Sukcesy Dragona na Węgrzech

11733.nsmed

Trzy medale zdobyli reprezentanci Dragona Starachowice podczas rozgrywanych w węgierskim Gyor kickbokserskich Mistrzostw Europy juniorów, kadetów i dzieci. Podopieczni Marka Jasińskiego powrócili do Starachowic w dobrych humorach.

Adrian Gunia z tytułem Mistrza Europy, a Filip Zawłocki i Patrycja Pawikowska z tytułami wicemistrzów i srebrnymi medalami europejskiego czempionatu – to najważniejsze dla nas rozstrzygnięcia zakończonych właśnie Mistrzostw Europy w kickboxingu.

Polska reprezentacja uplasowała się ostatecznie na szóstym miejscu klasyfikacji medalowej imprezy. „Biało-czerwoni” zdobyli łącznie 58 medali we wszystkich kategoriach oraz formułach. Najlepsi w Gyor okazali się Rosjanie przed Węgrami i Włochami.

We wtorkowe przedpołudnie starachowiccy kickbokserzy wraz ze swoim trenerem Markiem Jasińskim odwiedzili Urząd Miejski i wzięli udział w spotkaniu z Prezydentem Miasta Starachowice Markiem Materkiem. Spotkanie było podsumowaniem ich startów w węgierskim czempionacie. Były gratulacje i życzenia kolejnych sportowych sukcesów.

W spotkaniu udział wzięli zawodnicy starachowickiego Dragona Julia Wojtan, Patrycja Pawikowska, Alicja Siebyła, Kamil Gunia, Adrian Gunia oraz trener Marek Jasiński.

Tak zaprezentowali się nasi:

Adrian Gunia.

Starachowiczanin rywalizował w formule K1 kategorii wagowej 60 kg juniorów starszych. W tej kategorii rywalizowało 9 zawodników. W pierwszej walce Gunia pokonał 3:0 Rosjanina Turacha Novrazova i zapewnił sobie awans do strefy medalowej. W półfinale Adrian okazał się lepszy od Serba Bogdana Draskovica. W walce o złoto rywalem Guni był Słowak Patrik Nitecki. Walka zakończyła się zwycięstwem Adriana Guni i złoty medal wywalczył zawodnik Dragona.

Filip Zawłocki.

Zawłocki rywalizował w formule K1 kategorii wagowej 86 kg juniorów starszych. Tu o medal walczyło 5 zawodników. Filip rywalizację rozpoczął od starcia z Rosjaninem Dmitri Ziminem. Wygrana zapewniła mu medal Mistrzostw Europy. Zwycięstwo w półfinale nad Erikiem Tothem ze Słowacji otworzyło mu drogę do walki o tytuł Mistrza Europy. W finale lepszy był już jednak Mołdawianin Dmitri Dodica. Zawłocki wywalczył srebro.

Patrycja Pawikowska.

Nasza zawodniczka o medale w Gyor rywalizowała w kategorii juniorek młodszych w kategorii do 44 kg w formule low kick. W tej kategorii rywalizowały ostatecznie tylko dwie zawodniczki. Były to Patrycja Pawikowska i Rosjanka Kristina Iudina. Obie spotkały się więc od razu w finale tej kategorii, a stawką tej walki był podział złotego i srebrnego medalu pomiędzy nimi. Ostatecznie walkę wygrała Rosjanka.

Kamil Gunia.

Junior młodszy ze Starachowic rywalizował w formule low kick w kategorii wagowej do 60 kg. Kamil rywalizację rozpoczął od pojedynku z Chorwatem Igorem Suriną. Niestety walka zakończyła się jego porażką i Kamil nie awansował do ćwierćfinału.

Alicja Siebyła i Julia Wojtan.

Obie nasze kickbokserki rywalizowały na Węgrzech w kategorii juniorek młodszych do 52 kg. Była to rywalizacja w formule K1. Niestety obie w Gyor stoczyły po jednej walce. Siebyła przegrała z Białorusinką Kristiną Nikifaravą, a Julia Wojtan uległa Mołdawiance Stefani Tataru. Nasze kickbokserki zakończyły udział w mistrzostwach na miejscach 5-7. Tataru wywalczyła tytuł Mistrzyni Europy pokonując w finale Białorusinkę Nikifaravę.

Na Węgrzech trenerem polskiej reprezentacji w low kicku juniorów byli trenerzy Marek Jasiński i Tomasz Szczepaniuk.

Udział reprezentantów Dragona w Mistrzostwach Europy był realizowany w ramach zadania publicznego wspieranego przez Gminę Starachowice.

Gratulujemy naszym reprezentantom!

Autor: Leszek Kowalski, UM Starachowice

Dodane: 03.09.19

Komentarze użytkowników

O co chodzi? | 2019-09-04 08:05:55 napisał(a):

Ale to jakaś lipa po całości.
Kibiców garstka, ani szatni na parkiecie przebierają się.
Co tydzień jakieś mistrzostwa świata, za głowę można się złapać :) To nie ma nic wspólnego z rangą takich zawodów jak mistrzostwa Europy czy Świata.
Ale na jedno dobrze że sobie takie spotkanka organizują zamiast na piwsku siedzieć.
Założę się że za tydzień znów jakieś mistrzostwa świata:)
Mimo wszystko szacunek się należy za włożony wysiłek.

@ (frustrat )o co chodzi | 2019-09-04 09:13:28 napisał(a):

Gratulacje!
ps.Marek nie przejmuj się piszącym pasibrzuchem kanapowym

Skomentuj!


Ostatnie komentarze w serwisie