W miniony wtorek na terenie województwa mazowieckiego policjanci zatrzymali 21-latka podejrzanego o udział w oszustwie. Do przestępstwa doszło 23 października br., kiedy łupem sprawców padło 21 000 złotych. Za popełnione czyny mężczyźnie grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Pod koniec października do 77-letniej mieszkanki Starachowic zadzwonił mężczyzna podający się za funkcjonariusza Policji. Poinformował seniorkę, że prowadzi działania wymierzone w przestępców okradających osoby starsze.
Kobieta, przekonana, że rozmawia z prawdziwym policjantem, wykonywała wszystkie jego polecenia. Tego samego popołudnia 77-latka przekazała oszustowi 21 000 złotych.
Sprawą zajęli się funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu i Przestępczości Nieletnich Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Czynności prowadzone przez mundurowych doprowadziły ich do Legionowa. Tam, we współpracy z policjantami z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach, zatrzymali 21-latka.
Podczas zatrzymania w miejscu zamieszkania mężczyzny funkcjonariusze ujawnili i zabezpieczyli 36 gramów suszu roślinnego, wstępnie zidentyfikowanego jako marihuana, oraz ponad 14 gramów środka psychotropowego w postaci 4-CMC. Mężczyzna jeszcze tego samego dnia trafił do policyjnej celi.
Wczoraj 21-latek usłyszał zarzuty. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy. Za popełnione przestępstwa — oszustwo oraz posiadanie znacznej ilości narkotyków — grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Opr. PK
Źródło: KPP w Starachowicach
Dodane: 06.11.25 | Odsłony: 731straszna bieda gdy trzeba żebrać o pracę u...
temu towarzystwu dziekujemy. narazie udało im...
brawo!
to zapytaj kogokolwiek w pis czyj tatuś...
o rany ile złośliwości w tym katolickim...