W związku z podpisaniem przez Prezydenta Polski zmian do Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi Urząd Miejski planuje przeprowadzenie konsultacji społecznych, podczas których zapyta starachowiczan, co sądzą na ten temat, zwłaszcza w kwestii ograniczenia czasu sprzedaży i liczby punktów sprzedających alkohol na terrnie Starachowic.
Rada Miejska, po wejściu w życie ustawy (30 dni po podpisaniu), w przeciągu pół roku musi uregulować te kwestie w drodze uchwały.
Konsultacje społeczne rozpoczną się w dniu 12 lutego i potrwają przez 3 tygodnie.
W ramach konsultacji na spotkania z mieszkańcami planujemy zaprosić przedstawicieli: Policji, Straży Miejskiej, Wspólnot Mieszkaniowych, Spółdzielni Mieszkaniowych oraz właścicieli punktów sprzedaży alkoholu.
Spotkanie odbędzie się 20 lutego 2018r. w sali Olimpia o godz. 17.00
Mieszkańcy będą mogli wypowiedzieć się poprzez wypełnienie ankiety internetowej, dostępnej również w wersji tradycyjnej w Biurze Obsługi Mieszkańców.
Ankieta będzie zawierać następujące pytania:
1. Czy jesteś za wprowadzeniem zmian w dotychczasowym funkcjonowaniu punktów sprzedaży alkoholu na terenie Starachowic?
2. Czy jesteś za ograniczeniem czasu pracy punktów sprzedaży alkoholu w godz. od 22.00 do 6.00 ?
3.Czy jesteś za ograniczeniem czasu pracy punktów sprzedaży alkoholu od godz. 24.00 do godz.6.00?
4.Czy jesteś za ograniczeniem liczby punktów sprzedaży alkoholu?
Fot. freeimages.com
Dodane: 01.02.18 | Odsłony: 1843Ankieta | 2018-02-01 18:03:43 napisał(a):
1. Tak
2 i 3. Nie powinno być czegoś takiego jak nocny monopol.
4. Tak
Tv | 2018-02-01 19:56:17 napisał(a):
Tak
do Ankieta | 2018-02-01 20:00:27 napisał(a):
No to witajcie "MELINY"
muzzy | 2018-02-01 21:42:42 napisał(a):
mysle ze jak gmina wprowadzi zakaz sprzedazy alkoholu pomiedzy 22 a 6 rano i po roku zobacza mniejsze wplywy z akcycy do urzedu miasta to rownie szybko z tego sie wycofaja. po drugie na pewno powstana meliny. po 3 taksowkarze dodatkowo zarobia na lewo. kupia sobie pare kartonow od hurtownika i beda trzymac w bagazniku i sprzedawac klientom oczywiscie z wieksza marza niz w sklepie na przyklad z cenami ze stacji. proste jak drut. policzcie jak sprzeda okolo 20 flaszek w ciagu jednej nocy i z kazdej przytuli ze 7 zł to rachunek jest prosty. fajny dodatek. pozdrawiam.
Xyz | 2018-02-01 22:33:12 napisał(a):
Czyli lepiej nic nie robić bo meliny? Łatwość dostępu do alkoholu powoduje zwiększanie liczby uzależnionych. Powinno się ograniczyć sprzedaż do minimum.
trzeźwa osoba | 2018-02-01 22:36:03 napisał(a):
Każde ograniczenie uruchamia system zastępczy. Poroniony pomysł, jeśli ktoś chce kupić alkohol, to go kupi pytanie tylko gdzie, jakiej jakości z jakiego źródła. Tym posunięciem damy dodatkową robotę dla Policji, lwią część czasu przeznaczą na łapanie handlarzy i tzw babek Im więcej ograniczeń tym więcej patologii. Rozwagi proszę Państwa, nie tędy droga. Klu problemu- dlaczego ludzie kupują alkohol w nocy? Bedzie trafna odpowiedź ?
Demokracja | 2018-02-02 09:00:36 napisał(a):
Przestańcie nam mówić co i kiedy mamy robić. Każdy niech odpowiada za siebie. Święty PiS niech żywcem idzie do nieba, oby jak najszybciej !!!
TST | 2018-02-02 09:22:25 napisał(a):
Wszyscy krzyczą, że meliny powstaną albo są ograniczane nasze swobody. Zapytajcie się ludzi co mieszkają w pobliżu sklepów nocnych. Całą noc krzyki i burdy. Ludzie którzy chcą w nocy spać nie mają ograniczonego prawa do odpoczynku?
Do demokracja | 2018-02-02 09:26:14 napisał(a):
Urząd Miejski to chyba nie PiS? Czy to nie PSL? Koalicjant PO? Czy nie od tych dwóch liderów demokracji wywodzi się wódz z UM? Przecież nie musi tańczyć jak mu zagrają? U nas taka demokracja że wszystko pierwsze, nazwy ulic, reforma szkół, prohibicja
qwerty | 2018-02-02 09:27:30 napisał(a):
"Kiedy w Finlandii w dosyć krótkim czasie wzrosła liczba punktów sprzedaży, a uzyskanie pozwolenia na handel alkoholem stało się znacznie łatwiejsze, spożycie alkoholu wzrosło o prawie połowę.
Z kolei liczba aresztowań za zakłócenia porządku po alkoholu zwiększyła się o 80% wśród mężczyzn i 160% wśród kobiet!
Z drugiej strony, po tym jak w pewnej miejscowości w Australii wprowadzono ograniczenia w godzinach sprzedaży alkoholu, okazało się, że ciągu kolejnych dwóch lat spożycie spadło o prawie 20%, a liczba przyjęć kobiet do schronisk dla ofiar przemocy zmniejszyła się o 46%."
źródło: https://www.polskieradio.pl/42/273/Artykul/1536608,Alkoholizm-w-Polsce-jest-cztery-razy-wiecej-sklepow-z-alkoholem-niz-dopuszcza-norma-WHO
gość | 2018-02-02 09:37:59 napisał(a):
http://ograniczdostepnosc.pl/badania/
gość | 2018-02-02 09:42:52 napisał(a):
Najwięcej mądrują się tacy, co nie mają wiedzy.
za ograniczeniem | 2018-02-02 10:02:55 napisał(a):
Filarem komuny był tani alkohol. Bo pijanym społeczeństwem łatwiej się manipuluje.
Mirosława | 2018-02-02 10:12:52 napisał(a):
ZAKAZ NA STACJACH BENZYNOWYCH.
do za ograniczeniem | 2018-02-02 15:01:11 napisał(a):
Komuna się skończyła ,otworzono nam granice państw zachodnich,zobaczyliśmy inne kultury,narody ,zwyczaje - i co - i okazuje się że bez taniej wódy i tak część z nas i to spora ciągle daje się manipulować prymitywnym watażkom.
muzzy | 2018-02-02 21:21:30 napisał(a):
dzis sluchalem radia i powiedzieli, ze za 7 lat papierosy beda glownym sprawca umieralnosci polakow, chodzi przede wszystkim o raka. wiec idac tym tokiem myslenia musimy wprowadzic zakaz sprzedazy papierosow, tytoniu itp. pozdrawiam
Gość | 2018-02-03 07:53:20 napisał(a):
Nie da się przyrównać papierosów do alkoholizmu.
mi się widzi,że efekt będzie podobny do...
zrobić tam jeszcze ze 100 metrów wąskiej...
nie ma projektu, pieniędzy, wybranej firmy...
nic tak nie świadczy o nowoczesnym rozwoju...
nie podszywaj się pod rumcajsa, bo on był...
ELO | 2018-02-01 16:17:05 napisał(a):
No, no...
Widzę, że w katolibanie wprowadza się nowe regulacje xD