Starachowice na rzecz uchodźców. Priorytetem asymilacja

15774.nsmed

Do Starachowic na chwilę obecną dotarło kilkanaście osób z Ukrainy. Są to głównie uchodźcy, którzy w naszym mieście czy powiecie mają rodzinę czy kogoś znajomego. W świetle obowiązujących przepisów, to wojewoda zajmuje się lokowaniem wojennych emigrantów, jednak włodarz Starachowic krytykuje taką strategię i organizuje pomoc oddolną. Ma to także swoje konsekwencje, ale prezydent Marek Materek liczy, iż rząd będzie na bieżąco reagował dostosowując przepisy do sytuacji. 

W świetle obowiązujących na chwilę obecną przepisów, gmina Starachowice biorąc oddolnie pod opiekę uchodźców, czyli osoby które przyjadą do naszego miasta, a nie są ze wskazania wojewody, i dając im zakwaterowanie w gminnych mieszkaniach, będzie ponosiła koszty ich utrzymania.

- Dopóki nie uzna ich pan wojewoda, jako te miejsca, które są finansowane przez budżet państwa, to koszty będą finansowane z budżetu gminy. Chodzi o gminne lokale. Natomiast każda osoba indywidualna także musi liczyć się z tym, że państwo nie pokryje kosztów. Trzeba pamiętać, że każda osoba, która decyduje się na pomoc w formie udzielenie zakwaterowania dla uchodźców musi patrzeć indywidualnie. Jeśli chcę pomóc, to pomagam, ale nie mam żadnej gwarancji, że państwo udzieli pomocy choćby finansowej. Państwo polskie w chwili obecnej stworzyło miejsca zakwaterowania zbiorowego i tam głównie kieruje uchodźców. Moim zdaniem jest to błędna strategia. Uważam, że ta pomoc, którą oferują osoby prywatne w domach, mieszkaniach prywatnych jest dużo lepsza, bo wtedy ktoś się asymiluje ze społecznością lokalną. Jest bliżej szkoły, przedszkola. Robiąc ten ruch oddolny i uruchamiając te infolinie, liczymy się z tym, że nie będzie refundacji dla wszystkich tych osób, które zakwaterowanie oferują, ale o tym informujemy. Liczymy, że rząd zmieni strategię. W ostatniej kolejności mają być finansowane ewentualnie kwatery prywatne. Błędna jest strategia, że to wojewoda decyduje kto gdzie trafi. W naszych miastach mieszka wielu Ukraińców, którzy przyjechali kilka lat temu tutaj do pracy. W momencie, kiedy ich rodziny przekraczają granicę, to zapewne chcieliby być jak najbliżej swoich bliskich, którzy już tu pracują. Mam nadzieję, że to się zmieni i będzie szło oddolnie - mówił w środę 2 marca na spotkaniu z dziennikarzami prezydent miasta Marek Materek. 

Przypomnijmy, że gmina Starachowice natychmiast, gdy rozpoczęła się wojna w Ukrainie przystąpiła do pomocy dla osób, które tej pomocy będą wymagały. Przygotowane zostały lokalne wyodrębnione z zasobu gminnego, a także budynki, które zostaną przeznaczone na miejsca zakwaterowania zbiorowego. 4-pokojowe mieszkanie przy ul. Granicznej. 7 lokali przy ul. Widok 10 - wyposażenie dla tych lokali zostanie ufundowane przez firmę Cerrad. Budynek po starym oddziale zakaźnym - wyposażenie Hufiec ZHP. Budynek po gimnazjum nr 3 - wyposażenie wojewoda. 

Infolinia dla osób, które mają mieszkania prywatne, domy prywatne, i które deklarują, że mogą je udostępnić dla uchodźców - 515 195 380

Dla osób, które mają wiedzę o uchodźcach, którzy chcą zamieszkać na terenie Starachowic -  668 040 298 

Dla wszystkich osób, które chcą być wolontariuszami - 730 760 640

Dla osób, które będą chciały dać zatrudnienie - 795 448 415 

Prowadzona zbiórka darów jest dla osób, które zamieszkają na terenie powiatu starachowickiego. Komunikacja będzie bezpłatna dla uchodźców. Będą mogli także korzystać z kina czy basenu. Wyżywienie będzie koordynowało Centrum Usług Społecznych. Jest przygotowana pomoc psychologiczna. Zgłaszają się osoby, które w razie potrzeby będą udzielać się jako tłumacze. Miasto tworzy oddziały przygotowawcze w szkołach dla dzieci. Gmina planuje lekcje języka polskiego dla osób dorosłych.

RemondisReklama

Dodane: 03.03.22 | Odsłony: 3032
Tagi:

Komentarze użytkowników



Ostatnie komentarze w serwisie