Wiedząc, że mam w miarę pewną pracę (na dobrą sprawę pracownik agencyjny może zostać odprawiony z godziny na godzinę do domu bez jakichkolwiek wyjaśnień) zacząłem się rozglądać za wynajmem mieszkania tylko dla mnie i dla mojej dziewczyny. Dowiedziałem się od Afrykańczyków i Pakistańczyków o możliwości otrzymania mieszkania socjalnego. Nawiasem mówiąc murzyni i Pakistańczycy wiedzą najlepiej jak, co i gdzie załatwić… (mieszkanie, jakieś socjalne dodatki państwowe, zwroty podatków, zasiłki itd.)...
Dodano: 11.12.09 | komentarze (7) więcej »
Rezygnując z pracy w Woolworths skazywałem się być może na marny los, ale nikomu nie pozwolę ganić mnie za coś czego nie zrobiłem… Był koniec stycznia a ja znów co dzień obdzwaniałem wszystkie agencje za jakąś pracą. Po chyba dwóch tygodniach zadzwonili z ofertą pracy… Minimalna stawka 5,25 ale za to blisko. Stała jedna zmiana od godz. 7:30 do 16:00.
Nazwy firmy nie wspomnę, bo chciałbym ją wymazać z pamięci. Praca polegała na staniu przy linii i pakowaniu naprawionych tunerów telewizji satelitarnych....
Starachowickie schronisko wzbudzało wiele kontrowersji i emocji. Wzbudzało, bo już nie istnieje. Schronisko, a właściwie przytulisko dla bezdomnych zwierząt, które dłuższy czas rozwiązywało częściowo problemy miasta w zakresie bezdomnych zwierząt, przestało funkcjonować. W luźnych rozmowach z mieszkańcami i w dyskusjach na forach internetowych pojawia się wiele różnych propozycji rozwiązania problemu bezdomnych zwierząt: schronisko miejskie, wyłapywanie bezdomnych zwierząt i ich przewóz do innych schronisk w...
Dodano: 30.11.09 | komentarze (36) więcej »
Jak pisałem wcześniej poszedłem do nowej pracy. Było to jedno z trzech ogromnych centrów dystrybucyjnych firmy Woolworths. Firma działająca od prawie stu lat z ogromnymi tradycjami i jak się później okazało z jeszcze większymi długami… W każdym razie otwierali nową sekcję w magazynie i potrzebowali sporo ludzi do pracy. Praca polegała na „Pickinku” i „Packingu” – podstawowe zajęcia w magazynach w UK. Picking polegał na chodzeniu po magazynie i wybieraniu odpowiednich artykułów,...
Dodano: 27.11.09 | komentarze (4) więcej »
Potem przez kilka dni znowu była cisza we wszystkich agencjach. W końcu po jakimś tygodniu zadzwonili z jednej mówiąc, że potrzebują jedną osobę do jakiejś piekarni. Zdecydowaliśmy, że pójdę ja, bo jak wcześniej mówiłem mój amigo nic nie kumał z angielskiego. Okazało się, że ta robota, to w ciastkarni jakieś 20 min. autobusem od naszego mieszkania. W samej pracy chodziło o to żeby całą zmianę wrzucać jakieś placki do maszyny, która cięła je na porcje. Dalej szły do pakowania i do rozwózki po...
Dodano: 20.11.09 | komentarze (5) więcej »
Mijały dni, tygodnie a ja wciąż pozostawałem bez pracy. Co dzień rano obdzwaniałem wszystkie agencje, a tam nic… Zupełna cisza. Zaczynałem szczerze żałować że nie zostałem w tej firmie galwanizującej metale, bo zaczęło nam (mnie i trzeciemu koledze) brakować pieniędzy na kwaterunek i wyżywienie. Kolega, który pracował był tak samo spłukany jak my a do jego pierwszej wypłaty zostało jeszcze kilkanaście dni. Mimo że właścicielem wynajmowanego mieszkania był w zasadzie znajomy, to w perspektywie zaczęła nam grozić eksmisja...
Dodano: 13.11.09 | komentarze (3) więcej »
Witam.
Zwracając uwagę na toczącą się dyskusję na forum portalu, dotyczącą emigracji postanowiłem podzielić się z innymi własnymi doświadczeniami jakie zebrałem na przestrzeni 2 lat przebywając na emigracji zarobkowej w Wielkiej Brytanii. Dodam, że być może oglądany przez Was serial „Blondyńczycy… ;)” jest totalną bzdurą i nieporozumieniem oddającym może w 5% faktyczny stan rzeczy. Postaram się jak najlepiej oddać sytuacje, w których uczestniczyłem lub byłem ich świadkiem. Wiem, że ocena sytuacji może...
NIELOT SHOW!Wraz z „rodzinką”, wybraliśmy się ze Starachowic w niedzielny poranek na Radomskie lotnisko. Cel wycieczki - podziwianie wspaniałych samolotów podczas występów grup akrobatycznych jak i indywidualnych wyczynów doświadczonych pilotów w swych podniebnych maszynach. Nie lada atrakcją była wystawa statyczna – jak się później okazało „jedyna atrakcja” tegorocznego AIR SHOW...
A teraz krótko, ale po kolei!Dojazd do Radomia, każdy wie – od lat ta sama dziurawa droga,...
kluccice sie miedzy soba materkowi to pasuje
zapomniałeś dać jednego do bo sobie sam...
sam się dokształć!!! chodziło mi o...
ten napis starachowice wyglada paskudnie ile...
jest podpis jest foteczka bylo zalane nie...