Do starachowickiej komendy policji wpłynęło doniesienie o kradzieży chłodnic samochodowych wymontowanych z samochodów ciężarowych znajdujących się na terenie jednej z lokalnych firm.
Właściciel firmy straty wycenił na 1400 zł.
Patrol policji będący w pobliżu jednego ze skupów złomu zauważył mężczyznę niosącego do skupu metalowe części.
Okazało się, że były to elementy uprzednio skradzione z pojazdów ciężarowych, o czym informowano policję.
Skradziona chłodnica „poszła” w skupie za 160 zł.
Zatrzymany mężczyzna to 52-letni mieszkaniec Starachowic.
W trakcie czynności wyszło na jaw, że podczas kradzieży nie działał sam, a jego wspólnikiem był 29-latek.
Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty kradzieży, za co kodeks karny przewiduje do 5 lat pozbawienia wolności.
pechowym zbiegiem okoliczności to jest...
a gdzie zdjęcie ciepłego z e colą? tam...
a co tam robi mm? kolejna okazja na fotkę?
"prezes pwik jerzy miśkiewicz wyjaśnił, że...
jak wybucha jakaś afera w spólce gminy...