Zima w schronisku w Rudniku. Przedstawiono warunki opieki nad zwierzętami

20456.nsmed

W schronisku dla bezdomnych zwierząt w Rudniku odbyła się konferencja prasowa z udziałem prezydenta Starachowic Marka Materka oraz właściciela placówki Artura Spytkowskiego. Spotkanie z dziennikarzami było odpowiedzią na pojawiające się w internecie komentarze dotyczące warunków, w jakich zimą przebywają psy i koty trafiające do schroniska.

Prezydent Starachowic podkreślał, że kwestia opieki nad bezdomnymi zwierzętami od lat pozostaje istotnym elementem działań samorządu.

– Chcę jasno powiedzieć, że dobro zwierząt jest dla nas ważne i zawsze było traktowane odpowiedzialnie. Gmina Starachowice od wielu lat współpracuje ze schroniskiem w Rudniku, a ta współpraca opiera się na doświadczeniu i realnej pomocy zwierzętom – mówił Marek Materek podczas konferencji.

Jak poinformowano, w 2024 roku zwierzęta pochodzące z terenu Starachowic znalazły łącznie 130 nowych domów. Wśród nich było 110 kotów oraz 20 psów. Dodatkowo aż 57 psów wróciło do swoich właścicieli, co – jak podkreślano – jest ważnym elementem systemu opieki nad zwierzętami.

Podczas spotkania odniesiono się także do zimowych warunków panujących w schronisku. Prezydent oraz właściciel placówki przedstawili informacje dotyczące codziennej opieki nad psami przebywającymi na zewnątrz.

Jak przekazano:

- każdy pies ma zapewnioną ocieploną budę,

- sucha karma dostępna jest przez całą dobę,

- w okresie zimowym psy co dwa dni otrzymują dodatkowo ciepłą karmę,

- woda wymieniana jest dwa razy dziennie, tak aby nie dopuścić do jej zamarzania,

- nad zwierzętami stale czuwają opiekunowie.

– Jest zima i niskich temperatur nie da się uniknąć. Ale można i trzeba zrobić wszystko, by zwierzęta nie były pozostawione same sobie – podkreślał Marek Materek.

Głos zabrał również właściciel schroniska Artur Spytkowski, który odniósł się do krytycznych i – jak zaznaczył – nieprawdziwych informacji krążących w mediach społecznościowych.

– W internecie pojawiły się komentarze, że psy u mnie zamarzają albo nie mają co jeść. To bzdury. Wszystkie psy, poza szczeniakami, przebywają w budach na zewnątrz, które są ocieplane i wypełnione słomą. Szczeniaki oraz koty mają zapewnione ciepłe pomieszczenia. Psy mają stały dostęp do suchej karmy, a zimą dodatkowo dostają ciepłe posiłki – mówił Spytkowski.

Jak dodał, w czasie największych mrozów woda była podawana nawet dwa razy dziennie, ponieważ szybko zamarzała w miskach. W schronisku stosowane są również kotary chroniące przed wiatrem, choć – jak zaznaczył – nie wszystkie zwierzęta tolerują takie zabezpieczenia.

– Hejt nie pomaga zwierzętom. Szkodzi im i wprowadza niepotrzebne emocje. Proszę o nierozpowszechnianie nieprawdziwych informacji – apelował właściciel schroniska.

Na zakończenie konferencji przypomniano, że osoby zainteresowane adopcją zwierząt mogą bezpośrednio kontaktować się ze schroniskiem w Rudniku.

Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Rudniku & SOPZ Cane Ferito

Rudnik, ul. Ostrowiecka 51

tel. 535 361 111

Dodane: 27.01.26 | Odsłony: 1029

Komentarze użytkowników



Ostatnie komentarze w serwisie