Starachowiczanie w Zakopanem. Co zrobili? To nie jest powód do dumy

11765.nsmed

Aktywność tatrzańskich dzielnicowych doprowadziła do zatrzymania dwóch sklepowych złodziei. Mężczyźni po kradzieży uciekali przed właścicielem jednak po chwili byli już w rękach policjantów. Za kradzież piwa w sklepie zostali ukarani mandatem karnym w wysokości 500 złotych. 

W czwartek 5 września zakopiańscy dzielnicowi podjęli poszukiwania dwóch młodych mężczyzn, którzy chwilę wcześniej jak wynikało ze zgłoszenia mieli dokonać kradzieży dwóch piw w jednym ze sklepów na osiedlu Pardałówka w Zakopanem. Poszukiwania za sprawcami prowadził również we własnym zakresie właściciel sklepu. Rysopis sprawców i kierunek, w którym złodzieje oddalili się szybko trafił do zakopiańskich dzielnicowych. Po chwili pomimo podjętej ucieczki obaj mężczyźni pochodzący ze Starachowic zostali ujęci. Za kradzież sklepową zostali ukarani mandatem karnym w wysokości 500 złotych. Opuszczając zakopiańską komendę policji jeden z zatrzymanych oświadczył, że „zafundował sobie najdroższe piwo w życiu”. Codziennie tatrzańscy policjanci interweniują nawet po kilka razy w sklepach i dyskontach wobec ujętych sprawców kradzieży. Za to wykroczenie grozi mandat karny do 500 zł.

Źródło: zakopane.policja.gov.pl

Dodane: 07.09.19

Komentarze użytkowników

Sławomir | 2019-09-09 09:10:07 napisał(a):

Janusz Janusz w zakopanem polewli sie browarem...

Skomentuj!


Ostatnie komentarze w serwisie