„Pomóżcie nam, bo nie wiemy do kogo się zwrócić” - SMS z Lwowa do Starachowic

15779.nsmed

Łamiącym się głosem pielęgniarka oddziałowa Oddziału Wewnętrznego II w starachowickim szpitalu Iwona Skiba powiedziała o „skromnym SMS-ie”, który otrzymała, gdy w Ukrainie wybuchła wojna. „Pomóżcie nam, bo nie wiemy do kogo się zwrócić” - brzmiała treść przesłanej z Ukrainy wiadomości, która dała asumpt do działania. Pierwszy transport wyjedzie dzisiaj. 

Lekarze z Centralnego Szpitala Wojskowego we Lwowie, z oddziału chirurgicznego zwrócili się z prośbą do starachowickiego szpitala o najpotrzebniejsze dla nich rzeczy: środki dezynfekcyjne, materiały opatrunkowe, środki do zaopatrzenia ran, tamowania krwawienia, leki przeciwbólowe, antybiotyki, sprzęt medyczny. 

- Jest ogromny problem z dostępem do środków medycznych, do sprzętu medycznego w Ukrainie. Wiadomo, że ze względu na trwające tam działania wojenne, nie ma takiej możliwości, żeby zapewnić regularne dostawy. W związku z czym lekarze pracujący w Ukrainie podejmują wszelkie działania, które mogą pomóc im w ich niezwykle ciężkiej pracy i szukają kontaktu, nie tylko odgórnie przez instytucje państwowe, ale także na linii lekarz-lekarz. I do takiej sytuacji doszło w starachowickim szpitalu - powiedziała podczas czwartkowej konferencji prasowej rzecznika starachowickiej lecznicy Małgorzata Kałuża. 

Starachowicki szpital nie może oddać swojego sprzętu. Pielęgniarka oddziałowa Iwona Skiba zebrała wśród kadry lecznicy pierwsze pieniądze i przy współpracy z medykami z Kielc oraz grupą „Widzialna Ręka - Starachowice” zorganizowany został pierwszy transport środków medycznych. - Kto inny ma zrozumieć potrzeby szpitala, jak nie drugi szpital - mówi pani Iwona. 

pomagam.pl/szpitalwelwowie

Ponadto z pomocą przyszła osoba prywatna, która zainicjowała zbiórkę. Cel 250 tysięcy złotych. 

Nazywam się Michał Pająk i zajmuję się zawodowo aparaturą medyczną w szerokim tego słowa rozumieniu. W weekend dowiedziałem się, że w Szpitalu w Starachowicach, pracownicy oddolnie prowadzą zbiórki pieniędzy na zakup najpilniejszych materiałów dla potrzebujących we Lwowie. 

Założyłem tą zbiórkę w serwisie pomagam, aby zrobić więcej, aby kupić więcej materiałów i aby więcej osób mogło z tej pomocy skorzystać.  W samych Starachowicach - moim rodzinnym mieście mamy prawie 50 000 mieszkańców - niech połowa z nich przekaże symboliczne 10 zł - to uzbiera nam się ćwierć miliona zł! 

Pomoc to nie tylko pomoc finansowa - pomocą będzie też rozpowszechnianie tej zbiórki! Udostępniajcie ją proszę w swoich mediach społecznościowych. 

Dziękuję, Michał Pająk

Zgodnie z otrzymaną informacją, potrzebne są:

- środki opatrunkowe,

- płyny dezynfekcyjne,

- środki blokujące krwawienie (Spongostan),

- opatrunki okluzyjne – na oparzenia

- proszek hemostatyczny,

- igły dekompresyjne (do odbarczania odmy),

- rurki intubacyjne nosowo-tchawiczne,

- nosze dla rannych,

- leki – przeciwbólowe, antybiotyki,

- sprzęt medyczny – pompy infuzyjne, respiratory, defibrylatory,

- termosy. 

LINK do zbiórki [kliknij] 

Fot., od lewej: Iwona Skiba, Małgorzata Kałuża

RemondisReklama

Dodane: 04.03.22 | Odsłony: 3677
Tagi:

Komentarze użytkowników



Ostatnie komentarze w serwisie