Finlandia: badanie: koronawirus unosi się w powietrzu dłużej niż zakładano

12658.nsmed

Koronawirus utrzymuje się w powietrzu dłużej niż sądzono, nawet przez minuty - wynika z badań czterech fińskich ośrodków badawczych, które w swoich pracach wykorzystały superkomputer i typową sytuację w sklepie spożywczym.

Badania potwierdzają zasadność zaleceń, "by unikać większych skupisk ludzkich w zamkniętych pomieszczeniach publicznych", takich jak sklepy czy środki transportu publicznego - podkreślono w opublikowanym w poniedziałek raporcie z badań prowadzonych przez Uniwersytet Aalto w Espoo, Uniwersytet w Helsinkach, państwowe Technologiczne Centrum Badawcze VTT oraz Instytut Meteorologiczny (Ilmatieteen laitos).

Jak wyjaśniono w komunikacie, naukowcy badali, w jaki sposób mikroskopijne cząsteczki, unoszące się w powietrzu, które wydostają z dróg oddechowych w trakcie kaszlu, kichania lub mówienia, rozprzestrzeniają się dzięki strumieniowi powietrza. Badacze doszli do tego samego wstępnego wniosku - w sytuacji bazowej chmura aerozolu rozchodzi się w najbliższym otoczeniu także poza najbliższy obszar wokół osoby kaszlącej. Z drugiej strony chmura jednocześnie rozrzedza się, ale mijają "nawet minuty", zanim do tego dojdzie.

"Jeśli kaszlący nosiciel koronawirusa odejdzie z jednego miejsca, a w pobliżu pojawi się inna, to unoszące się w powietrzu cząsteczki aerozolu, zawierające wirusa, mogą przedostać się do dróg oddechowych tej osoby" - uważa adiunkt na uniwersytecie Aalto Ville Vuorinen, cytowany w komunikacie.

Jussi Sane, główny ekspert Fińskiego Instytutu Zdrowia i Sektora Opieki Społecznej (THL), jednostki odpowiedzialnej za monitorowanie w Finlandii rozwoju epidemii, podkreślił, że wstępne wyniki badań prowadzonych przez cztery ośrodki podkreślają zasadność wydanych zaleceń. THL jeszcze przed wprowadzeniem w połowie marca stanu wyjątkowego w kraju w związku z epidemią zalecił "pozostawanie w domu osobom chorym oraz zachowanie fizycznego dystansu".

"Według naszych wytycznych należy kaszleć w rękaw lub chusteczkę oraz zadbać o mycie rąk" - dodał Sane.

Naukowcy z czterech głównych fińskich ośrodków i instytutów niezależnie opracowali swoje modele, przy założeniu tej samej sytuacji wyjściowej - kaszlącego człowieka przemieszczającego się pomiędzy półkami sklepu spożywczego oraz typowej dla takiego pomieszczenia wentylacji.

W projekcie udział wzięło ok. 30 badaczy z różnych dziedzin, specjalizujących się m.in. w fizyce przepływu, fizyce aerozoli, wentylacji, wirusologii czy kontaktach społecznych. Do opracowania modelu wykorzystano superkomputer o wysokiej mocy obliczeniowej, dzięki któremu pierwsze wyniki uzyskano w ciągu tygodnia – podsumowano w opisie badania.

Z Helsinek Przemysław Molik (PAP)

pmo/ zm/ akl/

Źródło, treść: PAP

Dodane: 06.04.20
Tagi:

Komentarze użytkowników

! | 2020-04-06 21:39:57 napisał(a):

Dlatego otwórzmy targ!

do ! | 2020-04-07 09:59:09 napisał(a):

Co Ty z tym targiem? Chcesz powiedzieć , że ludzie z miejscowości gdzie nie ma targowiska umierają z głodu? Albo unikamy wszelkich zgromadzeń albo znosimy wszystkie zakazy i gramy w rosyjska ruletkę ...

@do! | 2020-04-07 12:44:42 napisał(a):

Człowieku jak nie robisz zakupów na targowicy to nie zabieraj głosu, Targowica wogule nie powinna być zamknięta jak zaleca Rzad i Prezydenty. W innych miastach działają nawet w Warszawie wszystkie osiedlowe ryneczki były i są czynne. Na otwartej przestrzeni jest większe bezpieczeństwo niż zatłoczonych supermarketach. Najważniejszą kwestją jest przede wszystkim jakość warzyw owoców czy nabiału i ty tego nie rozumiesz.

@@do | 2020-04-07 13:49:22 napisał(a):

Jakość owoców i warzyw to jest super na kawałku pola gdzie rolnik sadzi dla siebie. Resztę opryskuje, nawozie i nie przestrzega żadnych terminów. Na pytanie dlaczego tak robi odpowiedział - A co ja będę to jadł

Skomentuj!


Ostatnie komentarze w serwisie