Spór o domki letniskowe nad Lubianką

20263.nsmed

Budowa pola kempingowego i domków letniskowych od 2017 roku jest przewidziana w dokumentach planistycznych, a obecnie na zlecenie miasta firma wyłoniona w przetargu zajmuje się opracowaniem dokumentacji projektowo kosztorysowej pod tą inwestycję.

W czwartkowe popołudnie prezydent miasta Marek Materek spotkał się z mieszkańcami, którzy są przeciwni tej inwestycji i usłyszał w pierwszej minucie spotkania, że oni nie chcą za ogrodzeniami swoich posesji ośrodka turystycznego.

Mieszkańcy obawiają się głośnych imprez, braku miejsc parkingowych czy wycinki drzew.

Włodarz Starachowic przypomniał, że w trakcie organizowanych kilka lat temu konsultacji były takie głosy, że przy rewitalizacji zbiornika Lubianka będzie potrzebna baza noclegowa. Prezydent Materek podał przykłady innych gmina: Iłża, Wilków. 

- Pan sobie nie radzi teraz z tym wszystkim, co tutaj jest, a co dopiero będzie jak powstaną domki – powiedziała jedna z uczestniczek spotkania. 

- Bardzo się cieszę, że doszliśmy do takiego momentu w Starachowicach, w którym są prośby, żeby czegoś nie robić, a nie żeby coś robić. Dla mnie w momencie kiedy okaże się, że nie będziemy tego robić, to będzie mniej problemów – powiedział prezydent Starachowic i dodał, że jest szansa, iż inwestycja nie będzie realizowana. 

Prezydent Materek chciałby, aby ośrodek powstał, a koszty budowy gmina miałaby współdzielić z prywatnym inwestorem.

- Ogłosimy przetarg czy ktoś jest zainteresowany. Jak nikt nie przystąpi do przetargu. To będę mógł przyjść i państwu powiedzieć, że budowa nie zostanie zrealizowana. Mogę obiecać, że jak nikt się nie zgłosi, postępowanie nie będzie ogłoszone ponownie – mówił prezydent miasta i wyjaśniał, że chciałby, aby zadanie zostało zrealizowane w partnerstwie publiczno-prywatnym. 

- Otwiera pan prezydent drzwi, czyli stwarza możliwości. Natomiast w momencie, kiedy będą możliwości, to znajdzie się ktoś, kto z nich skorzysta. I my się właśnie tego boimy. My nie chcemy mieć osiem metrów za płotem domków letniskowych. My chcemy tam mieć kawałek zieleni, bo ten kawałek lasu oddziela nas od hałasu nad zalewem – dodała jedna z mieszkanek. 

- My tutaj żyjemy na co dzień. Kto, kto przyjedzie tutaj będzie balował. A my musimy się wyspać, żeby pójść rano do pracy. Musimy uśpić swoje dzieci. I nie słuchać ciągłych krzyków za oknem. I dzwonienia po nocach domofonami – powiedziała kolejna mieszkanka. 

- Co mogę w sprawie domków zrobić, żeby państwa zadowolić – zapytał zgromadzonych prezydent Starachowic.

- Powiedzieć, że nie będzie domków – padło z sali stwierdzenie. 

- Panie prezydencie, proszę zaniechać tego działania. Miasto na tym nie zarobi. Nie warto przeciwstawiać ten skromny zarobek miasta na dzierżawie z niepokojem mieszkańców. Jest czas się wycofać – powiedział były prezydent Starachowic, mieszkaniec osiedla Sylwester Kwiecień. 

- Jest szansa, żeby się wycofać. Tylko, żebym miał poczucie spełnionego obowiązku i mógł spać spokojnie, że nie wydatkowaliśmy środków publicznych niecelowo, to muszę przeprowadzić całą procedurę – odpowiedział włodarz Starachowic. 

Mieszkańcy nie chcą, aby ośrodek powstał. Już teraz, gdy tylko robi się ciepło, to mają wiele problemów i nie chcą mieć ich więcej.

- My naprawdę wiemy, ile pan prezydent zrobił dla Starachowic. I myślę, że nie tylko my, bo wszyscy mieszkańcy Starachowic. I nie będziemy mieć za złe, jeżeli pan prezydent odstąpi od tego projektu – powiedziała mieszkanka. 

Koszt dokumentacji, która jest w trakcie realizacji, to 140 tysięcy złotych.  

Zobacz nagranie:

https://www.facebook.com/PortalStarachowiceNet/videos/2977738479281871

 

Dodane: 21.11.25 | Odsłony: 2556 | komentarze (14)
Tagi:

Komentarze użytkowników

Głos w dyskusji | 2025-11-21 07:52:26 napisał(a):

A kto będzie tym prywatnym inwestorem na Lubiance? Czy to ktoś kto tam już biznesuje czy jaki inny? Kto jest zainteresowany tam? Dlaczego gmina tak cisnie temat mimo sprzeciwu ludzi? Niepojęte.

Głos | 2025-11-21 07:53:23 napisał(a):

Uwaga Ludzie:Jak rozpocznie procedurę i będzie oferta to nie będzie mógł się z niej wycofać i będzie MUSIAŁ podpisać umowę.

mieszkaniec | 2025-11-21 08:08:49 napisał(a):

Poprostu trzeba rozliczać władze z niekorzystnych decyzji. Teksty typu że musiał, nie moze sie wycofać to są jakieś bzdety. Na takim etapie może wiele ale z jakiegoś powodu widać nie chce? Tak sobie wymyślił że bedzie i tak ma byc? A gdzie wola mieszkańców?

Do góry nogami | 2025-11-21 08:21:20 napisał(a):

Najpierw zlecenie dokumentacji za 140 tys a potem ..spotkanie z mieszkańcami .. To tak jak ze starym szpitalem. Najpierw zakup od tatusia, potem koncepcja za 100 tys i całkowita klapa.. Byle do wyborów..

OHM | 2025-11-21 09:31:54 napisał(a):

Zdziwię się i to bardzo jeśli inwestor się nie znajdzie, ale obym się mylił.

Mak | 2025-11-21 11:45:52 napisał(a):

Inaczej by gadał, jakby tam mieszkał...

do: do góry nogami | 2025-11-21 11:47:01 napisał(a):

W punkt! Wszystko tak robi, najpierw budowa lodowiska a potem poszukiwanie sponsorów:))) A jak się nikt nie trafi to co, rozbierać będą?

FRANZ | 2025-11-21 13:54:15 napisał(a):

Dla mnie w momencie kiedy okaże się, że nie będziemy tego robić, to będzie mniej problemów – powiedział prezydent Starachowic i dodał, że jest szansa, iż inwestycja nie będzie realizowana.
To jak masz wtym interes Prezydencie ,że tak ciśniesz na tą inwestycję

Lolek | 2025-11-21 14:01:38 napisał(a):

Nie ma inwestora.
Nie ma pieniędzy na inwetycję.
A zleca wykonanie projektu za 140 000 zł.
Z którego być może nic nie powstanie.
To jest gospodarność naszego prezydenta i całej naszej świty.
Szkoda ,że nie mała nic do powiedzenia pani Agnieszka Cheda radna i mieszkanka z osiedla Lubianka. Ludzie na ciebe głosowali , a sprzedałaś sie Materkowi.

Prośby | 2025-11-21 16:25:36 napisał(a):

Żeby czegoś nie robić - szok zero szacunku dla innych a panu się chyba całkiem priorytety poprzestawiał kto tu jest dla kogo.

do Lolek | 2025-11-21 21:02:14 napisał(a):

Bardzo trafna diagnoza.

Stokrotka | 2025-11-22 10:43:15 napisał(a):

"" świetny pomysł na budowę ścieżki rowerowej przechodzącej przez plac zabaw przy ulicy Granicznej**. Czy nie ma na co wydawać pieniędzy? W mieście dobro rowerzystów jest ważniejsze niż dobro dzieci i mieszkańców odpoczywających na placu.

Sebulbo | 2025-11-22 22:30:18 napisał(a):

Nie dla tej inwestycji na Lubiance!!!

Mieszkanka | 2025-11-23 10:41:06 napisał(a):

Ścieżki rowerowe są dla wszystkich. Istotny jest fakt jak ścieżki są projektowane. Faktem jest to, że wiele z nich jest w fatalny sposób skomunikowany. Wiele mamy takich tras rowerowych do nikąd. Całe szczęście, że leśnicy zadbali o piękne leśne asfaltowe i szutrowe drogi m. in dla rowerzystów. Wspaniałe połączenie drogą szutrową do Lipia. Nawet odbył się na tym odcinku wyścig kolarski. Budowany i jest już ku ukończeniu piękny asfaltowy odcinek trasy rowerowej do Tychowa starego.

Skomentuj!
Aby dodać komentarz należy potwierdzić akceptację regulaminu
portalu www.starachowice-net.pl, klikając w kwadrat.
Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
System rejestruje adresy IP. Nadużycia związane z treścią
komentarzy można zgłaszać na: kontakt@starachowice-net.pl




Ostatnie komentarze w serwisie