„Spalarnia śmieci” w Starachowicach. Czy to aktualny temat?

9541.nsmed

Zakład Energetyki Cieplnej złożył kolejny wniosek do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Kielcach w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pn.: „Budowa Instalacji Odzysku Energii (ME) w Starachowicach”. 

Pierwsze postępowanie dotyczące decyzji środowiskowej prowadzone było przez Urząd Miejski w Skarżysku, (po tym jak prezydent Marek Materek wystosował pismo do Samorządowego Kolegium Odwoławczego z prośbą o wyznaczenie innego organu do wydania tej decyzji – przypis red.) i zostało zakończone. - Wycofaliśmy wtedy wniosek ZEC a kolejny z naniesionymi poprawkami złożony został w październiku 2017r. do RDOŚ. Chcemy mieć pewność, że budowa Instalacji Odzysku Energii z Odpadów Komunalnych RDF ma szansę na realizację w Gminie Starachowice - odpowiedział prezes ZEC Marcin Pocheć na nasze pytanie, czy spółka prowadzi działania zmierzające do uruchomienia nowego bloku energetycznego, zwanego przez mieszkańców „spalarnią śmieci”, w Starachowicach. 

- Poprawki względem pierwszego wniosku dotyczyły szczegółowego opisu istniejącego stanu środowiska, realizację przedsięwzięcia oraz prognozę skutków, jakie przedsięwzięcie spowoduje dla środowiska w fazie budowy oraz eksploatacji. Uwzględniono również oddziaływanie inwestycji na wszystkie komponenty środowiska, w tym w powietrze, hałas, wody powierzchniowe, podziemne oraz glebę. Z uwagi na długotrwałą procedurę postępowania zmierzającego do wydania decyzji środowiskowej, w tym konieczność uzyskania opinii Starosty Starachowickiego i Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Starachowicach i ewentualnego uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia z właściwymi organami, wyznaczono wtedy przewidywany termin załatwienia sprawy na15.02.2018r. Termin ten może się wydłużyć, jeżeli RDOŚ w Kielcach prześle kolejne zapytania dotyczące wniosku - informuje prezes Pocheć. 

Przypomnijmy, że w grudniu 2016r. zorganizowane zostały rozmowy z mieszkańcami Starachowic, w trakcie których starachowiczanie mieli wiele pytań, co do tej inwestycji. Niektóre spotkania przebiegały naprawdę  burzliwie. Nie było wtedy słychać, by obecni na spotkaniach, dali się przekonać, że budowa takiego bloku energetycznego będzie pozytywną zmianą. „Być może mogła by być, ale niech powstanie w innym miejscu” – takie padały stwierdzenia. 

Spotkanie pierwsze [czytaj więcej]

Spotkanie drugie [czytaj więcej]

Spotkanie trzecie [czytaj więcej]  

- Do podobnej inwestycji przygotowuje się wiele firm w Polsce, między innymi ciepłownia w Radomiu. W najbliższych latach władze miasta Starachowice i Rada Miejska powinny pochylić się nad problemem kierunku rozwoju spółki ZEC oraz podjąć decyzję dotyczącą budowy IOE. Ceny węgla, jak również opłaty ponoszone przez spółkę za emisję dwutlenku węgla systematycznie rosną. Unia Europejska rokrocznie zaostrza przepisy i sankcje w zakresie ochrony środowiska. Posiłkowanie się Odnawialnymi Źródłami Energii, do jakich zalicza się IOE jest szansą na stabilizację i zmniejszenie kosztów dla klientów ZEC, czyli większości starachowiczan. Po roku 2022, w ramach zaostrzenia przepisów unijnych ciepłownie węglowe o mocy powyżej 50 MW będą zobowiązane do zakupu i montażu instalacji m.in. do odsiarczania i odpylania. Koszt zakupu takich urządzeń, to niejednokrotnie wydatek rzędu dziesiątków milionów złotych. ZEC pracuje nad przygotowaniem odpowiednich rozwiązań i kierunków rozwoju spółki, które pomimo koniecznych nakładów inwestycyjnych pomogą zapobiec lub ograniczyć wzrost cen ciepła w przyszłości, zwłaszcza po roku 2022. Przygotowana koncepcja zakłada budowę na terenie obecnej ciepłowni zlokalizowanej w Starachowicach przy ul. Ostrowieckiej całkowicie nowego bloku energetycznego, który będzie wytwarzał ciepło i energię elektryczną na potrzeby mieszkańców Starachowic. Blok energetyczny będzie opalany paliwem alternatywnym w postaci wyselekcjonowanych odpadów komunalnych RDF o znacznej wartości kalorycznej, które nie nadają się do dalszego recyklingu i których składowanie na składowiskach odpadów jest prawnie zabronione. Produkowane ciepło z odpadów zastąpi około 45% dotychczasowej produkcji ciepła z kotłów opalanych miałem węglowym o niskiej sprawności - informuje prezes Pocheć.

Jeśli Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska oceni wniosek pozytywnie, zapytaliśmy jakie będą kolejne kroki? - Kolejno musimy wystąpić o odstępstwo dot. inwestycji na terenach zalewowych, co zresztą jest ujęte w samym wniosku i doborze technologii. Decyzja lokalizacyjna, to kolejny krok. Następnie decyzje muszą podjąć władze miasta na podstawie wszystkich informacji. Dopiero wtedy można rozpocząć dalsze działania związane z finansowaniem, przetargami itp. Sam etap inwestycyjny to minimum 2,5 roku.  Mało prawdopodobne, by można było tę decyzję podjąć w tym roku, tym samym w tej kadencji. Zamiarem zarządu ZEC jest przygotowanie wszelkich dokumentów niezbędnych do odpowiedzialnego podjęcia takiej  decyzji jak i do ewentualnego rozpoczęcia tego przedsięwzięcia – dodaje prezes ZEC Marcin Pocheć. 

Dodane: 12.02.18
Tagi:

Komentarze użytkowników

Gość | 2018-02-12 08:26:16 napisał(a):

NIE MA TAKIEJ OPCJI.

Ooooo | 2018-02-12 08:47:47 napisał(a):

A prezydent OBIECAŁ że w tej kadencji pracę zostają wstrzymane. Tyle są warte te obietnice. Kupił.... Mackiem a do smog dowala nam spalarnie.BRRRRRRAAAAAAWWWWWO!!!!!!

lol | 2018-02-12 09:13:46 napisał(a):

Wieśniaki głupie, kiedy w końcu zrozumiecie że przed nowymi technologiami nie uciekniecie, a spalarnia śmieci to nie jest to samo co palenie przez was starymi oponami i kaloszami w domowych piecach cymbały?
Jedźcie w świat i zobaczcie jakie są standardy. Wsiury. Jak nie to przez was będziemy płacić milionowe kary dla UE i zdychać w smogu z waszych kopciuchów

abcd | 2018-02-12 09:22:11 napisał(a):

Są inne rozwiązania niż spalarnia. Jeszcze tego brakuje żeby do miasta zjeżdżały odpady z całej Polski albo i Europy.

Do lol | 2018-02-12 09:26:28 napisał(a):

Lol to zaproponuj otoczenie swojej chałupy na lokalizację spalarni. Będziesz w pełni korzystał z jej uroków.

lol | 2018-02-12 09:32:32 napisał(a):

teraz to każdemu spalarnia śmierdzi, ale jakby dodawali dopłaty do mieszkania obok to by się klakierzy pozabijali w wyścigu o nie

Do lol | 2018-02-12 09:41:56 napisał(a):

Wieśniakiem to ty jesteś. Cywilizowane spolecznosci stawiają na zdrowie, fit, i eko. Spalarnie budują ogromne miasta na potrzeby własnych śmieci. Tylko wieśniakom i d... om można wcisnąć kit że spalarnia jest dla ludzi. Spadaj buraki do siebie i tam gaciami brudnymi opalaj chalupe.

do do lol | 2018-02-12 09:45:05 napisał(a):

Właśnie wychodzi z ciebie wsiurstwo. RECYKLING - mówi Ci to coś?
Nic, bo jesteś wsiurem i do tego niewykształconym.
Koniec dyskusji, dołóż opon do pieca bo Ci się zimno w chałupie robi.

Xxx | 2018-02-12 09:45:22 napisał(a):

Europa to nakaz wydała na segregacje odpadow a nie na spalanie. Ale jak się koniecznie chce wyrwać unijne miliony to i inwestycja się znajdzie. Choćby idiotyczna.

Sąsiad | 2018-02-12 09:53:37 napisał(a):

NIE NIE NIE NIE!!!!!!!!!!!!!!! Czy dowóz śmieci z całego województwa tirami poprawi sytuację na drogach zakorkowanego miasta? Czy te samochody dołożą swoją cegiełke do miejskiego smogu? Czy w końcu ten 1% przedostajacych się pochodnych spalania wpłynie na pogorszenie jakości powietrza?

W | 2018-02-12 10:27:25 napisał(a):

Prezes ZEC mówi, że większość starachowiczan mieszka w blokach i korzysta z ciepła ZEC. Czy tak jest??? Czy ktoś ma może takie dane??

viki | 2018-02-12 15:04:22 napisał(a):

Moi kochani no to już wiemy że to ZEC smrodzi bo jak mówi prezes cyt"że 45% produkcji ciepła
pochodzi z kotłów opalanych miałem węglowym o niskiej sprawności". Brakuje mi tylko odpowiedzi na pytanie czy to ruski czy polski miał węglowy?.Jeżeli prezesuniowi tak bardzo zależy na mieszkańcach to oszczędzanie niech zacznie od siebie.Proszę popatrzeć na zatrudnienie fachowców w swojej spółce . Jak tak się przyjrzeć to znaczenie słowa "fachowiec" nabrało w ZEC-u bardzo pejoratywnego znaczenia.

Do Viki | 2018-02-12 16:28:41 napisał(a):

Powtórzę to co kiedyś - kocham Twoje niezwykle trafne komentarze. Co do fachowców fakt, nastały czasy takich kwalifikacji że znajomośc wkładania pizzy do pieca nobilituje do prezesury w tematach cieplownictwa. Transparentne wybory kandydatów spod znaku
"krawaty wiąże i spędzam ciąże".

polecam przeczytać list Pana Adama Buchelt | 2018-02-12 18:48:58 napisał(a):

Czy Starachowice chcą mieć droższe ciepło?


Czytając starachowicką prasę lokalną i śledząc portale społecznościowe, pisząc ten artykuł zdecydował się szczegółowo uzasadnić moje poparcie tej inicjatywy, zaprezentowane na pierwszym spotkaniu ZEC-u z mieszkańcami.

Protestując kilka lat temu na łamach „Gazety Starachowickiej” przeciwko radnym, nazywających spalarnią śmieci projektowany przez firmę „Ezo-recykling” zakład w Specjalnej Strefie Ekonomicznej obok Orłowa, który najpierw miał przetwarzać segregowane odpady plastikowe w olej opałowy, a ten dopiero po przetworzeniu miał być spalany i dawać ciepło, naraziłem się mieszkającej tam rodzinie i znajomym na ostrą krytykę. Przez dość długi czas mi to wypominano do momentu, kiedy okazało się, że zbudowany zakład nie ruszy, bo firma zbankrutowała.

Do tego artykułu dodatkowo mnie zmobilizował Pan inżynier Józef Kowalski swoim wetem w poprzednim numerze „Tygodnika Starachowickiego”. W Starachowicach mamy co najwyżej kilkadziesiąt osób w miarę dobrze znających i „czujących” produkcję ciepła. Dlatego tak łatwo można wzbudzić wśród mieszkańców lęki przez ich „truciem”, bo w tym przypadku zdecydowana większość wie, że spalanie „śmieciowego” miału węglowego z innymi „śmieciami domowymi” daje „wiadomo co” i praktycznie wszyscy wiedzą „jak TO wygląda”. Dlatego też wielu lokalnych polityków, podobnie jak wspomniany wyżej radny, łatwo mogą się pokazać jako obrońcy mieszkańców przed złem. Doskonale to było widać na II-gim, a zwłaszcza na ostatnim spotkaniu konsultacyjnym, zdominowanym przez straszących konsekwencjami, które przyniesie proponowana przez ZEC spalania śmieci.

Jako chemik z ponad czterdziestoletnim doświadczeniem w kilkunastu zakładach chemicznych lub związanych z chemią byłem spokojny w przypadku tamtej instalacji na Orłowie, że mieszkańcy nie poniosą specjalnych konsekwencji. Dlatego, że śmiecie plastikowe miały być segregowane ręcznie przed podaniem ich do instalacji – ponadto na spotkaniu z przedstawicielem inwestora zadałem mu fundamentalne dla chemika pytanie czy będą segregowane odpady z PCV. Bo ten plastik w wyniku spalania daje chlorowodór, bardzo gryzący i szkodliwy nie tylko dla zdrowia gaz – ten związek chemiczny to podstawowy składnik kwasu solnego. A ten kwas praktycznie rozpuszcza wszystko – stal kwasoodporna to dla niego przysłowiowy „mały pikuś”. Gdyby tego nie robili po jakimś czasie powstający ze spalania „ten związek” niszczyłby ją przez rozpuszczanie instalacji. Wcześniej w mojej pracy zawodowej przez kilka lat miałem do czynienia w instalacji produkcyjnej ze stężonym kwasem solnym i poznałem nienajgorzej jego „możliwości” szkodzenia. A ręczna segregacja plastików pod tym kątem dawała mi gwarancję, że on nie będzie szkodził. Tym bardziej, że gdyby nie był eliminowany, to szybko zniszczyłby tą instalację.

Przed pierwszym spotkaniem w sprawie nowej ciepłowni, który ZEC zorganizował z mieszkańcami ciekaw byłem jak projektanci rozwiązali ten problem. Szczegółowo prześledziłem wszystkie dostępne informacje dotyczące tej technologii „spalania śmieci”, które funkcjonują już w kilku największych miastach Polski. Te, w przeciwieństwie to wspomnianej wcześniej na Orłowie, która nie ruszyła, są praktycznymi spalarniami śmieci, na szczęście segregowanych.

Tamta technologia była w założeniach znacznie bardziej rozbudowana (dwa etapy produkcji ciepła) i wymagała ręcznej selekcji odpadów, co w konsekwencji musiało powodować, że produkcja ciepła musiała być droższa. Natomiast ta proponowana do wdrożenia w naszym mieście typu ITPOK będzie znacznie tańsza od tamtej, bo po pierwsze będzie wykorzystana istniejąca infrastruktura tej istniejącej z „gierkowskich czasów”, a po drugie szacunkowy koszt wyprodukowania jednostki ciepła w niej ma być nawet dwukrotnie niższy niż w tych, stawianych przeważnie od zera w największych miastach Polski. Zresztą czy w Niemczech, Austrii czy Szwajcarii stawiano by takie instalacje w centrach miast, gdyby nie było gwarancji, że nie będą ludziom szkodzić – w Europie jest ponad 500 instalacji typu IPOK. W Polsce, w Warszawie tego typu „spalania śmieci” już funkcjonuje kilka ładnych lat, a ukończone i uruchamiane jest jeszcze kolejnych pięć, w większości o ponad 10-ciokrotnie większej wydajności.

Obserwując słabnące w trakcie tamtego spotkania emocje mieszkańców – sąsiadów projektowanej ciepłowni bojących się o potencjalne smrody, które mogą wychodzić z niej, jeszcze raz przekonałem się, że warto rozmawiać z mieszkańcami.

Wielu starachowiczan ma negatywne doświadczenia w sprawie zapachów w mieście – wystarczy wspomnieć CONSTAR czy drukarnię na Orłowie, czyszczącą w wolne od pracy dni swoje instalacje produkcyjne. Mieszkający obok tych zakładów praktycznie byli bezsilni wobec doświadczanych „zapachów”, dlatego już na I-szym spotkaniu w sprawie tej ciepłowni przyszli, aby zorientować się ci ich czeka. Jako chemik, porównujący tą technologię odpylania z tą, którą trzydzieści kilka lat temu w Hucie Miedzi „GŁOGÓW I” prowadziłem tj. odpylnię gazów konwertorowych widać, że ta jest bez porównania bezpieczniejsza. W tamtych czasach minuta nieuwagi dyspozytora tej sterowanej ręcznie instalacji skutkowała wyrzuceniem do atmosfery setką m3 gryzącego, parzącego i duszącego dwutlenku siarki. I wtedy też zrozumiałem patrząc, jak niekiedy ponad stumetrowe kominy w tej hucie wyglądały jakby były pęknięte u góry, czym mogą być nieczyste gazy odlotowe z kominów.

Bo kiedy ciśnienie atmosferyczne spada, to wtedy właśnie tak to wygląda, a jak rośnie to dym wzbija się bardzo wysoko. Najbardziej spadki ciśnienia czuć na osiedlach domków jednorodzinnych zimową porą, kiedy spalany w piecykach najtańszy miał węglowy ze śmieciami snuje się po ziemi, zwłaszcza jak miasto jest tak ukształtowane jak Starachowice. Polska jest przedostatnim krajem w Unii Europejskiej jeśli chodzi o czystość powietrza.

A teraz co kryje się za słowem ITPOK? To Instalacja Termicznego Przekształcania Odpadów Komunalnych – specjalnie przygotowanych różnego rodzaju odpadów pozwalających w procesie spalania na uzyskiwanie ściśle określonej ilości ciepła z jednego ich kilograma oraz odpowiednio przygotowanych. Te odpady to w większości odpowiednio przygotowane plastiki przez przesiewanie oraz wysuszone odpady z oczyszczalni ścieków.

Instalacja odpylająca w tej technologii spalania segregowanych śmieci odpadowych jest po pierwsze sterowana automatycznie, a po drugie musi być dużo bardziej rozbudowana aby pochłaniać nie tylko dwutlenek siarki czy opary kwasu solnego. Jak jakiś parametr w spalinach zostanie przekroczony to instalacja jest wyłączana!!. Dlatego po moich doświadczeniach produkcyjnych na jeszcze innych instalacjach odpylających nie obawiam się, że mieszkający w pobliżu ludzie będą ją czuć. Tym bardziej, że jest to własność miasta i na jej pracę mogą mieszkańcy wpływać domagając się od władz miasta konkretnych działań naprawczych, natomiast nie mieli na to wpływu, że prywatni właściciele innych starachowickich trucicieli jak wspomniana wcześniej dwójka, którzy nie chcieli pododawać po kilkaset tysięcy złotych na dezodoryzację wydzielanych przez nich „zapachów”.

Ponadto pojawia się szansa, że jeżeli ta instalacja będzie działać zgodnie z założeniami i będzie nadwyżka mocy, to można będzie spróbować dostarczać i ciepło zimą i ciepłą wodę przez cały rok do kolejnych bloków mieszkalnych czy domów jednorodzinnych zmniejszając w ten sposób emisję szkodliwych gazów i pyłów w naszym mieście skazanym na snucie się niezdrowych jesienno-zimowych kopciuchów w dolnych częściach miasta w czasie dużych spadków ciśnienia atmosferycznego. A być może dzięki oszczędnościom z mniejszych kosztów produkcji będzie można rozbudowywać starachowicką sieć ciepłowniczą.

I jest jeszcze jeden potencjalny „plus” tej instalacji, a mianowicie możliwość podsuszenia i spalenia praktycznie większej części odpadów z oczyszczalni ścieków, co będzie nie bez znaczenia na trochę mniejsze ceny za nasze miejskie ścieki. Wszystkim zainteresowanym poznaniem tej technologii produkcji ciepła odsyłam do internetu, aby zobaczyli co piszą o niej – trzeba tylko wpisać www. itpok.pl i poświęcić trochę czasu, aby poznać prawdę do której naprawdę nie jest potrzebna szeroka wiedza inżynierska.

Mamy nie tylko najdroższe ciepło miejskie w woj. Świętokrzyskim, ale także wodę i ścieki. Ciekawe, że prym w obronie „dobra” starachowiczan wiedli na ostatnim spotkaniu byli prezydenci miasta, kiedy w czasie „ich rządów” była zbudowana najdroższa miejska instalacja wodno-ściekowa, a w której sprawie wątpliwości co do jej kosztów nie są jeszcze dziś wyjaśnione do końca.

I reasumując – starachowiczanie dziś w temacie ciepła i ciepłej wody mają dylemat ponieważ istniejące instalacje produkcyjne tego dobra chylą się ku upadkowi – i są to dwie możliwości:

1/ czy budować nowe, tego samego typu instalacje oparte na spalaniu węgla, kiedy jego cena będzie rosła, opłaty za jego spalanie też, przerastając coraz bardziej inne świętokrzyskie miasta

2/ czy sprawdzoną w Europie i Polsce instalację typu ITPOK na którą dostaniemy dofinansowanie, dzięki czemu poniesiemy niższy koszt jej budowy, a i koszt produkcji ciepła będzie bez wątpienia niższy, bo za spalanie odpadów też miasto będzie mogło dostać trochę „grosza”.

Ponadto mówienie o ekologicznych skutkach tej „spalarni” wynika głównie z lęku u nieświadomych ludzi podsycanego przez lokalnych polityków chcących się przypochlebić przyszłym wyborcom.

Występując przeciwko proponowanej przez ZEC inwestycji mieszkańcy naszego miasta muszą mieć świadomość, że już niedługo będą musieli płacić za ciepło jeszcze więcej niż obecnie.


Inżynier chemik

Adam Buchelt

Artek | 2018-02-12 18:53:51 napisał(a):

to chyba jest najtrafniejsze podsumowanie powyższych nasyconych negatywnymi emocjami wpisów:
"Ponadto mówienie o ekologicznych skutkach tej „spalarni” wynika głównie z lęku u nieświadomych ludzi podsycanego przez lokalnych polityków chcących się przypochlebić przyszłym wyborcom.

Występując przeciwko proponowanej przez ZEC inwestycji mieszkańcy naszego miasta muszą mieć świadomość, że już niedługo będą musieli płacić za ciepło jeszcze więcej niż obecnie."
Artur

Rączka raczke | 2018-02-12 19:33:04 napisał(a):

No jakże by Pan Adam mógł inaczej. www.starachowicka.pl/artykul/10165-powolali-zespol-ds-gospodarczych.html

neo | 2018-02-12 20:02:11 napisał(a):

Tylko tak jak teraz spalarnia tak kiedyś Constar i drukarnia na papierze wszystko wyglądało bardzo dobrze a rzedzywistość jaka jest wszyscy czują i jak zwykle urzędnicy są bezsilni

Szok | 2018-02-12 20:16:57 napisał(a):

Jaka władza takie autorytety, jakie autorytety taka władza.

viki | 2018-02-12 21:00:03 napisał(a):

Artur -opowiadasz głupoty.Za ciepło będziemy płacili więcej jak połączycie ZEC z MZK i żadne zapewnienia i zaklinanie rzeczywistości przez takie "autorytety ekonomii"jak Materek nic tu nie pomogą.Ponadto pan Buchelt nie zna się na spalaniu osadów pościekowych .Ponieważ temperatura ich spalania musi wynosić ponad 1000 stopni Celsjusza a na tyle nie mam mocy w tym nowym projekcie.Z jednym się mogę zgodzić tzn z cenami za wodę i ścieki.Jest o wiele za duża ale jak pamiętam pan Materek miał wybrać prezesa który diametralnie miał obniżyć ceny wody.A jest totalna klapa odnośnie cen wody a do tego chodzą słuchy iż PWIK nie radzi sobie z projektem na modernizacje oczyszczalni.Przy okazji mam pytanie gdzie składowane są osady z oczyszczalni bo jak słyszałem prezes wypowiedział umowę na wywóż firmie RAFI ?

hohoho | 2018-02-13 09:50:56 napisał(a):

nie ma większego smrodu niż ten absurdowicki, nawet spalanie gaci i opon tego nie przebije :D :D :D

Do hohoho | 2018-02-13 10:06:19 napisał(a):

Powiedz to Materkowi podobno on to zlecił.

@do hohoho | 2018-02-13 10:21:56 napisał(a):

Maseczka boli że nie wszyscy lecą na jego każde pierdnięcie. Heeeee nie każdy da się kupić etacikiem

Ciepluch miał chociaż branżowe nazwisko. | 2018-02-13 15:06:39 napisał(a):

Ceny za ciepło wzrosły w tym roku pierwszy raz od 6-7 lat. Wcześniej były dużo niższe przy dużo droższym węglu. Miały być zyski i obniżka, a "fachowiec" okłamuje inflacją.

ps. Panie Materek, a o wodzie to już nie wspomnę.

mieszkaniec blok | 2018-02-13 17:04:43 napisał(a):

Czytając powyższe komentarze ma się wrażenie że głos zabierają ludzie którzy na temat planowanej przebudowy nie mają żadnego pojęcia. Nawet nie pokusili się aby poczytać na intrenecie. A już kretyńskim wpisem jest że ciężarówki wożące odpady rozjeżdżą ulice. To tylko trzy zestawy dziennie gdy ul Ostrowiecka jeżdżą setki tirów. Aby tak argumentować trzeba nie mieć rozumu. Ta inwestycja jest potrzeba dłuższe spalanie węgla spowoduj znaczny wzrost ciepał w mieście. Nie będzie żadnych dotacji na instalacje węglowe takie zobowiązania w Brukseli podpisał nasz rząd a z drugiej strony lobbuje węgiel. Głównymi odbiorcami ciepła i ciepłej wody są mieszkańcy bloków to ponad 30 tys. mieszkańców Starachowic. Dlatego będziemy za ta instalacją. Grupa kilku osób nie będzie decydował o losie tysięcy ludzi bo prowadza personale potyczki z prezesem ZEC oraz popierani są przez dwóch poprzednich prezydentów którzy ocierali się o półświatek. Proponowana instalacja jest bezpieczniejsza jeżeli chodzi o produkcje spalin niż węglowa. Dlatego za pośrednictwem netu apeluje do wszystkich którzy rozsądnie myślą aby popierali ta inwestycje szczególnie mieszkańcy bloków. Jak zostaniemy przy węglu będziemy płacić ogromne rachunki za ciepło.

Do mieszkaniec | 2018-02-13 18:05:25 napisał(a):

Słuchaj o poprzednich prezydentach i polswiatku to się może jeden tylko wypowiadać mędrzec. Nigdzie nie pisze o rozjezdzaniu dróg przez ciężarówki tylko o smogu. Drogi to był temat na konsultacjach a tam akurat za byli tylko ci co skorzystali obecnie. Czyli głównie kolesie prezesa poprzyjmowani do roboty. Może tym się pochwal czy to prawda że min fotograf jest, pedagog i inni równie kierunkowo wykształceni. Skończ te bzdury o poprzednikach bo w końcu ktos opisze handel mieszkaniami na OLX. Zacznij się martwić o syf we własnym ogródku a odpitol się od innych. Sugestie zostaw sobie na inne okazje bo akurat jeśli chodzi o spalarnie to już się wiedzą podpisali fachowcy. Przypominam jak opuścili konsultacje bo na pytania odpowiedzieć nie potrafili. Aż się kurzyło tak xxxx
Z tego co pamiętam mieszkańcy byli wszyscy przeciwko.

blokowy | 2018-02-13 18:10:01 napisał(a):

Dziś w Spółdzielni otrzymałem informację,że opłata za ciepło zdrożeje od marca o około 5%.A na spotkaniu w listopadzie mieszkańców z Prezydentem w sprawie połączenia Spółek mówiono ,że podwyżki nie będzie - to jak to?

mieszkaniec blok | 2018-02-13 19:05:14 napisał(a):

podwyżka wynika nie z tego że połączono spółki ale wzrostu ceny węgla. Monopol węglowy który jest lobbowany przez rząd będzie systematycznie podnosił ceny węgla. Dlatego potrzebna inwestycja proekologiczna. Co do postu rozjeżdżania dróg i korkowania miast jest powyżej post. Nie wiem jak można zakorkować miasto trzema tirami wjeżdżającymi od Ostrowca i nie wjeżdżającymi do miasta. Co do półświatka to żadna tajemna wiedza jak ktoś systematycznie czyta lokalna prasę i zbiera artykuły to może sobie poczytać o dwóch aferach wokół kręciło się dwóch byłych prezydentów. Ale to tajemnica. O tym jak pieścili ludzi którzy mieli wyroki z pierwszej afery starachowickiej. To wszystko jest w gazetach. Odsyłam do wiedzy internetowej dot spalarni w Polsce powstaje ich 12. Proszę sobie poczytać jakie tam są wymogi jakie zabezpieczenia zobaczyć jak wyglądają te obiekty np. w Krakowie nikt by nie powiedział że to spalarnia odpadów. Taka futurystyczna stoi w centrum Wiednia a to pragmatyczny naród. Nie będzie decydowało o losie ponad 30 tys. mieszkańców garstka niezorientowanych w temacie frustratów z których połowa pali śmieciami w sowich prywatnych domach

Do mieszkaniec | 2018-02-13 19:13:36 napisał(a):

Odsyłam do wiedzy internetowej - najlepiej do fajsa jednego psychola z manią na własnym punkcie.

Za dużo spalarni za mało smieci | 2018-02-13 19:18:51 napisał(a):

http://www.wnp.pl/parlamentarny/gospodarka/74-spalarnie-w-polsce-za-30-mld-zl-nie-ma-na-to-zgody,9857.html.GACI MOZE ZABRAKNAC I TRZRBA BEDZIE DOPLACAC.

Gosc | 2018-02-13 19:25:03 napisał(a):

A tu pierwsze przyklady http://www.expressbydgoski.pl/bydgoszcz/a/w-spalarni-nie-ma-czym-palic-torun-dostarczy-do-bydgoszczy-mniej-smieci-niz-obiecal,11485614/

mieszkaniec bloku | 2018-02-13 19:38:17 napisał(a):

http://www.radom.pl/data/newsFiles/instalacja_termicznego_przeksztalcania_.pdf

Do mieszkaniec bloku | 2018-02-13 20:05:15 napisał(a):

A Pochec to nie złamał ustawy antykorupcyjnej? CBA nie wnioslo o jego zwolnienie? I za karę dostał stanowisko prezesa? To są te nowe standardy? O konkursach, mieszkaniach nie wspomnę... A o innych tematach w niedalekiej przyszłości...

Zainteresowany | 2018-02-13 20:07:58 napisał(a):

Szanowni mieszkańcy - mamy komputery, telf. komórkowe itp. - idźmy z postępem, eliminujmy zagrożenie CO 2, teraz technika nie pozwoli nam na większe zagrożenia niż przy opalaniu węglem - No chyba że eko groszek ale to jest wątpliwe - rozpocznijmy rzetelną dyskusję o modernizacji naszego ciepłownictwa - bo my za to wszystko płacimy - mieszkańcy bloków a nie domków jednorodzinnych prywatnych - powietrze jest jedno dla wszystkich, a opłaty NIE!

@Zainteresowany | 2018-02-13 20:23:25 napisał(a):

Po co dzielisz społeczeństwo?
To że mieszkańcy domków nie płacą zecowi, to nie znaczy że za ogrzewanie i ciepłą wodę nie płacą wcale!
Chętnie bym przyłączyła swój dom do zecu żeby nie musieć w lato biegac za węglem , nosić go do piwnicy i codzienie palić i jeszcze popiół wynosić
może zamiast wydawać kasę na spalarnię niech zec podłączy domki jednorodzinne !

Do mieszkaniec bloku | 2018-02-13 20:25:51 napisał(a):

O jakim półświatku piszesz? Może o tym co to dotacje w milionach wyudza? Kto tam się kręcił obok hmmm....

Ostrowiecka | 2018-02-15 20:57:37 napisał(a):

Przepraszam bardzo ale jako mieszkańca ulicy Ostrowieckiej nie interesują mnie ceny jakie dyktuje ZEC swoim odbiorcom.
Ja zainwestowałem kilkanaście tys złoty w ogrzewanie swojego domu(piec, ocieplanie) i to był mój problem, dlaczego mam sie pochylić nad tematem ciepłownictwa w st-ce ? Interesuje mnie moje otoczenie i okolica która zostanie zdewastowana przez ten projekt.

Skomentuj!


Ostatnie komentarze w serwisie