capała głosił, jak to pokaże jak zorganizować konsultacje tak jak zorganizował na Lubiance w sprawie domków. No to cytując Walusia Kwiczoła: pokazołeś, pokazołeś...
Do Pamiętliwy | 2024-11-06 21:00:05 napisał(a):
On i jego słowo.. Mówione czy pisane jeden czort.
ewa | 2024-11-06 22:15:11 napisał(a):
65% ankietowanych jest przeciw? czyli materek bedzie nas uszczesliwiac i bedzie wprowadzal zakaz
Abstynent | 2024-11-07 06:30:35 napisał(a):
Działanie pod publiczkę. Nic nie wnosi, a przypomina działanie za komuny kiedy to władza nie pozwalała spożywać alkoholu do godziny 13.00. Gratuluję pomysłu.
Czeslaw Z | 2024-11-07 10:09:46 napisał(a):
Kurde znowu lewactwo chce nam czegoś zakazać. Dajcie ludziom normalnie żyć a wy lewacy weźcie się wreszcie za robote. Bo z tego co czytam to macie duże gęby do pierd... Głupot a małe rączki do pracy .
Precz z Komuna.
Jan | 2024-11-21 22:14:26 napisał(a):
czego to z nudów nie wymyślą, powinni byli iść do kościoła po ankiety lub do klubu AAA i mieli by 99% poparcia dla zakazu sprzedaży.
a dlaczego tylko dla młodzieży. ja też...
gdzie można obejrzeć ten film. nie znajomy...
pa radny konrad rączka chyba lubi umieszczać...
cała struktura szpitala wymaga reformy. bez...
mam pytanie czy nie wstyd że osoba która...
Amnezja | 2024-11-06 08:14:13 napisał(a):
Te konsultacji to wyraz amnezji naszych władz, bo ten temat był wielokrotnie wałkowany. Zakaz sprzedaży zawsze prowadzi do patologi w postaci pokątnej sprzedaży w melinach. To są takie pozorne działania w walce z alkoholizmem. Dlaczego nie robi się tego na co dzień ? Grupy pijaczków okupują sklepy takie jak Basia czy Kasia na Radomskiej vis a vis Żółtka i bez problemu spożywają alkohol w okolicy sklepów. Podobnie jest na os. Skałka przed Top Marketem, czy na rondzie Solidarności.W obu przypadkach pijaczkowie okupują cały dzień okoliczne ławki. Jeżeli nie potrafimy sobie poradzić z takimi problemami to nie ma szans na jakieś szersze działania. Ludzie nie wierzą w skuteczność obecnej władzy, policji i straży miejskiej . I tyle.