Z Redakcją Starachowice-NET.pl skontaktował się Czytelnik w sprawie prac, które prowadzone są w Dolnych Starachowicach, na terenie pomiędzy rzeką Kamienną, a linią kolejową. Przypomnijmy, że miasto wybrało wykonawcę, który za około 10 milionów złotych wykonuje tam nowe miejsce do rekreacji.
W terminie do 30 października bieżącego roku potrwają prace związane z zagospodarowaniem północnej linii brzegowej. W ciągu 12 miesięcy od podpisania umowy dojdzie natomiast do przebudowy ciągu pieszo-rowerowego, łączącego ul. Kielecką z osiedlem Orłowo w Starachowicach wraz z budową oświetlenia i odbudową kładki pieszo-rowerowej przez rzekę Kamienną. Wykonawcą prac inwestycyjnych jest Zakład Remontowo-Budowlany Wojtczak. Ten sam, który zajmował się rewitalizacją starachowickiej Lubianki. W ramach projektu powstanie ścieżka rowerowa, ciąg pieszo-rowerowy, promenada reprezentacyjna, pomosty, podesty, skatespot, plac zabaw. Ponadto oświetlenie drogowe, monitoring oraz obiekty małej architektury. Tworzyć ją będą ławki, stojaki rowerowe, kosze na śmieci, altany, a także zostanie nasadzona zieleń.
Poniżej publikujemy wiadomość od Czytelnika i mieszkańców Osiedla Orłowo, którzy są oburzeni przesadną ingerencją w naturę.
„Dzień dobry. Piszę w imieniu mieszkańców dzielnicy Orłowo w Starachowicach. Chcemy wyrazić zdecydowany sprzeciw niekompetencji i arogancji lokalnej władzy, w związku z pracami przy zalewie Pasternik i rzece Kamiennej. Robotnicy wykonujący prace ziemne koło dworca wjeżdżają ciężkim sprzętem na położone obok łąki, wysypują tam gruz, śmieci i inne odpady i rozjeżdżają teren. Łąki te położone nad samą rzeką na osiedlu Orłowo stanowią od lat cenne miejsce odpoczynku i kontaktu z przyrodą dla mieszkańców. Są ważne ze względu na bliskość i naturalny charakter. To właśnie zachowana natura i brak sztucznej infrastruktury jest głównym walorem tego miejsca, a wspomniane szkodliwe działania powodują tu poważne szkody, do tego stopnia, że niedługo łąka przestanie istnieć i to w okresie wakacyjnym. Patrząc na to, co wyprawia nasza lokalna władza, rodzą się obawy o zachowanie w stanie nienaruszonym położonego obok (między nieczynnym przejazdem a byłą kładką) o wiele cenniejszego obszaru z naturalną roślinnością łąkową, bagienną , drzewami, gdzie gniazdują i bytują ptaki oraz inne zwierzęta, a to wszystko mamy tuż obok, bez konieczności dalekich wyjazdów. Oczywistym obowiązkiem władzy samorządowej jest strzec takich miejsc. Poza tym naturalne tereny odgrywają istotną rolę w retencji wód opadowych, w czym nie dorówna im beton, czy sztuczne trawniki. Naturalny, dobry stan tych terenów nabiera jeszcze większego znaczenia teraz, w czasie postępującej wokół betonozy. W związku z powyższym oczekujemy od pana prezydenta i jego administracji doprowadzenia do natychmiastowego wstrzymania rajdów ciężkiego sprzętu na łąki, na zachód od dworca PKP oraz przywrócenia terenu do pierwotnego stanu. Jakiekolwiek prace w tym rejonie prowadzić bez dalszych szkód (można np. odbudować istniejącą kiedyś kładkę lub zrobić niewielkie drewniane pomosty w strefie bagien, w celu łatwiejszego poruszania się i obserwacji przyrody – takie rozwiązania stosuje się w podobnych miejscach, poza tym należy zachować naturalny układ terenu, w tym naturalne ścieżki).” - Czytamy w wiadomości do Starachowice-NET.pl (imię i nazwisko do wiadomości Redakcji).
Portal Starachowice-NET.pl skontaktował się z rzecznikiem Urzędu Miejskiego z prośbą o komentarz. Czekamy na odpowiedź.
Fot. Czytelnik
Dodane: 13.06.23 | Odsłony: 3321 | komentarze (11)Brawo ... | 2023-06-14 07:56:40 napisał(a):
... Materek i jego partia BAŁAGAN TAK .. Takich obrazków jest więcej jak np. nielegalna kopalnia piasku firmy zajmującej się odśnieżaniem miasta..Nikt się tym nie zajmuje , bo są rzeczy ważniejsze czyli promocja niedoszłego pasła...
mieszkaniec | 2023-06-14 08:04:51 napisał(a):
Po drugiej stronie firma odśnierzająca miasto ma wątpliwą kopalnie piachu składowane są muły ze stawu jest baza sprzętu i samochodów .Aż się prosi o ochrone środowiska. Ale jest jedno ale.
Betonaz | 2023-06-14 08:21:39 napisał(a):
Materek jak Betonaz zamienia wszystko w beton...
Wezyr | 2023-06-14 10:02:06 napisał(a):
Moim zdaniem prace te wymagają chwilowego bałaganu i nie można go uniknąć. A teren powinien być całkowicie odgrodzony aż do momentu oddania inwestycji.
Lidia | 2023-06-14 10:09:55 napisał(a):
Aż do kładki będzie ścieżka spacerowa więc koniecznym jest utwardzenie terenu i podniesienie go, szczególnie za dawnym domkiem kolejowym.
Szkoda, że mieszkańcy nie byli tak wrażliwi gdy kolej robiła remont torowiska oraz infrastruktury towarzyszącej i były totalny bałaganu.
Mieszkanka | 2023-06-14 13:58:55 napisał(a):
A gdzie ta przystań dla sprzętu wodnego? Czy będzie można wzdłuż rzeki Kamiennej z dala od ruchu samochodowego dojechać rowerem lub dojść pieszo do zalewu w Wąchocku?
Do Mieszkanka | 2023-06-14 17:35:39 napisał(a):
Przecież można.
Gość | 2023-06-14 17:46:18 napisał(a):
Nie znata się to lapidarium przecie je.
spacerowicz | 2023-06-14 20:09:44 napisał(a):
No tak, najpierw zasypać czyste łaki gruzem, zniszczyć rośliny, potem coś nasadzić, wydać miliony by było jak było albo gorzej, bo betonu dołożą, to pod warunkiem, zę wszystko dobrze pójdzie, bo jak nie, to zostanie kupa gruzu na lata, nie pierwsza już rozgrzebana inwestycja...
Wędkarz | 2023-08-04 18:02:07 napisał(a):
Po dłuższej przerwie wybrałem się na ryby na rzekę w okolicach stacji, z połowu nici bo poziom wody strasznie niski.
Może ktoś powiedzieć po co jest usypana wielka hałda ziemii tuż za stacją pkp, pomiędzy torami, a rzeką?
proponuje na błoniach starachowickich...
trzeba zatrzymać tego szalonego sprzedawcę...
od wczoraj wieczorem (sobota) siewciła sie...
ktoś czyta u was dokumenty przed wysłaniem?...
firma z bodzentyna, to ta sama co.na leśnej...
Tui | 2023-06-14 07:54:10 napisał(a):
To jakiś żart...brud i syf fundowany mieszkańcom tylko po to aby imperator mógł obwieścić nowo fotę na fb.
Serio to nie jest śmieszne co się dzieje w mieście. Jest syf bo brud to mało powiedziane, niedokończone inwestycje , km śnieżek rowerowych po których i tak garstka jeżdzi...poprostu jestem zwyczajnie zła na to jak moje miasto wygląda