W ubiegłym tygodniu odbyło się spotkanie radnych z Rady Miejskiej, radnych z Rady Powiatu z prezydentem Markiem Materkiem. W spotkaniu uczestniczyli też mieszkańcy. Jednym z punktów było „Zagospodarowanie Zbiornika Lubianka i remont jazu wodnego”. Co do zagospodarowania otoczenia Lubianki wypowiedział się prezydent Materek [czytaj więcej].
Natomiast jak wygląda bieżąca sytuacja, co do remontu jazu wodnego? Na spotkaniu nie było nikogo z Zarządu Powiatu, kto mógłby konkretnie na ten temat się wypowiedzieć. W związku z tym zapytaliśmy w Starostwie Powiatowym, jak wygląda sytuacja remontu tamy na Lubiance.
Starosta starachowicki Danuta Krępa:
Jeszcze w ubiegłym roku udało się nam pozyskać pieniądze z budżetu Państwa w wysokości 300 tys. zł na konserwację zbiornika w zakresie upustu dennego, zapory ziemnej i kanałów odpływowych. Zakres prac obejmował prace konserwacyjne zarówno na odpływie z upustu dennego do rzeki Lubianka, jak i na zaporze. Chodziło głównie o wykoszenie roślin, zarówno ze skarp, jak i z zapory, usuwanie krzewów porastających brzegi, zatorów z ziemi, rumoszu ze skarp oraz dna rzeki, rozbiórkę tamy bobrowej, ale też oczyszczenie ścieków odwadniających i studzienek drenarskich.
Ważnym elementem tych prac było przygotowanie upustu dennego do spuszczenia wody i nadzór nad tym przedsięwzięciem. Zgodnie z zaleceniami Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, obniżony został poziom wody o 1,5 m, co pozwoliło na uniknięcie jakichkolwiek zagrożeń do czasu wykonania kompleksowego remontu zbiornika.
W 2017r. wystąpiliśmy z wnioskiem do wojewody o zabezpieczenie środków w wysokości 1 mln 980 tys. zł, ale na rok bieżący otrzymaliśmy jedynie 300 tys. zł. Pozwoli to tylko na przeprowadzenie niezbędnych robót remontowych urządzeń hydrotechnicznych. Brane są pod uwagę prace w części kanału odpływowego. W tej chwili oczekujemy na pozwolenie wodno-prawne. Po uzyskaniu stanowiska Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w tej sprawie, będziemy wnioskować o pozwolenie na remont zbiornika, projekt techniczny już mamy.
Kontynuacja prac uzależniona będzie od otrzymania kolejnych środków z budżetu Państwa, o czym będziemy poinformowani jesienią br. (planowanie budżetu na 2019r).
Przedsięwzięcie jest bardzo kosztowne. Całkowity koszt remontu, zgodnie z kosztorysem wynosi 2 198 280,14 zł.
Na ubiegłotygodniowym spotkaniu radny z Rady Powiatu Cezary Berak powiedział, że wiadomość jest taka, że mało pieniędzy powiat dostał na remont samego jazu. - Trzymajmy kciuki, żeby wystarczyło. To są wszystko pieniądze i dlatego zawsze stoimy przed takim dylematem, co najpierw? Czy robimy jaz, czy robimy drogę, czy robimy szkołę, czy robimy szpital? Taka jest prawda – powiedział radny Berak.
- Jeśli chodzi o Lubiankę będziemy trzymali kciuki, żeby to się udało, dlatego że mieniem Skarbu Państwa zawiaduje starosta na terenie danego powiatu i mam nadzieję, że skutecznie uda się uzyskać środki, bo nie chciałbym sytuacji takiej, że gmina zagospodaruje otoczenie, a w zbiorniku nie będzie wody, bo jest takie zagrożenie. Jeśli jazu się nie wyremontuje, żeby nie doszło do takiej sytuacji, w której będzie pięknie zagospodarowana przestrzeń – tylko bez wody – podsumował temat prezydent Marek Materek.
Dodane: 10.04.18 | Odsłony: 2455 | komentarze (8)Do Ze Starachowic | 2018-04-11 07:31:35 napisał(a):
Podczas ostatniej sesji Rada Powiatu przyjęła stanowisko, że dyskusja w sprawie współpracy pomiędzy samorządami gminnym i powiatowym, której celem byłoby omówienie problemów dotyczących Powiatu i Gminy powinna się odbyć na wspólnej sesji obydwu Rad. Zarząd Powiatu podzielił to stanowisko. Z tego właśnie powodu żaden z Członków Zarządu Powiatu nie uczestniczył w spotkaniu, zorganizowanym przez prezydenta Marka Materka. Zarząd stoi na stanowisku, że właściwym miejscem do podejmowania tak ważkich kwestii są właśnie sesje rad gmin czy powiatu, a nie spotkania z udziałem mediów, często wykorzystywane do prowadzenia politycznych polemik.
Gość | 2018-04-11 08:54:21 napisał(a):
Ano właśnie. Tak się zachowuja dorośli ludzie a nie na jakiś pseudo spotkaniach. Gadanie dla publiki, no i publicznie dostałeś materek z liścia...
Apropo konsekwencji działań materka. Miasto Starachowice będzie po remoncie właścicielem upustu... Czyli kolejny remont, pewnie już powyżej 2 milionów złotych będzie obciążac Starachowice... No to materek.... jesteś MISZCZ....
amik | 2018-04-11 10:09:39 napisał(a):
Takie rzeczy tylko w tst. Do rewitalizacji też pewnie nie dojdzie. Szkoda tylko tych małż które zginęły.
Ze Starachowic | 2018-04-11 10:12:41 napisał(a):
@Do Ze Starachowic
To jakiś MATRIKS. Przecież pan Matynia co popiera panią Krępę mówił że nie chce spotkania zamkniętego - co Materek proponował na wstępie
Więc o co tu chodzi?
Jakiego spotkania chce pani Krępa ???/
Ja byłem na tym spotkaniu i taka forma spotkań powinna być kontynuowana - bo mieszkańcy mogli zabierać głos - Panie Prezydencie Materek prosimy o więcej takich spotkań!
miał być | 2018-04-11 10:43:47 napisał(a):
Miał być park i nie ma. Miał być pałacyk i nie ma. Wybory niedługo a z dużych inwestycji nic się nie udało nawet zacząć. Dlaczego więc Lubianka ma być?
Gość | 2018-04-11 11:13:14 napisał(a):
Jarubas wysiuda wraz ze swoimi poplecznikami Lipca. A taki cwaniak miał być z Lipica. He he.
mieszkanka | 2018-05-06 19:50:47 napisał(a):
Wybory się zbliżają, a Prezydent nadal z głową w chmurach to zrobimy, tamto zrobimy ? Co on zrobił dla miasta? Wszystko obiecanki cacaanki i zdjęcia na fejsie. Obyśmy w tych wyborach podjęli dobrą decyzję bo jak widać młody człowiek na tym stanowisku niestety się nie sprawdził.
... mówcie co chcecie ale pan majewski ma...
jak mawia klasyk "takie są starachowice" ????
kierownik referatu nw urzędzie namaszczony...
lewo prawo prawo lewo hahaha i tyle w...
radne były zaproszone tylko jak dowiedziały...
Ze Starachowic | 2018-04-11 06:56:33 napisał(a):
Pani starościno dlaczego nie przyszła pani na to spotkanie ?? DLaczego z PISU był tylko pan Orkisz ?? Dlaczego nie chcecie rozmawiać z prezydentm o problemach w mieście ??