Powiat uruchamia kolejne mieszkanie treningowe dla wychowanków pieczy zastępczej. Bo dorosłość nie zaczyna się od wielkich słów, tylko od własnych kluczy do drzwi.
Dla młodych ludzi opuszczających pieczę zastępczą wejście w dorosłość to moment pełen wyzwań. Bez wsparcia rodziny, bez własnego dachu nad głową, bez doświadczenia w codziennym życiu – ten start bywa wyjątkowo trudny. Dlatego Powiat Starachowicki tworzy miejsca, które pomagają łagodnie przejść ten ważny etap.
Do istniejących już mieszkań treningowych dołącza właśnie kolejne – komfortowe, przyjazne lokum dla dwóch osób, zlokalizowane na osiedlu Południe. Zostało ono zakupione, wyremontowane i w pełni wyposażone w ramach projektu „Usługi wspierające pieczę zastępczą”, finansowanego z programu Fundusze Europejskie dla Świętokrzyskiego 2021–2027, współfinansowanego z Europejskiego Funduszu Społecznego Plus. Całkowity koszt inwestycji wyniósł 394 648,58 zł, o czym mówili m.in. na konferencji starosta Piotr Babicki i dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie Michał Stępień. W spotkaniu z dziennikarzami uczestniczył też Andrzej Pruś, Członek Zarządu Województwa Świętokrzyskiego, który chwalił inicjatywę oraz działania podejmowane przez Powiat.
Nowe mieszkanie umożliwi zamieszkanie dwóm usamodzielnianym wychowankom pieczy zastępczej – młodym ludziom, którzy będą uczyć się codziennego życia: gotowania, dbania o dom, gospodarowania pieniędzmi, kontaktu z urzędami czy pracodawcami. Nie będą jednak zdani wyłącznie na siebie.
Na co dzień towarzyszyć im będzie pracownik socjalny z Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, który zapewni wsparcie, doradztwo i pomoc w trudniejszych momentach. PCPR odpowiada za realizację projektu i sprawuje kompleksową opiekę nad osobami w procesie usamodzielniania – od kwestii formalnych po codzienne sprawy życia domowego.
To miejsce, które daje nie tylko dach nad głową, ale – co ważniejsze – czas, przestrzeń i wsparcie potrzebne do spokojnego wejścia w dorosłe życie.
– Znamy historie młodych ludzi, którzy po wyjściu z pieczy zastępczej nie mieli dokąd pójść. To dla nich tworzymy te mieszkania. Chcemy, by czuli, że ktoś o nich myśli, że nie muszą wszystkiego dźwigać sami – mówi starosta Piotr Babicki. – Tworzenie mieszkań treningowych to inwestycja w samodzielność, pewność siebie i lepszy start tych, którzy mieli trudniejsze dzieciństwo.




fanatyków ma tylko złodziejska opcja pis-u...
ale pięknie powiedziane do tych fanatyków....
szanowni państwo, czy posiadają państwo...
a ci co okradali polskę przez 8 lat to mieli...
wszystkie tiry jadą prosto, tam pod górę...